Archiwum
Nadieżda z Arkadią
Jak podają oficjalne media, prawie 30 tys. Ukraińców unikało w ostatnich dwóch miesiącach poboru do armii ukraińskiej i wyjazdu na front. Choć są to z pewnością zaniżone liczby, i tak można się dziwić, że zaledwie tylu odmawia udziału w bezsensownej i bratobójczej wojnie, która jest tylko kolejną areną walk o wzmacnianie wpływów politycznych globalnych mocarstw. W takich sytuacjach potrzeba więcej dezerterów niż martwych „bohaterów”. Podsycanie nacjonalistycznych uprzedzeń i sztucznych podziałów między ludźmi służy zawsze tylko wąskim kręgom władzy.
Kapitalizm po polsku
Polityką jesteśmy chyba zmęczeni. Może pożyjmy trochę bez niej. Choćby do końca wakacji. Czy tego chcemy, czy nie, od września polityka wróci do nas z siłą tajfunu. Będą to ostatnie tygodnie przed wyborami, które zadecydują o losach i kształcie Polski na najbliższe lata. Na razie mamy zmagania Platformy z PiS o władzę i dwóch „zjednoczonych lewic” o nazwę. Jeszcze trwają wakacje. Ich ostatnie dni. Miałem w nie przygodę, która okazała się bardzo pouczająca. Podjechałem rano pod wiejski sklep, zrobiłem zakupy, chciałem
Wirus bezwzględnej konkurencji
To, co się w Polsce stało, jest zdewastowaniem relacji międzyludzkich Prof. Krzysztof Wielecki – kierownik Katedry Myśli Społecznej Instytutu Socjologii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Bada kulturę masową, współczesny kryzys postindustrialny i jego przejawy, zajmuje się socjologią podmiotowości i gospodarki. Autor książki „Kryzys i socjologia”. Pamiętam konferencję, podczas której miał pan wystąpienie na temat społecznych skutków neoliberalizmu. Na sali było wielu profesorów, część z nich to ekonomiści, ale byli też socjolodzy. Większość z niedowierzaniem
Może od razu audiotele?
Komu referendum, komu? Skoro jest referendum twoje, musi być i moje. A w kolejce do pytań referendalnych ustawiają się już następni. I w taki oto sposób ten piękny i ważny instrument demokracji jest w Polsce ośmieszany i upartyjniany. Jak zresztą prawie wszystko, do czego zabierają się politycy. Bo dla nich wszystkie wartości i instytucje są przecież tylko elementem gry. Są narzędziami pomagającymi wygrać najbliższe wybory. A co później? To ich już kompletnie nie obchodzi. A powinno. Bo nawet jeśli teraz wygrają, jest
Czy wyjątkowa encyklika Franciszka Laudato si’ będzie miała wpływ na poprawę ochrony środowiska naturalnego?
Jacek Bożek, ekolog, prezes Klubu Gaja Chciałbym, żeby tak było. Wiedza i doświadczenie mówią mi jednak, że po chwilowej dyskusji wszystko wróci do normy, czyli bezrefleksyjnego ulegania przyzwyczajeniom i niemożności. Encyklika jest przełomowa, ale ludzie ani struktury nie są gotowi na radykalne przemiany. Nadchodzi niezwykle interesujący czas, który myśliciele nazwali końcem świata, jaki znamy. Encyklika jest tego potwierdzeniem. Prof. Maciej Sadowski, klimatolog, Instytut Ochrony Środowiska Encyklika jest pierwszym tej rangi dokumentem Kościoła katolickiego dotyczącym problemów
Listy od czytelników nr 34/2015
Odbieranie praw jazdy to nie rozwiązanie W 33. numerze PRZEGLĄDU różne osoby wypowiadają się na temat sposobów walki z niepłaceniem alimentów. Ceniona przeze mnie prof. Monika Płatek zaleca odbieranie praw jazdy. Nie podzielam zdecydowanie tego poglądu. Sankcja – czy to karna, czy administracyjna – musi mieć związek z dobrem chronionym lub przedmiotem przestępstwa. Inaczej zaaprobujemy zabieranie paszportu z uwagi na zaległości wobec ZUS, konfiskatę auta za przewóz druków bezdebitowych albo pozbawienie prawa jazdy za niepłacenie podatków.
Pospolici zbrodniarze
Mikołajczyk i PSL uważali oddziały powojennego zbrojnego podziemia za bandy „Stojąc na gruncie demokracji politycznej, społecznej, gospodarczej, stwierdzamy, że wszelkie próby [ataku] na jej podstawowe założenia będą przez nas zwalczane, że zakusy rodzimej reakcji spod znaku NSZ czy WiN muszą być unicestwione”. Nie jest to – jak mogłoby się wydawać – cytat z przemówienia Bolesława Bieruta, lecz fragment artykułu z prasy PSL z końca 1946 r. „Gazeta Ludowa”, „Chłopski Sztandar” i inne tytuły wydawane przez ludowców poświęcały







