Wrzody atakują!

Dolegliwości żołądka i dwunastnicy często pojawiają się wiosną. Nasila je stres, a także zbyt duża ilość leków, kawy i herbaty

Choroba wrzodowa żołądka lub dwunastnicy bardzo często daje o sobie znać właśnie wiosną. W wyniku zachwiania równowagi między zdolnością ochronną błony śluzowej a działaniem trawiącym soku żołądkowego powstaje wrzód – mały, kraterowaty ubytek lub otwarta nadżerka śluzówki żołądka albo jelita cienkiego. Istotne znaczenie ma również zakażenie bakterią Helicobacter pylori. Na tę dolegliwość częściej zapadają mężczyźni i osoby z grupą krwi “0”.

Żołądek trawi siebie?

W zdrowym żołądku panuje równowaga – błona śluzowa jest dobrze ukrwiona i wydziela dostatecznie dużo substancji, aby ochronić się przed działaniem kwasów żołądkowych, które powinny jedynie trawić pokarm. Gdy ta równowaga na skutek czynników zewnętrznych (nikotyna, kofeina, stres, gniew) czy infekcji Helicobacter pylori zostaje zachwiana, zwiększa się wydzielanie kwasów, żołądek zaczyna trawić sam siebie i powstaje wrzód wyglądający jak krater. Bezpośrednią przyczyną jego powstania jest działanie kwasu solnego, jednego ze składników soków trawiennych, na śluzówkę. Kwas solny jest niezbędny do trawienia pokarmów, jednak gdy żołądek produkuje go w nadmiarze, tworzy się nadżerka i może dojść do choroby wrzodowej. Nadprodukcję kwasu solnego może też spowodować nadużywanie niektórych niesterydowych środków przeciwzapalnych, picie nadmiernych ilości kawy, życie w ciągłym napięciu i stresie, pośpieszne pochłanianie jedzenia itp.
Dawniej sądzono, że przyczyną wrzodów jest nadmiar pepsyny i innych soków trawiennych. Późniejsze badania wykazały, że u wielu chorych nie występuje nadmierne wydzielanie pepsyny, a mimo to mają chorobę wrzodową. Powstała więc teoria, że do powstania owrzodzeń przyczyniają się czynniki genetyczne, m.in. zbyt cienka i delikatna warstwa śluzu pokrywającego żołądek i dwunastnicę. Przyczyny choroby wrzodowej nie są do końca wyjaśnione, wiadomo jedynie, że wiąże się ją ze skłonnościami dziedzicznymi, zaburzeniami autoregulacji żołądkowej, czynnikami emocjonalnymi (stresy), paleniem tytoniu, piciem alkoholu, zażywaniem niektórych środków przeciwbólowych, nieregularnym jedzeniem i infekcją Helicobacter pylori.
Bakterię Helicobacter pylori odkryto w roku 1983. Stwierdzenie jej wpływu na powstawanie wrzodów żołądka i dwunastnicy miało ogromne znaczenie dla chorych, gdyż wielu z nich można wyleczyć, podając im antybiotyki (nie stosuje się ich u nosicieli, którzy nie mają objawów choroby).
Z badań wynika, że pojedyncze lub mnogie owrzodzenie żołądka występuje u jednej spośród 10 osób. Wrzód dwunastnicy pojawia się zwykle między 40. a 50. rokiem życia, żołądka – w wieku 50-60 lat. Ponieważ często choroba przebiega bezobjawowo, bywa, że w ciągu roku ulega samowyleczeniu.

PIECZENIE I SSANIE

Nasilają się zazwyczaj wiosną i jesienią. Począwszy od października w gabinetach gastrologów i internistów zjawia się więcej chorych z owrzodzeniem żołądka i dwunastnicy. Wiosną dolegliwości ponownie się nasilają. Te szczyty zachorowań nie mają uzasadnienia medycznego, ale są faktem statystycznym.
Przebieg i objawy choroby bywają bardzo zróżnicowane. Niektórzy skarżą się na pieczenie w żołądku lub uczucie ssania, najczęściej występujące na czczo. Inni mają po jedzeniu mdłości, odczuwają wzdęcia, nawet nieustanny głód. W przypadku wrzodów dwunastnicy pacjenci najczęściej skarżą się na bóle brzucha umiejscowione zwykle na prawo od pępka, występujące na czczo, w kilka godzin po jedzeniu lub w nocy, żołądka zaś – poniżej mostka (stąd niekiedy – przed dokładnym zbadaniem – brane są za objawy zawału serca), pojawiające się podczas jedzenia lub bezpośrednio po nim.
U niektórych pacjentów choroba może nie dawać żadnych objawów. W pewnym momencie dochodzi do ostrego krwotoku w postaci wymiotów świeżą krwią lub przypominających fusy czarnej kawy, bądź występują czarne, smoliste stolce, świadczące o krwawieniu z przewodu pokarmowego.
Krwotok oznacza, że wrzód przebił ścianę żołądka. Pierwszym objawem perforacji (przedziurawienia) jest nagły, ostry ból brzucha, mogący promieniować do barków i pleców, wzmagający się przy każdym ruchu. Chory jest blady, oblany zimnym potem, brzuch robi mu się twardy jak deska. Taki stan wymaga natychmiastowej pomocy chirurgicznej i stanowi zagrożenie dla życia.
Innym powikłaniem może być niedrożność powstała na skutek powodującej zwężenie blizny, która utrudnia przesuwanie się pokarmu do dwunastnicy. Jej objawy to: rozszerzenie żołądka, nasilające się bóle oraz obfite wymioty częściowo strawionym pokarmem.

