Archiwum
Listy
*Pouczające rocznice Na drugą połowę kwietnia przypadają dwie zapomniane rocznice, godne zapamiętania. W Poznaniu w 1920 r. oddział policji strzelał na rozkaz swego komendanta do robotników z tamtejszych warsztatów kolejowych, którzy przybyli tłumnie pod gmach urzędu wojewódzkiego, by dopominać się o zaległą wypłatę obiecanego im wyrównania płac. Nie chcieli odejść, więc siedmiu zginęło na miejscu, dwóch zmarło po paru dniach, kilkunastu rannych przeżyło. 61 lat później zginęło również dziewięciu górników kopalni “Wujek”. Nikt nie został pociągnięty do odpowiedzialności
Nikt nie będzie pominięty
Daewoo-FSO pomaga pracownikom, którzy muszą odejść z Żerania Utrata pracy to jeden z największych stresów, jaki może nas spotkać. Niestety, ostatnio jest on w Polsce bardzo rozpowszechniony… Przed koniecznością zmiany miejsca zatrudnienia stoi właśnie prawie 1300 osób z firmy Daewoo-FSO. Koreański koncern, zatrudniający we wszystkich swoich polskich zakładach ok. 13 tys. osób, musi zredukować liczebność załogi w fabryce na Żeraniu. Z pracujących tam obecnie 4,5 tys., po zwolnieniach grupowych zostanie ok. 3,2 tys.
Płynie pieniądz ku rodzinie
ZAKAZANE MYŚLI KOBIET Rzecznik praw obywatelskich, prof. Zoll, zwrócił uwagę, że państwo niezbyt dobrze opiekuje się najmłodszymi, czyli że polityka prorodzinna jest słabo widoczna. Tymczasem, moim zdaniem, cały problem polega na złym przepływie pieniądza. Gdy słyszę takie sformułowanie, od razu widzę rury zapchane monetami. Bo jedni mają pieniędzy za dużo, drudzy za mało. A przepływ marny. Oto gdyńska komisja ds. rodziny bardzo chciałaby realizować jedyną prawidłową wytyczną, znaną z plakatów wyborczych AWS.
Ekologia i Przegląd
Żabie na ratunek Trzy lata temu przeprowadzonoprzez drogi 3,5 tys. żab, rok temu padłrekord – 6 tys. Żabki trawne ruszyły, kiedy zrobiło się trochę cieplej. Wtedy jeszcze nieliczne przeskakiwały jezdnię, by dotrzeć do stawu. Prawdziwy exodus rozpoczął się na początku kwietnia. Gdyby nie siatki rozstawione wzdłuż drogi między Wąchockiem a Starachowicami, setki płazów zginęłyby pod kołami samochodów. To jedyna na taką skalę akcja w kraju. Miłosna wędrówka Kiedy siedem lat temu
Przegląd na wiosnę
Czy młodzieńcze loki, czy srebro na skroni, w sercu każdego na wiosnę – maj. Poznałoby się kogoś… Ale gdzie, kogoi po co? Oto szybki przegląd rynku wszystkich obiegów. Specjalnie dla naszych Czytelników, którzy fachowo chcą zabrać się do rzeczy, zebraliśmy liczne doświadczenia własne, przyjaciół i wrogów Na łowy Pokaż mi, gdzie podrywasz… To opinia bez pokrycia, że najlepiej poznawać przez znajomych. Po pierwsze, wśród znajomych okazy najbardziej pożądane są już od pięciu lat żoną przyjaciela lub narzeczonym znajomej.
Ja tyko podawałem piłkę!
TELEDELIRKA Zwykle święta spędzam rodzinnie w domu, jak Bóg przykazał Polakom-katolikom, choć krew moja pomieszana jak u kundla, a i wiara mocno nadwerężona. Zwietrzała w porównaniu z czasem dziecięctwa, kiedy to zakonnicą chciałam zostać, ponieważ habit wydawał mi się nad wyraz elegancką odzieżą, jak również widzenia cudowne miewałam, a przynajmniej tak mi się zdawało. Później zagustowałam w innych zgoła strojach, a czystość, jedynie cielesną, na zmywaniu ciała polegającą, utrzymuję. Jednak na Boże Narodzenie opłatek kupuję, za co łaska
Skreślić go
Gagarin był za niski, by szczęśliwie wylądować na ziemi Wspomnienia pilota-instruktora A.Sz. Akbułatowa, uczącego J. Gagarina wyższego pilotażu w Wojskowej Szkole Lotniczej. (…) Pierwsze spotkanie miało miejsce w 1955 r. Pełniłem wówczas funkcję dyżurnego obozu; eskadra w tym czasie przebywała na letnich obozach, wszyscy oficerowie wyjechali do domów w Orenburgu. W jednej z eskadr zauważyłem nieporządek, poprosiłem do siebie starszego sierżanta. Przybiegł w podkoszulku i zwykłych butach, tj. niezgodnie z regulaminem. Zameldował się: “starszy sierżant Gagarin”. Odpowiedziałem
Faryzeusze wszystkich stanów łączcie się!
Elity nie mogą być autorytetem dla społeczeństwa, a przede wszystkim dla młodych Ksiądz Józef Tischner w książce “Etyka wartości i nadziei” napisał: “Człowiek, aby żyć, rozwijać się i być sobą, potrzebuje ethosu. (…) Wytwarzają go nie tylko powietrze, ziemia, woda, lecz przede wszystkim środowisko ludzkie, inni ludzie”. W dzisiejszym świecie jednak często brakuje miejsca na poszukiwanie owego ethosu, coraz wyraźniejsza jest postępująca dewaluacja wartości. Zaobserwować można ogólny pęd ku pieniądzom, zaszczytom.
Beatyfikacja czy…?
Komisja watykańsko-żydowska bada stosunek Piusa XII do zbrodni nazizmu Wkrótce po zakończeniu II wojny światowej papież Pius XII stał się przedmiotem ataków za politykę watykańską tego okresu. Koncentrowały się one na osobistym stosunku do Niemiec, wyrażającym się sympatią do nich, na milczeniu w sprawie ludobójstwa Żydów, pomocy okazanej po zakończeniu wojny hitlerowskim przestępcom wojennym, ukrywającym się przed alianckimi sądami, a także braku wyraźnej reakcji na prześladowanie przez Niemców Kościoła katolickiego w okupowanej Polsce. Wśród tych
Rada Etyki Mediów jednoczy
Członkowie Rady Etyki Mediów trzeciej kadencji: Magdalena Bajer, Michał Bogusławski, Cezary Gawryś, Józefa Henelowa, Tadeusz Kononiuk, Jacek Kurczewski, Maciej Łukasiewicz, Rafał Wieczyński, Piotr Wojciechowski, Krzysztof Wolicki. Trudną lecz pożyteczną rolę w krajobrazie polskiego dziennikarstwa spełnia Rada Etyki Mediów. Trudną z dwóch powodów. Po pierwsze, rozstrzyganie kwestii moralnych w dobie transformacji ustrojowej i żywiołowego rozwoju rynku mediów przypomina żeglugę po rozszalałym morzu. Po drugie, wyłonienie ciała mającego przywilej wartościowania







