Archiwum

Powrót na stronę główną
Przebłyski

„Dżentelmeni” z PO

Razem jedli frykasy za państwowe. Razem pili wyborne wina. Oczywiście też za państwowe. Razem tak rozwiązywali problemy rodzinne, że jeden zatrudniał córkę drugiego. Co przecież miało sens, bo zmniejszało bezrobocie w kraju. Razem też tym, co mówili podczas biesiad, ośmieszali matkę żywicielkę, czyli Platformę Obywatelską. Zgrany duet – Radosław Sikorski i Jacek Rostowski. Czy można więc się dziwić, że tak dobrana para również razem zaatakowała Ewę Kopacz? Zrobili to, jak na dżentelmenów znad Wisły

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Wybudzanie ze snu

Jak zawsze „Gazeta Wyborcza” publikuje zdjęcia ważnych ludzi, którzy umarli w mijającym roku. I jak co roku zaskakuje mnie, jak wielu z nich znałem – więc świat myśli i sztuki nie jest taki wielki. Na różnych wagach waży się ważność ludzi. „Gazeta Polska” nie zamieściłaby 80% nazwisk, które są w „Gazecie”, według nich, „niepolskiej”. A przecież przyszłość, „Korektorka-Wieczna” (Norwid), i tak wkrótce zrobi swoje: zapomniani zostaną niemal wszyscy, już sprawiedliwie. • Awaria spłuczki w toalecie, woda

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Nie tylko Miller zawinił

Zjednoczona Lewica nie zmobilizowała starszych wyborców ani nie przyciągnęła młodszych W 2011 r., startując w ramach odrębnych komitetów, partie, które weszły w skład Zjednoczonej Lewicy (Ruch Palikota, Sojusz Lewicy Demokratycznej i Polska Partia Pracy), uzyskały łącznie 2,7 mln głosów. Mimo wyższej frekwencji w wyborach 25 października br. lista Zjednoczonej Lewicy otrzymała 1,15 mln głosów, czyli o prawie 300 tys. mniej niż Ruch Palikota i o 37 tys. mniej niż SLD cztery lata

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Ludwik Stomma

Olga na stos

Podobno Olga Tokarczuk ośmieliła się napisać, że my, Polacy, nie zawsze byliśmy wzorowo poczciwi, a wręcz odwrotnie – pełno w naszej szlachetnej historii pogardy i nienawiści do mniejszości narodowych czy sąsiadów, a niejednokrotnie od słów i przesądów przechodzono do złowrogich czynów. Spotkał ją oczywiście zdecydowany odpór ze strony „prawdziwych Polaków”, wyrażający się m.in. listami z inwektywami i pogróżkami. Jest to dosyć paradoksalne. Czemu zaprzeczać owym negatywnym uczuciom, skoro propaguje je właśnie nasza najbardziej patriotyczna literatura? Jak Henryk Sienkiewicz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Kraków lepszy od Szanghaju

Dzięki outsourcingowi co roku do miasta napływają miliony dolarów i euro Kraków to dziewiąte najbardziej atrakcyjne miasto świata dla inwestycji firm z tzw. sektora outsourcingu. Chodzi o przeróżne usługi, które da się przenieść z kraju, w którym firma działa, do takiego, gdzie praca jest tańsza, a pracownicy lepiej wykształceni. Pracuje w nich ok. 40 tys. krakowian. Inwestorzy chwalą tanią i znającą języki obce siłę roboczą. 40 tys. miejsc pracy zmieniłoby każde polskie miasto.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Za te budynki Polska już zapłaciła

Na warszawskiej liście nieruchomości objętych roszczeniami reprywatyzacyjnymi są domy, za które państwo polskie wypłaciło już odszkodowania – Mieszkamy tu od lat. A teraz żyjemy jak na minie – żalą się mieszkańcy kamienic stojących przy warszawskim Nowym Świecie. O tym, że ich domy mogą zostać oddane w prywatne ręce, dowiedzieli się przypadkiem. – Nikt do nas nie przychodzi. Żaden radny, żaden urzędnik. Wszystkie informacje czerpiemy z mediów – dodają. W Warszawie może zostać zreprywatyzowanych niemal

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Zdrowie

Depresja to część życia

Tomasz Jastrun – pisarz, felietonista Jak na podstawie własnych doświadczeń zdefiniowałby pan depresję? – Są tylko własne, cudze doświadczenia są tu trudne do pojęcia. Nie ma prostej definicji depresji ani jej łatwego opisu. I jest wiele odmian depresji. To stan szczególny, kiedy pojawia się złe, często skrajnie złe samopoczucie psychiczne i fizyczne, poczucie bezsensu życia, rozpaczy, niemożności i jakaś nieopisana groza. Każdy czasami ma gorszy nastrój, ale w depresji trzeba to pomnożyć razy sto. Taki nastrój można

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Niedoceniana wizyta

Rozmowy Mołotowa z Hitlerem i Ribbentropem w Berlinie w 1940 r. na temat okupowanej Polski 75. rocznica oficjalnej wizyty w Berlinie 12-13 listopada 1940 r. Wiaczesława Mołotowa, przewodniczącego Rady Komisarzy Ludowych, czyli premiera radzieckiego rządu, i jednocześnie ministra spraw zagranicznych, zasługuje na przypomnienie chociażby dlatego, że międzynarodowa wówczas sensacja została przez polską historiografię i publicystykę historyczną – z mikroskopijnymi wyjątkami – zlekceważona, przeoczona lub zignorowana. Jej obecność w polskich tekstach jest śladowa. Dwie kilkugodzinne rozmowy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Z miłości do prowincji

Pisarz to jeden z najtrudniejszych zawodów świata Wioletta Grzegorzewska – poetka, pisarka, finalistka tegorocznej edycji Nagrody Literackiej Nike Uznana i nagradzana poetka bierze się do prozy i tak powstaje książka, która trafia do finałów najważniejszych nagród literackich w Polsce. Dlaczego postanowiłaś napisać „Guguły”? – Kiedy zaczęłam pisać „Guguły”, nie byłam uznaną poetką. Nawet pewnego dnia trzej redaktorzy z polskiej Wikipedii dogadali się i oznaczyli mój biogram jako „Do usunięcia”, ponieważ – jak stwierdzili –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Bond nie umiera nigdy

Imperium brytyjskie nie dało światu nic lepszego nad Beatlesów, Monty Pythona i – Jamesa Bonda Ten film obserwuje się jak mecz tenisowy albo rozgrywkę szachową. Znamy reguły, możliwości zawodników, stałe fragmenty pojedynku. Na dodatek wiemy, że i tak figury białe wygrają przeciw czarnym. A przecież gapimy się – jak kibol Wisły na 154. mecz swojej drużyny z Legią. Zresztą „Spectre” ogląda się samo, mimo że trwa dwie godziny z okładem, z czego 30 minut

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.