Archiwum
Mandaty dla Białorusinów
Nowy okręg wyborczy na Podlasiu ma dawać fory mniejszości narodowej 23 czerwca sejmik województwa podlaskiego zajmie się propozycją marszałka Jarosława Dworzańskiego dotyczącą nowych okręgów wyborczych. Zamiast pięciu mają być cztery. Ostatni, czwarty, zgodnie z Kodeksem wyborczym ma dawać fory mniejszościom narodowym, które w zwartej grupie zamieszkują kilka powiatów. Nie wszystkim to się podoba. Od 5 stycznia 2011 r. w nowym kodeksie istnieje zapis, że „łączenie powiatów (w wyborach do sejmików województw –
UFO na Mazurach (2)
Jezioro Łaśmiady zagrożone Obrona jeziora Łaśmiady przed decyzjami starostwa w Ełku rozkręca się. Dziennikarskie śledztwo też. Bo okazuje się, że Krzysztof Piłat, starosta ełcki, ma problemy nie tylko z ekologią. I to problemy głębokie jak woda w Łaśmiadach. Kontrola wydawania przez starostwo pieniędzy publicznych w 2012 r. przyniosła druzgocące wyniki. Po zbadaniu zaledwie jednej trzeciej wniosków o płatność audytor stwierdził, że aż roi się od nieprawidłowości. Zadania zlecano stowarzyszeniom, we władzach których zasiadają pracownicy Piłata. Nie było kontroli. Nie sprawdzano dowodów księgowych i rachunków.
Prawo przed wiarą – rozmowa z dr n. med. Grzegorzem Południewskim
Konflikt sumienia zaczyna być sprzeczny z interesem pacjenta Dr n. med. Grzegorz Południewski – specjalista w dziedzinie ginekologii i położnictwa Pod „Deklaracją wiary lekarzy katolickich i studentów medycyny w przedmiocie płciowości i płodności ludzkiej” podpisało się 3 tys. lekarzy i studentów. – Powiedzmy sobie: 3 tys. na ponad 170 tys. lekarzy w Polsce to nie jest całe środowisko, tylko pewien margines. Ale to margines niebezpieczny, bo prowadzi do tragedii. Prosty przykład: lekarze ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, zasłaniając się klauzulą
Hospoda, terapia dla Czecha – rozmowa z Piotrem Gawlińskim
Ludzie spędzają tu dużo czasu, większość życia, a piwo traktują jak lekarstwo Piotr Gawliński – politolog od kilku lat mieszkający w Pradze. Licencjonowany przewodnik praski, stara się pokazywać alternatywną twarz miasta. Rozwija także turystykę piwną, sam jest piwoszem. Piwo uważa za jeden z największych praskich i czeskich fenomenów. Jak wytłumaczyć osobom spoza Czech fenomen hospody? – To zależy, jaką hospodę mamy na myśli. To, co kryje się pod słowem hospoda, można
Jaśminowy sukces
W Tunezji jest coraz bezpieczniej, co daje szansę na ożywienie turystyki Mija trzy i pół roku od samospalenia, którego młody tunezyjski handlarz Mohammed Bouazizi dokonał w geście rozpaczy – po kłótni z policjantką uosabiającą znienawidzony reżim Ben Alego. Jakkolwiek by to brzmiało, Bouazizi podpalił nie tylko siebie – podpalił niemalże cały arabski świat. Uciskany przez mniej lub bardziej autorytarnych władców, praktykujących korzystny dla nich, ale zabójczy dla większości mariaż dyktatury politycznej z ekonomicznym neoliberalizmem. W Tunezji
Klauzula sumienia musi działać w ramach prawa
„Deklaracja wiary” redukuje sumienie lekarskie tylko do tego, czego wymaga religia Na początku lat 70. studenci Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego zorganizowali dyskusję o eutanazji. Zaprosili lekarza ze szpitala onkologicznego, aby wygłosił wprowadzenie. Stwierdził on, że problem zadania śmierci na żądanie (zainteresowanego lub jego najbliższych) będzie narastał w związku z rozwojem medycyny, zwiększaniem się możliwości sztucznego utrzymywania przy życiu (np. ofiar wypadków samochodowych) czy starzenia się i związanego z tym pozostawania coraz większej
Terrorysta, kolaborant, nazista
Haniebne dziedzictwo Bandery jest wciąż żywe i dzieli Ukrainę W tym roku minie 55 lat od śmierci mitycznego wyzwoliciela Ukrainy. 15 października 1959 r. w wieku 50 lat zginął w zamachu Stepan Bandera – terrorysta, kolaborant hitlerowski, ukraiński nazista. Po zakończeniu II wojny światowej jako Stefan Popiel na stałe osiadł w Monachium, podawał się za Polaka na uchodźstwie. Za zbrodnie wojenne był poszukiwany przez wywiad radziecki i to pracownik KGB Bohdan Staszynśkyj okazał się sprawcą zamachu.
Pasieka na dachu
Pszczołom lepiej w miastach W ulu pojawiła się nowa matka. To bardzo ważna chwila dla pszczelej populacji. Dlaczego? Bo cała rodzina, mimo ciepłej wiosny, słabła z każdym dniem. Działo się tak z winy dotychczasowej matki, która składała coraz mniej jaj. Teraz los ula zależy od jej sukcesorki. Czeka ją jedyny w życiu lot godowy. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pszczela rodzina przetrwa. Niezwykłość sytuacji polega na tym, że wszystko to dzieje się na dachu jednego
Czarneccy, czyli bejsbol w wazelinie
A to się PiS przytrafiło. Za jednym Czarneckim (Ryszardem) wgramolił się do Sejmu drugi. Przemysław. Syn Ryszarda. Ojciec spod znaku wazeliny, a syn – bejsbolu. Tak, to nie pomyłka. Nowy poseł PiS Przemysław Czarnecki to ten sam kibol, który siedem lat temu zdemolował stadion Vetry w Wilnie. Ten sam, którego walory pozapolityczne, czyli siłę piąchy, poznała litewska policja. A prawica zyskała nowego idolka, bo agent Tomek już im się zużył. Tylko jak na przykładzie Czarneckiego juniora
Ali AĞca a prokurator Ewa Koj
Za co się wezmę, to wszystko… Taką dewizę mogłaby wywiesić na budynku katowickiego IPN Ewa Koj, jego szefowa. Skądinąd fanka własnego malarstwa. No i w ogóle odlotowa pani. A jaka szefowa, taka firma. Prokuratorzy IPN też odlatują. Z lotniska. W świat daleki. Nalatali się do Gibraltaru i Hiszpanii, i do Włoch, a pewnie i do Turcji. Preteksty mieli liche, ale Polska to kraj bogaty, więc nawet na najbardziej odlotowe śledztwa grosza nie żałuje. A co sobie ludkowie od Koj polatali, to ich. A sprawy? Najwyżej później się