OGLĄDANIE ŻOŁĄDKA

Podstawowym badaniem jest gastroskopia polegająca na wprowadzeniu (w znieczuleniu) przez usta i przełyk do żołądka i dwunastnicy giętkiej, cienkiej rury – endoskopu. To umożliwia lekarzowi obejrzenie wnętrza narządów i sfotografowanie miejsc podejrzanych, pobranie wycinków tkanki i próbki soku żołądkowego, stwierdzenie, bądź wykluczenie obecności bakterii Helicobacter pylori.
Innym badaniem jest rentgen. Przed wykonaniem prześwietlenia pacjent wypija roztwór papki barytowej – kredopodobnej substancji kontrastującej, która uwidacznia na zdjęciach rentgenowskich wnętrze żołądka i jelit.
Bywa, że wrzód jest umiejscowiony w takim zakamarku, że badania go nie ujawniają, ale o jego obecności świadczą objawy.

Nie ma kwasu,
nie ma wrzodu

To żelazna reguła, leczenie polega przede wszystkim na zahamowaniu nadmiernego wydzielania kwasu żołądkowego. Służą temu środki zobojętniające kwas, które z reguły pacjent zażywa kilka razy dziennie między posiłkami. Leki te zobojętniają kwas, ale nie likwidują bólu, choć go zmniejszają; niektóre wywołują dodatkowo biegunkę lub zaparcia. Większość z nich jest dostępna bez recepty; wiele ma w swoim składzie wodorotlenek aluminium, węglan wapnia, wodorotlenek magnezu i wodorowęglan sodu (np. Maalox, Aflomag, Alumag, Manti, Proacid). Zażywa się je godzinę po głównych posiłkach i przed snem. Preparaty z glinem nie są wskazane dla osób cierpiących na jakiekolwiek schorzenia nerek.
W ciągu dnia kwas żołądkowy nie stanowi właściwie żadnego niebezpieczeństwa, m.in. dlatego, że połowę z niego neutralizuje normalne odżywianie się. Tę różnicę między dniem a nocą uwzględniają nowoczesne leki, hamujące wydzielanie kwasu. Pozwalają na to, by żołądek w ciągu dnia miał tyle kwasu, ile mu potrzeba, a nocą ograniczają jego ilość na tyle, by wrzody mogły się goić.
Inną grupą leków są preparaty tworzące na uszkodzonej błonie śluzowej specjalną powłokę, co chroni żołądek przed żrącym wpływem kwasu. Te środki przyjmuje się na czczo. Często podaje się też leki zwiększające odporność błony śluzowej na działanie kwasu, dzięki którym chory może przyjmować aspirynę czy inne środki przeciwzapalne, gdy są niezbędne np. z powodu przeziębienia.
Wszystkie leki przeciwwrzodowe działają tak długo, jak długo są zażywane. Odstawienie często powoduje ponowne owrzodzenie się żołądka i dwunastnicy – szczególnie w październiku i w maju. Dla osób wyjątkowo wrażliwych na te pory roku opracowana została specjalna profilaktyka, zgodna z rytmem zachorowań: leki hamujące wydzielanie kwasu są zażywane przez kilka tygodni jesienią i wiosną, gdy zagrożenie nawrotem jest największe.

