Archiwum

Powrót na stronę główną
Pytanie Tygodnia

Czy osoby publiczne powinny ujawniać źródło pochodzenia majątku swojego i współmałżonka?

PRO Zbigniew Wassermann, prawnik, poseł PiS Tak, ponieważ nie potrafimy sobie poradzić ze zwalczaniem przestępczości korupcyjnej, która przybiera niepokojące rozmiary i sięga szczytów władzy. Państwo musi się bronić i dlatego proponujemy projekt lustracji gospodarczej, która będzie agresywniejszym środkiem oddziaływania, z sankcjami, jeśli ktoś zatai źródła pochodzenia majątku lub skłamie. Objąłby on nie tylko polityków, lecz także np. prezesów ZUS, NFZ, wielu spółek skarbu państwa i spółdzielni. KONTRA Janusz Lewandowski, poseł PO Nie. To mi przypomina

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Lepperiada

Dochodzi do mnie fala niepokoju wywołanego możliwością, że najbliższe wybory nastąpią w okresie urlopowym. Także i „Spiegel” o tym pisał, wyjaśniając, że wszelkie odmiany inteligencji będą w tym czasie na wakacjach i nie zagłosują, natomiast wieś, emeryci, renciści, jednym słowem ci, których łatwo złapać na lep populizmu, poprą Leppera. W związku z tym zjawiskiem nasiliły się w przychodzącej do mnie prasie najrozmaitsze próby wymyślania taktyki antylepperowskiej. W „Rzeczpospolitej” ktoś wziął się do rzeczy tak srogo, że wywiódł nazwisko Leppera od nazwy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Ile weźmie lekarz

Rzeczywista poprawa dramatycznej sytuacji w służbie zdrowia wymaga odważnych decyzji i złamania partykularnych interesów W uzasadnieniu do projektu nowej – powszechnie już krytykowanej – ustawy o ochronie zdrowia można przeczytać: „Przyjęcie projektowanej regulacji może wpłynąć pozytywnie na rynek pracy poprzez zwiększenie zatrudnienia w Narodowym Funduszu Zdrowia… powstanie Polskiej Agencji Oceny Technologii Medycznych… Nieznacznego wzrostu zatrudnienia należy się spodziewać w urzędach obsługujących ministra właściwego do spraw finansów publicznych i spraw zdrowia…”.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Wojna na gadżety

Prezenty do gazet stały się machiną napędzającą rynek prasy Było już wszystko. Od breloczków przez kremy po filmy DVD. Chcesz, czytelniku, płytę z ulubionym filmem? Nie ma sprawy. Wystarczy kupić „Galę” albo „Vivę!”. Modna torba na lato? Również nie ma problemu. Wystarczy zakup „Elle” czy „Cosmopolitan”. Tym bardziej że wydawcy prasy nie dają za wygraną. Redakcje prześcigają się w dodawaniu do swoich gazet różnego rodzaju prezentów dla czytelników. – Jest to żywcem przejęte z reklamy produktu. Jeżeli ktoś kupuje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Polska na talerzu

Dziennikarze udowodnili, że rodzima kuchnia nie jest gorsza niż inne „Festiwal dań polskich” – pod takim hasłem odbyła się kolejna edycja konkursu gotowania dla dziennikarzy. Kulinarne zmagania przedstawicieli mediów jak co roku odbyły się w Domu Dziennikarza, w restauracji i ogrodzie Villa Foksal. Imprezę poprowadził w tym roku Karol Okrasa z programu kulinarnego w telewizyjnej Jedynce. Przygotował sześć przepisów tradycyjnych polskich potraw. W ogrodzie ustawiono stanowiska do gotowania, przy których znani dziennikarze przyrządzali

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Wieści z Polski

Korespondenci zagraniczni decydują o tym, jakie wiadomości z naszego kraju zaistnieją w świecie Jakie wieści z Polski mogą interesować ludzi na drugiej półkuli? A jakie informacje na nasz temat chcą usłyszeć nasi sąsiedzi zza miedzy? Najlepiej wiedzą to korespondenci zagraniczni pracujący w Polsce. To oni decydują, jakie wiadomości z naszego terenu zaistnieją w szerokim świecie. Za pośrednictwem mediów opowiadają rodakom o żubrach w Puszczy Białowieskiej, kolejnej wizycie papieża albo obecności polskich wojsk w Iraku. Co prawda, pod względem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Politykom naród przeszkadza

Fenomen popularności Andrzeja Leppera wynika z trwałości podziału na „panów” i „chamów”. SLD przegrywa, bo wpisał się w rasę panów. A Samoobrona nie Prof. Mariusz Gulczyński – Czy na polskiej scenie politycznej roku 2004 coś jeszcze w ogóle się panu podoba? – Nie wszystko jest złe – tak jak chcieliby tego najwięksi malkontenci. Szkielet instytucji demokratycznych, konstrukcja prawna systemu politycznego, poczynając od konstytucji RP po kodeksy karne, spełniają podstawowe demokratyczne standardy. Jeśli pojawiają się błędy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Piekło pod paragrafem

Zgwałcona kobieta od ośmiu lat dochodzi swoich praw przed wymiarem sprawiedliwości W Dąbrowie Górniczej każdy żyje swoimi problemami. Skończył się bum, skończył spokój. Knajpy są, bo są, ale od właścicieli można usłyszeć tylko jedno – co z tego, że prawie wszystkie miejsca pozajmowane. Kelnerka przejdzie po sali i wróci z 50 zł. Każdy zamówi piwo i siedzi kilka godzin. Dlatego wiele barów padło. Kiedyś było inaczej. Były z tego pieniądze i robota. Ale co teraz jest pewnego, skoro

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Polska skołtuniała

W szkołach, z których mnie wyrzucano jako beztalencie, teraz wiszę na tablicy jako sławny absolwent Wojciech Kuczok (ur. w 1972 r.) – poeta, prozaik. Za debiutancki tom opowiadań „Opowieści słychane” (1999 r.) nominowany do Nagrody Nike i nagrodzony w V Konkursie Literackim Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek. W 2002 r. opublikował kolejny zbiór opowiadań pt. „Szkieleciarki”, a rok temu powieść „Gnój”, na podstawie której napisał scenariusz do filmu „Pręgi” (zrealizowanego w ub.r. przez zespół TOR). Laureat Paszportu „Polityki” z br. Ponadto krytyk filmowy, współpracownik

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Chińczycy dostrzegli Polskę

Nowy przywódca ChRL, Hu Jintao, to lider prawdziwego mocarstwa Jak wygląda nasz kraj z perspektywy Państwa Środka na progu XXI w.? Dobrze ilustruje to anegdota z pobytu w jednym z najpiękniejszych chińskich miast, Hangzhou, gdzie miejscowy polityk narzekał, że mieszka w najmniejszej prowincji ChRL, która ma raptem… 40 mln mieszkańców, więc czasami trudno ją dostrzec z perspektywy politycznego Pekinu, władającego – bagatela – 1,2 mld obywateli. Polska liczy jeszcze mniej mieszkańców, bo nieco ponad 38 mln.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.