Archiwum
Ostatni sukces WSI
Czy oficerowie WSI, którzy ujęli zabójcę Milewicza, usłyszą po powrocie do kraju: panom już dziękujemy? Po serii sukcesów, jakie ludzie polskiego wywiadu i kontrwywiadu wojskowego odnieśli w Iraku, przyszedł ten najbardziej medialny. 10 lipca polscy oficerowie komórki wywiadu Wielonarodowej Dywizji Centrum-Południe w Iraku doprowadzili do zatrzymania poszukiwanego listem gończym dowódcy terrorystycznego komando irackiego, które 7 maja 2004 r. zorganizowało zamach na polską ekipę telewizyjną, zabijając Waldemara Milewicza i jego montażystę, Mounira Bouamrane’a.
Szuflada z dziennikarzami
To Andrzej Lepper zadecyduje, czy spór o komisję ds. inwigilacji ludzi mediów rozłoży koalicję rządową Gra idzie o wysoką stawkę. Emisariusze Andrzeja Leppera i Jarosława Kaczyńskiego już negocjują. Możliwe są różne „deale”, bo sprawa ma duży zasięg rażenia. Dotyczy prezydenta, koordynatora ds. służb specjalnych, przewodniczącej KRRiTV, a właściwie całego PiS. Marszałek Sejmu, Marek Jurek, nie może już dłużej chować w szufladzie wniosku Platformy Obywatelskiej w sprawie powołania komisji śledczej ds. inwigilacji dziennikarzy „Rzeczpospolitej”. Mija bowiem
Galeria zamiast krów
Mazurscy rolnicy odkrywają w sobie talenty artystyczne. Biorą się do malarstwa, kowalstwa, tkactwa i ceramiki Krystyna Durtan z Żywek koło Giżycka na Mazurach prowadziła przez lata duże, 40-hektarowe gospodarstwo rolne. Wraz z mężem chowali bydło, siali len, rzepak, trawę nasienną. Ona z zawodu wikliniarz, on ślusarz. Mimo że byli dobrymi rolnikami, w III Rzeczypospolitej zmienili zawód. Część ziemi sprzedali, część wydzierżawili innym rolnikom. Aby przeżyć, zostali… artystami. – Zajmujemy się urządzaniem
Kino na plażę
Jak wylansować „film lata” i zarobić grube miliony? Ta liczba przejdzie do historii. Film „Piraci z Karaibów” w pierwszym tygodniu wyświetlania zgarnął 135,6 mln dol. To rekord otwarcia wszech czasów. Na ten rekord pracowały jednak pokolenia filmowców, które co roku kręciły „filmy na lato”. Takie, co to zabawią miliony urlopowiczów przez godzinę. I wyciągną od tych milionów miliony dolarów. Przypomnijmy, jak światowe kino walczyło o te miliony. Pewniaki i bondziaki Na początek lata rzucano pewniaki, po których spodziewano się rekordowych
Kozioł maturalny
Kogo oblać za fatalne wyniki matury? Uczniów, nauczycieli, polityków, a może cały system… Minął maj, ale maturalne szaleństwo najwyraźniej trwa. Po tygodniach oczekiwań na wyniki okazało się, że zależnie od regionu, egzaminu dojrzałości nie zdało od 18 do 27% uczniów. Najsłabiej wypadli uczniowie w woj. opolskim (zdało 73,5%), a najlepiej – w małopolskim (82,3%). I po bardzo medialnym podliczaniu procentów rozpoczęły się intensywne poszukiwania winnych takiego stanu rzeczy. Przede wszystkim dostało się samym zainteresowanym, czyli abiturientom.
Tatuś ciągle od święta
Dlaczego naprawdę mężczyźni nie chcą iść na urlop macierzyński? Alarm: „Dzietność spada w narodzie”, „Polki nie chcą rodzić”, „Wyzwolone kobiety nie chcą być kurami domowymi”. Najczęściej za niski współczynnik dzietności w kraju dostaje się płci pięknej. Skrupulatnie zapomina się zaś, że do tanga trzeba dwojga. Tymczasem panom, jak pokazują najnowsze badania socjologiczne, najwyraźniej nie w smak realizowanie się w roli pełnoetatowego ojca. Owszem, zabiorą dzieci w weekend do zoo, pobiegną po lekarstwo do apteki albo przeczytają czasem
Jarosław Kaczyński
Wie, jak zdobywać i jak powiększać domenę władzy. Nie wie, dlaczego władza mogłaby z sensem służyć społeczeństwu, kiedy już się ją ma PiS ma wyraziste przywództwo jak żadna inna partia w Polsce. Prezesem jest Jarosław Kaczyński. Z nikim nie dzieli się władzą ani zaufaniem (może z wyjątkiem bliźniaczego brata Lecha, ale tylko jeśli chodzi o lojalność). Z innymi politykami z kręgu kierownictwa partii konsultuje się, jeśli chce i jeśli akurat jest mu to przydatne. Sam wyznacza cele,
Znów za rok matura
Bardzo państwa przepraszam, że chwilowo nie kontynuuję PAMIĘTNIKA IV RZEPY, ale szczerze mówiąc, czekam niecierpliwie na konkretną i nareszcie prawdziwą wiadomość, na co choruje nasz pan prezydent, bo jeżeli lekarze i rzecznik prasowy pałacu nie są w stanie postawić właściwej diagnozy, i to tydzień po chorobie, to zaczynam się naprawdę martwić o dalszy stan zdrowia naszej głowy państwa. Na dzień, że się wyrażę, dzisiejszy mamy informację, że się zatruł, że ma chorobę wieńcową, a w międzyczasie leczono go jeszcze na wrzody żołądka, i że w tym samym czasie jego







