Archiwum
Na wycugu
Z najlepszego rolnika w gminie stał się bezrobotnym i bezdomnym biedakiem. Stracił dom, gospodarkę i rodzinę To moja wina, nie dopilnowałem swoich spraw, za bardzo zaufałem rodzinie. Sam nie potrafię uwierzyć, jak mogłem tak lekko stracić całą ojcowiznę. Chociaż wyrzucono mnie z gospodarstwa prawie rok temu, wciąż błądzę po nim w myślach i ani pogodzić się, ani uspokoić nie umiem. Co noc od nowa wszystko wraca, wszystko mi się śni: jak zagrabiam podwórko, chodzę po lesie, karmię króliki,
Nadciąga strajk lekarzy
Minimum trzy średnie krajowe dla specjalisty Nawet sobie nie wyobrażam, co jeszcze mogłoby powstrzymać lekarzy przed protestem – mówi Krzysztof Bukiel, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, który zapowiedział akcję strajkową. – To musiałoby być coś zupełnie wyjątkowego i oczywiście bardzo pozytywnego. Wygląda na to, że kości już zostały rzucone i protest będzie. Od 27 kwietnia trwa pogotowie strajkowe we wszystkich organizacjach zakładowych związku. Na 10 maja zaplanowano pierwszy strajk, dwugodzinny ostrzegawczy, potem
Kompozytorzy szlagierów
Dziwny jest ten świat polskiej piosenki, czyli… które z nich zostały po wsze czasy przebojami Co to jest szlagier? Według Wojciecha Dąbrowskiego, piosenkarza i dokumentalisty polskich szlagierów, a także niestrudzonego organizatora „Spotkań z piosenką”, szlagier to potocznie rozumiejąc popularna piosenka, niekoniecznie ambitna, za to chwytliwa. Sam Dąbrowski jednak woli uznawać za prawdziwy szlagier piosenkę łączącą wartościową muzykę z formą opracowania przystępną dla słuchacza. Wacław Panek, muzykolog i autor jedynej w Polsce, poważnej, a więc opartej na solidnej
Czy PiS chce zniszczyć obecne elity intelektualne?
Prof. Adam Koseski, rektor Akademii Humanistycznej w Pułtusku Może nie chce zniszczyć, ale pragnie wykreować nowe elity. Kiedy to się stanie, podejmie próbę wypierania starych elit. Powinno się zakładać pewną ewolucję i ciągłość, tworzenie bowiem elit to nie produkcja maszynowa według sztancy. Tutaj wymagane jest następstwo pokoleń i warto skorzystać z doświadczeń innych krajów, gdzie dokonywał się podobny proces, np. w RFN. W sumie jest bardzo smutne, że w sposób bezwzględny postępuje się z ludźmi o innych
Patriotyzm naprawiaczy
Czy trzeba większego paradoksu niż ten, że dokładnie w dniu, kiedy świętowaliśmy rocznicę Konstytucji 3 maja, Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu uznał, że Polska nie przestrzega podstawowych praw obywatelskich. Lech Kaczyński jako prezydent Warszawy złamał prawo. Zakazując w 2005 r. Parady Równości, złamał Europejską Konwencję Praw Człowieka. Dziś jest prezydentem kraju, ale swoich ocen nie zmienił. Jaką drogę przeszliśmy od nowoczesnej i demokratycznej konstytucji z 1791 r. do wyroku trybunału? Jak obłudne okazują się
Kto odpowiada za śmierć Barbary Blidy?
Zdaje się, że jest już oficjalna odpowiedź na to pytanie. Funkcjonariuszka ABW, która uczestniczyła w przeszukaniu i zatrzymaniu. Jej pewnie będą postawione zarzuty. Dyscyplinarnie odpowiedzą też pewnie pozostali funkcjonariusze uczestniczący w tych czynnościach, ewentualnie, jeśli opozycja i opinia publiczna się nie uspokoi, do odpowiedzialności dyscyplinarnej lub politycznej pociągnięci zostaną jeszcze przełożeni tych funkcjonariuszy. Przy okazji tłumaczenia się w Sejmie minister-koordynator wysunął jeszcze jedną dość śmiałą tezę, że zawinił tu… humanitaryzm funkcjonariuszy, którzy nie skuli
Śmiertelna ofiara prześladowań
Intryga polegająca na wmieszaniu Barbary Blidy w „aferę węglową” nie powiodła się. Ofiara w ostatniej chwili wymknęła się z zastawionych na nią sideł, popełniając samobójstwo. Wywołało to zrozumiałą irytację wśród polityków PiS-u, zwłaszcza w kierowniczych kręgach prokuratorskich i policyjnych. Minister sprawiedliwości, koordynator służb specjalnych oraz obsługujący ich dziennikarze od razu wpadli na właściwy trop: winni są funkcjonariusze ABW i ich trzeba ukarać za niepowodzenie akcji. „Barbara Blida się zabiła, bo ABW popełniła błąd” – głosiło „Życie
Nie lękajcie się. Nie bójcie się zwyciężać!
PO i PiS różnią się jednym. Władzą. Jedni by chcieli, drudzy ją mają. IV RP to hasło jednych i drugich. Śpiewaka z Rokitą i Tuskiem, Dorna z Kaczyńskim Kilka uwag o tym, jak na powrót otworzyć Polsce dobrą perspektywę. Jak odsunąć od władzy PiS i sojuszników Samoobronę i LPR. Jak zbudować alternatywę dla inżynierów IV RP. Jak powrócić do III, sprawdzonej w boju o wolność i demokrację, choć wymagającej remontu. Łatwość, z jaką wymyślone przez dziennikarzy nowe formacje polityczne, powstałe
Kto obroni armię przed PiS?
Polskim wojskiem kierują prawnik, polonista, inżynier rolnik i historyk. A gabinet polityczny MON to 26-letnia blondynka We wrześniu 2005 r., w zamkniętym okręgu wyborczym Diwanija w Iraku, liczący głosy przecierali oczy ze zdumienia. W Diwanii wygrało PiS, druga była Platforma Obywatelska, spory kawałek za nimi SLD. W Iraku nie ma żołnierzy z poboru, służą tylko zawodowcy. Wynik wyborów pokazał więc, że kadra Wojska Polskiego wielkie nadzieje ulokowała w partii braci Kaczyńskich. W marcu roku 2007 można w ciemno
Zmierzch soc-artu
Soc-art jest już tylko wysypiskiem błyskotliwych grzechotek pozostawionym w dalekiej radzieckiej przeszłości W ramach marcowego Drugiego Moskiewskiego Biennale Sztuki Współczesnej pokazano wystawę soc-artu. Ukazała ona wynik rozwoju tego kierunku artystycznego, który wystartował w 1972 r. jako forma wykpienia radzieckiego stylu życia i wysechł wraz z rozpadem ZSRR – źródła twórczych eskapad. Porę zmierzchu przeżywają wszystkie twórcze innowacje. Tak było z impresjonizmem, futuryzmem czy dadaizmem. Jednak nikt dziś nie powie, że impresjoniści lub postimpresjoniści







