Archiwum

Powrót na stronę główną
Obserwacje

Autobus zwany pożądaniem

To one widziały pierwsze pocałunki i rozstania mieszkańców. Są kawałkiem historii i naszego życia Zagraniczni goście “Marriotta” są informowani o pewnej atrakcji. Z okien hotelu mogą oglądać, jak nocne autobusy rozjeżdżają się spod Pałacu Kultury. Niezapomniany widok. Amatorzy pamiętają “Czerwony autobus” śpiewany przez Bogusława Boguckiego. Bo warszawska komunikacja jest zamknięta między wspomnieniami, stadami autobusów, korkami i sentymentalizmem. Oto poniedziałkowy poranek. Ci w kącie autobusu wspominają noc, starsza pani poucza kierowcę, że przez niego spóźni

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Zaplątani w słowa

BEZ UPRZEDZEŃ  Jednocześnie z odsłanianiem masakr Żydów w miasteczkach diecezji łomżyńskiej w 1941 r. trwa demaskowanie działaczy politycznych, którzy wypowiadali się w 1968 r. przeciw “syjonizmowi”. Stanisław Ciosek został obwiniony za współautorstwo oświadczenia potępiającego “światowe siły syjonizmu i imperializmu”. Tak się przejął tym zarzutem, że od razu, a nawet z pewnym wyprzedzeniem “oddał się do dyspozycji prezydenta”. Ciosek był jednym z tych, którzy spartaczyli Okrągły Stół (a zapewniał w telewizji, że mają wszystko przygotowane “od strony politycznej i teoretycznej”) i doprowadzili do sromotnego przegrania

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Młody Łemko płacze za górami

Cmentarz można wykarczować, ale zostaje pielęgnowana przez dziadów pamięć. Teraz nobilitowana w Brukseli Zdjęcie obiegło pierwsze strony większości gazet, było reprodukowane na plakatach, wyświetlane w Polskiej Kronice Filmowej. Oto, w amerykańskim planie, postaci siedmiu młodych mężczyzn o zakapiorskich, przepitych, dawno nie golonych twarzach. To schwytani, niebezpieczni bandyci. Dla większego efektu skrępowano im ręce, odebraną broń rzucono pod nogi. W gazecie pod zdjęciem podpis: “Dzięki udanej akcji ofiarnych żołnierzy Wojska Polskiego i milicji kolejna grasująca

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Nie ma barier między nami

Polski biznes wiele stracił, nie przykładając dostatecznej wagi do kontaktów z Rosją. Szukał partnerów na Zachodzie i utracił rosyjskie rynki Rozmowa z Giennadijem Sieliezniowem, przewodniczącym Dumy Państwowej Rosji – Przez ostatnie dni marca panowała w Warszawie prawdziwie zimowa pogoda. Pana wizyta zbiegła się z pierwszymi podmuchami wiosny. To oczywiście przypadek, ale czy przy okazji i nie symbol ocieplenia, jakie obserwujemy w stosunkach polsko-rosyjskich? – To porównanie wydaje mi się słuszne. Rzeczywiście odczułem w trakcie rozmów w Warszawie z posłami waszego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Społeczeństwo

Tajemnice spowiedzi

Po wyjściu z konfesjonału człowiek często czuje się lepki od brudu – zauważył kiedyś ksiądz Tischner Dla pragmatycznego chrześcijanina XXI wieku okres oczekiwania na zmartwychwstanie Chrystusa jest czasem nie lada próby. Wyrwany z rutyny dnia codziennego ma sprawdzić, czy w dobie fast-foodów, fast-pracy i fast-seksu mechanizm jego sumienia działa bez większych zakłóceń. I czy w razie jego uszkodzenia (sumienia) odważy się zgłosić po pomoc do duchownych w konfesjonale. O tym, że te ostatnie tracą na znaczeniu, świadczą sondaże. Co prawda, przeciętny polski

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

MON-u wiosenne porządki

Gdzie Lipka nie może, tam babę poślą, żartują pracownicy MON, komentując decyzję o nominowaniu na podsekretarza stanu Jadwigi Zakrzewskiej. W koszarach malują na wiosnę krawężniki na biało, a u nas przemeblowania, mówią też MON-owcy. Nominacja Zakrzewskiej wzbudza – rzecz ciekawa – relatywnie mało emocji, choć kobieta, która ma “rządzić” armią, to w polskiej tradycji ewenement. Ale nikt nie żałuje Roberta Lipki, którego miejsce zajmuje pani wiceminister. Jej poprzednik zasłynął jako birbant na długo przed kompromitującym występem w Grudziądzu,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Historia nie może być balastem

Każdy, a zwłaszcza chrześcijanin, powinien zarabiać pieniądze w sposób etyczny, nie dać się owładnąć żądzą zysku i dzielić się z potrzebującymi Rozmowa z ojcem Maciejem Ziębą, prowincjałem oo. dominikanów – Jesteście, obok jezuitów jednym z najbardziej „intelektualnych” zakonów mających duży wpływ na kształtowanie się myśli teologicznej na świecie i w Polsce. Zapewne wymierne oddziaływanie duchowe i umysłowe dominikanów na polskie społeczeństwo sprawia, że przeżywacie w ostatnich latach boom powołań. – Jesteśmy również jednym z najbardziej demokratycznych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Liberał znaczy egoista

Jeśli jest jeszcze ktoś, kto potrzebuje dowodu na to, jak faryzeuszowska jest filozofia czołówki polskich liberałów, to teraz może sobie pooglądać serial występów znacznie bardziej ekshibicjonistycznych niż osławiony “Big Brother”. I na dodatek prezentowany na dużo szerszą skalę, bo we wszystkich stacjach telewizyjnych. Oglądalność jest zapewniona, bo rzecz dotyczy tego, co ludzi najbardziej obchodzi, a więc pracy i płacy. Jak więc nasi liberalni politycy wyobrażają sobie walkę z bezrobociem? Złośliwi mogliby powiedzieć, że propozycje mają

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Słowo lewica odzyskuje honor

ZAPISKI POLITYCZNE Długie trwanie systemu totalitarnego w Polsce sprawiło, że pojęcie lewicy uległo degeneracji, gdyż oba systemy, stalinowski i hitlerowski, nadużywały słowa socjalizm. W rezultacie przeciętny, słabo w historii społecznej wyedukowany Polak, nie odróżnia szlachetnego słowa socjalizm od bolszewizmu czy komunizmu. W środowisku, w jakim wyrosłem, moje przekonania socjaldemokratyczne budzą u wielu osób przerażenie pomieszane ze zgorszeniem. Jak to się stało – pytają mnie naiwnie – że ty, z takim nazwiskiem i szacowną przeszłością nagle zawędrowałeś do bolszewików. Mało

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Frustracja?

KUCHNIA POLSKA Od kiedy piszę i publikuję w prasie – a będzie już tego pół wieku z hakiem! – zawsze wyznawałem zasadę, że “psy szczekają – karawana idzie dalej”. Znaczy to po prostu, że nie wdawałem się zbytnio w polemiki z ludźmi, którzy w różnych pismach starali się pisać przeciwko mnie, podważać, wyśmiewać lub protestować przeciwko temu, co napisałem. Słonimski – który sam zresztą nie bardzo przestrzegał tej zasady, wdając się w różne utarczki prasowe, pisząc odpowiedzi na odpowiedzi i polemiki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.