Archiwum
Kto rządzi gdańską policją?
Gdański funkcjonariusz Centralnego Biura Śledczego podejrzany o preparowanie fałszywych dowodów przeciwko swym kolegom W połowie grudnia ub.r funkcjonariusze z Biura Spraw Wewnętrznych KGP w Gdańsku (policja w policji) zatrzymali nadkom. Sławomira D., oficera CBŚ. Nieoficjalnie wiadomo, iż do zatrzymania miało dojść dwa tygodnie wcześniej, lecz nadkomisarz D. wysłał do kolegów SMS-y, grożąc samobójstwem. W efekcie znalazł się w szpitalu psychiatrycznym. Dopiero po wyjściu stamtąd trafił w ręce kolegów. Dwa dni później na wniosek Prokuratury
Raelianie po polsku
Nie mają siedziby, lidera ani struktur. Mają cudownych, kosmicznych rodziców. To dla nich oddają się medytacji zmysłowej Od chwili ogłoszenia, że światowi raelianie sklonowali człowieka, ogromnie wzrosło zainteresowanie ich polskimi przedstawicielami. Rozgrzały się łącza internetowe. Większość zainteresowanych przystąpieniem do ruchu to młodzi ludzie z wyższym wykształceniem, zafascynowani fizyką i astronomią. Zdolni przyjąć do wiadomości, że Jezus był biorobotem. Częściej mężczyźni niż kobiety. Mieszkańcy stolicy, Trójmiasta, Wrocławia. Polscy raelianie nie chwalą się
Przegląd turystyczny
Zimowe połoniny Zimowy pobyt w najdzikszych z polskich gór, Bieszczadach, zdobywa coraz więcej zwolenników Zimowy pobyt w najdzikszych z polskich gór, Bieszczadach, zdobywa coraz więcej zwolenników. Puste od wiosny do jesieni – w stosunku do innych polskich pasm górskich – zimą pustoszeją jeszcze bardziej. Na pieszych szlakach można spotkać jedynie zapaleńców, miejscowe wyciągi też nie są zbyt mocno oblegane. Ceny noclegów, zwłaszcza w kwaterach prywatnych i pensjonatach, są niższe niż w innych rejonach na południu kraju.
Dlaczego nie kazali mi uciekać z tego szpitala?
Łódzcy lekarze zapewniają, że śmierć czworga noworodków to wyjątkowy pech. Rodzice oskarżają personel o zaniedbania W łódzkich porodówkach króluje strach. Lekarze, pielęgniarki i salowe nie mogą liczyć na chwilę spokoju. Ich wszelkie poczynania uważnie rejestrują i zapamiętują dziesiątki par rodzicielskich oczu. Interesują się każdym zaordynowanym środkiem leczniczym, wypytują o jego przeznaczenie, okoliczności stosowania i pożądane rezultaty. Analizują jakość używanego sprzętu i materiałów, zaglądają w najciemniejsze kąty, sprawdzają czystość toalet i łazienek. Rodzice wcześniaków
Przypominam Henri Dunanta
Ktoś ze znajomych mego syna głosi rewelacyjną teorię szybkości upływającego czasu. Powiada tak: „Czas płynie tak szybko, że ledwo człowiek wytrzeźwieje po sylwestrze, już trzeba ubierać choinkę”. Na progu osiemdziesiątki, do której się zbliżam – pytanie, czy dotrwam – odczuwam tę szybkość upływu czasu bardzo dotkliwie, bo gdybym był całkiem zdrów, a przecież nie jestem, to i tak musiałbym się liczyć z nadchodzącym „ubieraniem choinki”, by enigmatycznie określić to, co mnie wkrótce czeka. Czas zatem na bilans życia. Powinienem napisać
Klonować albo nie klonować
W naszych czasach każda nowo pojawiająca się technologia wprowadza niemało zamętu, obiecując mnóstwo rzeczy i dobrodziejstw raczej niemożliwych do spełnienia. Cóż dopiero, kiedy chodzi o naukę wkraczającą w samo sedno ludzkiego życia, jaką jest klonowanie. Należy jednak zachować trzeźwość i spokój, nie tylko w obliczu pompatycznych oświadczeń sekt, które twierdzą, że już wyklonowały człowieka i że za tym przyjdą kolejne doświadczenia z ludzkimi istotami. W każdym wypadku należy przede wszystkim dokładnie zbadać prawdziwość takiego doniesienia.
Oczywiście, F-16!
O wyborze amerykańskiej oferty zadecydowała obietnica wielkich inwestycji USA w Polsce Siedmiu lat i pięciu ekip rządowych potrzeba było, żeby – ostrym finiszem na sam koniec 2002 r. – Polska dokonała wyboru samolotu dla wojska. Kiedy 27 grudnia szefostwo MON ogłaszało, że przetarg wygrał amerykański F-16, chyba mało kto był zaskoczony. Nawet pokonani przez koncern Lockheed Martin Francuzi z firmy Dassault Aviation (proponowali Mirage 2000) i Szwedzi do spółki z Brytyjczykami, którzy chcieli
Reflektory na Adamkusa
Wybierając prezydenta, Litwini postawili na człowieka, który wprowadził ich do NATO i otworzył drzwi do Unii Europejskiej Czy 76 lat to w polityce zbyt dużo, by kandydować na szefa państwa? Na Litwie przed drugą turą wyborów prezydenckich (odbyły się w minioną niedzielę, 5 stycznia) ten problem nie przeszkadzał większości wyborców. Mający dokładnie tyle lat walczący o reelekcję Valdas Adamkus był raczej chwalony za swój wiek i związaną z nim rozwagę w politycznym działaniu niż oskarżany, że nie da sobie z tego powodu
Perły i plewy 2002
Co w mijającym roku było kulturalnym wydarzeniem, a co miernotą Kazimierz Dejmek, reżyser Perły Niezmiennie miesięcznik „Twórczość”, który pod względem poziomu i rzetelności intelektualnej jest czołowym polskim czasopismem. Plewy Plew jest wiele. Na czoło wybija się program telewizyjny „Dobre książki” pod redakcją zarozumiałej osoby, pani Kazimiery Szczuki. Edward Redliński, pisarz Perły 1. Łabędzi śpiew Unii Wolności. 2. Wysyp dobrych filmów niezależnych. Plewy 1. Fajerwerk Zbigniewa Bońka. 2. Zdychanie telewizyjnego
Lew w opałach
Kim jest Lew Rywin, człowiek, który chciał od Adama Michnika 17,5 mln dolarów łapówki? Potężnej postury, dla przyjaciół dusza człowiek, dla pracowników surowy i wymagający, w interesach twardy i bezwzględny, potrafi wydobyć pieniądze spod ziemi, jeden z najbardziej wpływowych ludzi w branży filmowej. Przez długie lata był wzorem do naśladowania dla tych, którzy chcieli wspiąć się na szczyty. Zawsze blisko pieniędzy i władzy. Łatwo nawiązuje kontakty, ma znajomych wśród polityków, biznesmenów i ludzi filmu.