Mało i często

W leczeniu wrzodu żołądka i dwunastnicy ogromną rolę odgrywa dieta. Przede wszystkim należy jeść częściej, ale nie więcej niż przed chorobą. Żołądek i dwunastnica lepiej znoszą 5-7 małych przekąsek niż 3 duże posiłki. Nie jest wymagana ścisła dieta, ale żołądek powinien być możliwie mało obciążony. Należy unikać potraw tłustych, smażonych, ostrych przypraw, ryb w oleju i marynowanych, jaj gotowanych i smażonych, margaryny, konserw, orzechów, agrestu, porzeczek, owoców suszonych, dużych ilości soli, gdyż pobudzają one silne wydzielanie soku żołądkowego. Definitywnie trzeba odstawić kawę (także bezkofeinową), mocną herbatę, alkohol, papierosy. Do diety należy włączyć potrawy chude, przyrządzane na parze, ugotowane, uduszone. Ponadto: mleko (ale bez przesady, bo nieprawdą jest, że picie mleka leczy wrzody; początkowo mleko neutralizuje kwas solny, ale po pewnym czasie zawarte w mleku wapń i białko pobudzają wydzielanie kwasu), masło, ryż, kminek, koper, pietruszkę, marchew, buraki szpinak. Zupełnie należy wykluczyć: wędliny, kapustę, cebulę, rosół, pieprz, chrzan, ocet, alkohol.

PIJ ZIOŁA

Dla złagodzenia dolegliwości wrzodowych stosuje się m.in. siemię lniane, które zawiera bardzo dużo śluzu, więc działa osłaniająco na przewód pokarmowy, rumianek, lukrecję, melisę, ślaz. Zioła stosuje się w postaci naparów. Wspomagająco działa wyciąg z propolisu, który stosuje się dwa razy dziennie po 30-60 kropli wymieszanych z łyżeczką soku cytrynowego. Homeopatia zaś proponuje gotowe krople R5 lub w tabletkach: Argentum Complexe Lehning nr 98.
W leczeniu – i zapobieganiu – chorobie wrzodowej istotną rolę odgrywa łagodzenie stresu. Dobrym sposobem jest niwelowanie napięć przez uprawianie sportu i stosowanie różnorodnych technik relaksacyjnych.

 

Więcej informacji znajdziesz:
www.poradnikmedyczny.pl
(tu: gastroskopia i Helicobacter pylori).


Zbadaj się w Internecie

Polska jest w czołówce medycyny. Naprawdę. Chodzi o wykorzystanie Internetu do przesiewowych badań – najpierw słuchu, od kilku dni także wzroku. Pierwszy program wdrożył prof. Henryk Skarżyński, który w kierowanym przez siebie Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu opracował system internetowy, umożliwiający wczesne wykrycie różnych, mniej lub bardziej groźnych, zaburzeń słuchu, głosu i mowy.
Badania Instytutu wykazały, że co piąte dziecko w wieku 6-19 lat ma problemy ze słuchem. Konsekwencją tych zaburzeń, często niewielkich, których nie zauważamy w życiu codziennym, są problemy – gorsze wyniki w nauce, zakłócony rozwój mowy, wzrost agresji, niemożność porozumienia się z innymi.
Specjaliści oceniają, że badaniami przesiewowymi winna być objęta grupa około 7 mln dzieci i młodzieży. I właśnie dla nich przeznaczony jest program “Słyszę…”, “Mówię”, ewentualnie “Aparatowanie”, co oznacza możliwość dobrania odpowiedniego aparatu słuchowego, jeśli jest to konieczne. Wszyscy zainteresowani mogą znaleźć ten program na stronie internetowej – www. telezdrowie.pl – tam, podążając za instrukcjami, powinno się badać słuch.
Kolejny program, dostępny na tej samej stronie internetowej, to program “Widzę”. Umożliwia on kompleksowe badanie wzroku, bez wstawania od komputera. Z tego typu propozycji ta jest najbardziej zaawansowana w świecie. Została przygotowana przez prof. Andrzeja Czyżewskiego z Politechniki Gdańskiej, prof. Jerzego Szaflika, krajowego konsultanta ds. okulistyki i prof. Skarżyńskiego. Program “Widzę” ma służyć do masowych badań wśród najmłodszych. Jest nadzwyczaj ważny, gdyż 10% dzieci cierpi na wady wzroku, które – wcześnie wykryte – można wyleczyć.
I co najważniejsze – badanie nie jest wykpioną, wirtualną rzeczywistością, w której można tylko wyłączyć komputer. Wszyscy chorzy otrzymają pomoc w regionalnych ośrodkach lub w warszawskim Instytucie Fizjologii i Patologii Słuchu.

Iwona Konarska


W numerze 10. “Przeglądu” podaliśmy nieaktualny już numer Pomarańczowej Linii – utworzonej przez Państwową Agencję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych dla rodziców, których dzieci piją. Prawidłowy numer to:
0-801 14 00 68.
Za pomyłkę przepraszamy.
Redakcja

Wydanie: 15/2001

Kategorie: Zdrowie

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy