Archiwum
Inteligent
Przez wiele miesięcy zbierałem się, aby napisać o tej książce, ale zawsze zdarzało się coś takiego, co skłaniało mnie, aby odłożyć ten zamiar na później. Bo w końcu książka nie zając, nie ucieknie, a poza tym jest to dziennik roku 2000, a więc sam autor czekał dwa lata, aby go wydać. Rok 2002 jednak się kończy i nie ma co dłużej zwlekać. Wszyscy wiemy, że w roku 2002 zdarzyło się wiele dziwnych, a nawet nadzwyczajnych rzeczy, z których główną jest oczywiście zakończenie polskich negocjacji
Moje czarnowidzenie
W tym roku, jak rzadko ostatnio, nie będzie wyborów. Ani parlamentarnych, ani samorządowych, jeszcze nie prezydenckich. Będzie jedynie referendum prounioeuropejskie. To uda się wygrać, bo oprócz ideowych antyunistów, osadzonych w imperium medialnym Ojca Dyrektora Rydzyka, i kilkudziesięciu nawiedzonych antyunijnie posłów naszego Sejmu główni gracze polityczni już z naszą akcesją się pogodzili. Nawet Roman Giertych, tak w mediach antyunijny, zapewne uznał „wolę nieba”. I kombinuje, jak referendalną przegraną przekuć w przyszłe wyborcze
Notes dyplomatyczny
Nowy rok 2003 będzie lepszy. Na przykład dla Janusza Mrowca. Rok temu wydawało się, że zrobi w MSZ wielką karierę. Przyszedł tu przecież z ministrem Cimoszewiczem, w aureoli jego doradcy i autora „reformy MSZ”. I zajął strategiczne stanowisko dyrektora Sekretariatu Ministra, czyli osoby, która nadzoruje cały ruch interesantów przychodzących do szefa. No i jego rozkład dnia. Mrowiec był więc w MSZ ważny, każdemu wydawało się, że może załatwić wszystko. Do czasu – bo minister po paru miesiącach podziękował
Jajogłowi zrobieni w jajo
Wszyscy obdarzeni świadomością jajogłowi, czyli inteligenci obu płci łączą się, by agitować za wstąpieniem do Unii Europejskiej po to, by mniej gramotni, a więc chłopi i robotnicy, mieli lepiej. Przez pierwsze trzy lata w Unii rolnik dostanie za hektar minimum 350 zł dopłaty bezpośredniej, przy 20 hektarach, jakie ma premier Kalinowski, daje to 7 tys. zł, z którymi każdy chłop zrobi, co będzie chciał. A co chłop robi z pieniędzmi, wie każdy mieszczuch, który znalazł się na wsi, choćby
Rok 2002 w krzywym zwierciadle…
…czyli najbardziej niesamowite, makabryczne, niewiarygodne, zaskakujące i głupie wydarzenia minionych 12 miesięcy Pacyfistka roku Ilona Staler, była włoska parlamentarzystka i gwiazda porno, zwana Ciccioliną. W październiku 50-letnia dama oświadczyła: „Jeśli prezydent Iraku, Saddam Husajn, wypełni rezolucję ONZ, wówczas oddam mu się cała. Uczynię to z zamkniętymi oczyma i zatykając nos. Poświęcę się dla pokoju”. Cicciolina złożyła Saddamowi podobną ofertę już w 1990 r., przed wojną o Kuwejt, ale dyktator nie skorzystał. Urlopowicz roku
Zbrodnia u świętego Stanisława
Kandydat na zakonnika zamordował proboszcza polskiej parafii w Cleveland Ponury dramat wstrząsnął społecznością dzielnicy słowiańskiej w Cleveland (Ohio). Seminarzysta w habicie franciszkanina zastrzelił proboszcza parafii św. Stanisława, którą w 1999 r. odwiedził Lech Wałęsa. Zabójca podpalił plebanię, aby zatrzeć ślady. Potem pił piwo na obiedzie z wiernymi, podczas mszy udzielał komunii świętej i pocieszał zrozpaczonych. 68-letni William Gulas, proboszcz St. Stanislaus Church w Slavic Village, był naprawdę dobrym pasterzem, wzorowym kapłanem,
Odprawianie Kołodki
Kiedy parlament kończył prace nad budżetem, w Sejmie chciano odwołać ministra finansów Parę dni temu nasz Sejm przeznaczył wiele godzin ze swego czasu pracy na działania poniekąd teatralne. Parlamentarni aktorzy odgrywali sztukę pt. „Odprawa Kołodki”. I mimo tego, iż wszyscy doskonale wiedzieli, czym zakończy się spektakl, bo przesądzała o tym arytmetyka głosów sejmowych, osoby dramatu z wielkim powodzeniem udawały przed publicznością swoje pełne zaangażowanie. Była to iście grecka tragedia, z zachowaniem jedności
Przebój Dolnego Śląska – Czarna Góra
4 km od Stronia Śląskiego, w Kotlinie Kłodzkiej, leży jedna z najmodniejszych ostatnio dolnośląskich stacji narciarskich. Na narciarzy czeka tutaj 8 km tras zjazdowych, w tym najdłuższa – licząca 1680 m. Obsługuje je wyciąg krzesełkowy wywożący narciarzy na wysokość 1205 m oraz dziewięć wyciągów orczykowych (w tym dziecięcy). Połowa tras jest sztucznie dośnieżana, nad stanem stoków czuwają dwa ratraki. Parking może pomieścić około tysiąca samochodów. Do Czarnej Góry dojechać można najłatwiej
Wałęsa do Senatu
Co Stanisław Ciosek, Jerzy Urban i gen. Pożoga radzili gen. Jaruzelskiemu w marcu 1988 r. Mieczysław F. Rakowski w książce „Jak to się stało” napisał, że wcześniej od powszechnie znanej Magdalenki, miejsca zakulisowych rokowań towarzyszących Okrągłemu Stołowi, była inna Magdalenka. W tej samej willi w latach 1986-1989 spotykali się Stanisław Ciosek, wówczas członek kierownictwa PZPR, Jerzy Urban, rzecznik prasowy rządu, oraz Władysław Pożoga, wiceminister spraw wewnętrznych, i opracowywali memoriały do gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Memoriały
Druga szansa
Warszawski oddział AWRSP prowadzi aktywne działania, by pomóc bezrobotnym pracownikom byłych PGR. W rejonach zagrożonych wysokim bezrobociem powstają pierwsze w kraju Gminne Centra Informacji. Tworzą je regionalne stowarzyszenia, a agencja wspomaga je w poczynaniach organizacyjnych, jak i finansowo w zakupie sprzętu komputerowego. Na wsparcie finansowe mogą liczyć pracodawcy, którzy zatrudniają byłych pegeerowców. Agencja refunduje im 50% kosztów wynagrodzenia. W rejonach o najwyższym bezrobociu zdarza się, iż wypłaty wynagrodzenia AWRSP pokrywa w całości. Dzięki refundacjom agencyjnym pracę







