Archiwum
Zabytki w ogniu
Wszyscy w Zakopanem wiedzieli, że pensjonat Chata spłonie, nie znano tylko daty To, że pożar strawi zabytkowy budynek pensjonatu Chata przy ul. Witkiewicza 19b w Zakopanem, z pięknym widokiem na Tatry, było jasne jak słońce, nikt tylko nie znał daty. Dwa lata temu zamieściliśmy w PRZEGLĄDZIE (nr 9/2019) zdjęcie tego domu z podpisem: „Rozbiórka Chaty została wstrzymana, tylko czy ktoś nie podpali starej willi?”. W piątek, 19 marca, o godz. 15 rozmawiałem o pożarach zakopiańskich drewnianych willi z Jarosławem Kośmińskim, zastępcą komendanta
Listy od czytelników nr 14/2021
Mocne metaforyczne wyrazy Każdy użytkownik języka wie, że jeśli ktoś nazwie kogoś debilem, nie oznacza to kwalifikacji psychiatrycznej, tylko stwierdzenie uszczuplonej pod jakimś względem sprawności umysłowej, tak jak nazwanie kogoś pasożytem nie znaczy, że ten ktoś żywi się czyimś ciałem. Co zaś do sprawności, to gdyby ktoś, będąc głową państwa, w rozmowie ze swoim partnerem o Unii Europejskiej żalił się, że cóż to za Unia, skoro on nie może kupić normalnej żarówki z drucikiem (nawiasem mówiąc, w internecie mnóstwo jest takich ofert),
15 lat bez Lema
Przez cztery lata publikował w PRZEGLĄDZIE swoje felietony 15 lat temu, 27 marca 2006 r., zmarł Stanisław Lem, pisarz science fiction, filozof, futurolog, jeden z najwybitniejszych wizjonerów XX w. W PRZEGLĄDZIE pisał o sprawach aktualnych, ale też o kwestiach najważniejszych – naturze człowieka, bezinteresownym złu, jakie nasz gatunek wyrządza, wykorzystywaniu nowych technologii w haniebny sposób, postępującej demoralizacji. Przypominamy kilka Jego felietonów. Dokąd idziemy? Obecnie życie polityczne w Polsce jest właściwie
Moje zdanie odrębne
Ten ranking przygotowało dwóch dyplomatów przez lata pracujących w MSZ, na różnych stanowiskach w centrali i za granicą. Czasami bliżej, czasami dalej od ministra, ale zawsze wystarczająco blisko. Podpisali się pseudonimami, tłumacząc, że tak będzie lepiej. Rozumiem tę decyzję. Ale to z kolei zmusza mnie do dodania kilku zdań. Pisuję o MSZ od lat, więc dla wielu czytelników byłoby oczywiste, że jestem współautorem rankingu. Otóż nie jestem, mam zresztą w niektórych sprawach inną niż jego twórcy opinię (choć chylę czoła przed ich
Prezes bogaty i skromny
Ta firma to samograj. Automaty, gry liczbowe, loterie, kasyno internetowe. Totalizator Sportowy skubie graczy na wiele sposobów. Jest złotym sezamem dla kolejnych rządów. A dla dojnej zmiany szczególnie. Olgierd Cieślik, prezes Totalizatora Sportowego, chwali się, że w 2020 r. polski sport dostał rekordowe 827 mln zł. Piękna kwota. Ale przecież to tylko niewielki procent z zysku, na który złożyły się miliony graczy. Prezes Cieślik jest zbyt skromny. Albo sprytniejszy od prezesa Obajtka. Nie chwali się miliardami
Luksusowy kapitan biało-czerwonych
Gdyby każdy piłkarz rozwinął się podobnie jak Lewandowski, futbol byłby szalony Robert Lewandowski, uznany za najlepszego piłkarza świata 2020 r., korzysta ze swojego statusu pełnymi garściami. Sukcesy na boisku to solidna podstawa licznych biznesów. Wraz z żoną Anną z powodzeniem odgrywają rolę duetu celebrytów z wysokiej półki. Futbolową pasję RL9 uzupełnia zamiłowaniem do zegarków i samochodów. Słowem, reprezentacja ma luksusowego kapitana. Bezawaryjny w Bayernie Od momentu ogłoszenia go zwycięzcą w plebiscycie FIFA Lewy złapał nowy wiatr
Łowiectwo – zabójczy biznes
Polowania nie mają żadnego pozytywnego wpływu na populację ptaków, środowisko, gospodarkę i zdrowie Adam Zbyryt – biolog i ornitolog z Uniwersytetu w Białymstoku, członek zarządu Polskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków i koalicji Niech Żyją! Na liście zwierząt łownych znajduje się 13 gatunków ptaków. Wiadomo, które najczęściej padają ofiarą myśliwych? – Tak, takie statystyki prowadzą zarządcy obwodów łowieckich PZŁ. Według danych z sezonu łowieckiego 2018/2019 najczęściej zabijane były kaczki krzyżówki, bażanty i grzywacze.
W pandemii wszyscy tęsknimy za tym samym
Zawsze chodzi o drugiego człowieka, o jego brak albo przesyt Izabela Chamczyk – malarka, performerka, artystka wizualna, reżyserka filmu „Brak” diagnozującego nasze lęki w pandemii Czego nam najbardziej brakuje w czasie pandemii? – Przede wszystkim drugiego człowieka. Ludziom brakuje innych ludzi, brakuje nam nas. Różnie to nazywamy, mówimy o tęsknocie za tłumem, spotkaniem, dotykiem, wyjazdami, bo podczas nich też spotykamy innych ludzi. Zadałam to pytanie 40 osobom ze świata kultury, nauki
Kultura niesforna
Alergia; co myśli się zbiorą, kichnięcie je rozgania, tak to już zawsze wiosna mi się wszczyna. Tytułem usprawiedliwienia o tym wspominam, bo dystrakcja wpływa na formę tekstów: rwaną, wymiętą i porozrzucaną jak chusteczki higieniczne wokół mnie. Nie ma co się wysilać na spojenie, uspójnianie, mógłbym od tego dostać zapalenia spojówek, i tak podrażnionych światłem; płaczę, jak to piszę. Płaczę ze śmiechu, kiedy słyszę o kolejnych zmaganiach państwa kaczystowskiego z ludźmi kultury – czego się ta władza nie tknie, wychodzi jej na opak. Nawet
Klin na warsztacie
Im wyższe zarobki, tym niższa danina. Kuriozum? Nie, polska rzeczywistość Dwie rzeczy są pewne – śmierć i podatki. W Polsce mamy dwie stawki podatkowe: 17 i 32%, ale jeżeli do tego dołożymy składki na NFZ i ZUS, to danina pracownika, który ma płacę minimalną – obecnie 2,8 tys. zł brutto – sięgnie 40%. Tymczasem danina samozatrudnionego, który zarabia kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie, to 20%. Im wyższe zarobki, tym niższa danina. Kuriozum? Nie, polska rzeczywistość. Efektywne obciążenia







