Wpisy od Attaché

Powrót na stronę główną
Kraj

Notes dyplomatyczny

Polska polityka zagraniczna w coraz większym stopniu przestaje przypominać politykę, a staje się, no właśnie, czym się staje? Zabawą? A propos rozrywki – nie będzie balu z okazji 90. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Ten pomysł ministra Kamińskiego jest wstydliwie chowany pod sukno. Zamiast balu, zamiast pląsów będzie uroczyste przyjęcie. Zaproszeni goście (dokładnie policzą ich dziennikarze…) będą siedzieć przy stole, spożywać, a umilać im czas będą polskie piosenkarki. I jak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

MSZ jest specyficznym resortem, bo w ciągłej zmianie. Jedni przyjeżdżają, drudzy wyjeżdżają, rotacja na stanowiskach jest rzeczą stałą. By te ciągłe zmiany nie stały się chaosem, potrzebna jest stabilizacja na szczytach. Na stanowiskach wiceministrów i dyrektorów departamentów. Tymczasem tej stabilizacji nie ma. Są departamenty kierowane całymi miesiącami przez p.o. albo przez przypadkowe osoby, nie ma jakiejś przemyślanej polityki kadrowej obejmującej przynajmniej tę wąską grupę dyplomatów. Bo dobry dyrektor departamentu, przyzna to każdy minister, załatwia trzy czwarte roboty. A co mamy? Departament

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Jeden z czytelników wypomniał nam, że były ciekawe nominacje ambasadorskie, a my nic, ani słowa. Pora więc nadrobić zaległości. Więc na Cypr jedzie, o czym już pisaliśmy, pan Paweł Dobrowolski. Wieloletni rzecznik MSZ, za czasów pani Fotygi postać mobbingowana, pozbawiony gabinetu i biurka, ostentacyjnie urzędował na korytarzu. Wiele się nie nacierpiał, bo potem nie musiał już w ogóle do MSZ przychodzić. Teraz jedzie na Cypr i już w MSZ żartują, że równocześnie z jego wyjazdem ministerstwo powinno zakupić lodówki z kostkarkami lodu,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Ta kłótnia, czy prezydent ma jechać na szczyt Unii, czy nie jechać… Pewnie nazwalibyśmy ją żałosną albo określili jakimś innym przymiotnikiem, tylko po co, skoro jest to codzienność naszego życia publicznego? Nie tak dawno mieliśmy przecież podobną przepychankę, kiedy prezydent pojechał na sesję ONZ. Pojechał, ale nie sam, bo w składzie delegacji zaanonsowano również żonę pana prezydenta, a także pana Kownackiego, pana Kamińskiego oraz panie Bochenek i Junczyk-Ziomecką. Równie niespodziewanie, równie silną reprezentację wystawił MSZ, bo obok min. Sikorskiego do Nowego Jorku zabrali

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Jeśli mówimy o plotkach w MSZ, to jest to plotka numer 1. Mówią o tym ludzie na korytarzach, na stołówce, w pokojach. Wygląda to tak, że wszyscy to wiedzą, poza szefostwem, które milczy. A milczeć nie powinno. Ale do rzeczy: całkiem niedawno w jednej z ambasad RP na południu Europy miało miejsce takie wydarzenie. Ambasador Rzeczypospolitej został przyłapany in flagranti, gdy uprawiał seks z podległą mu pracownicą, kierowniczką wydziału konsularnego. Ambasador to mąż żonie i ojciec dzieciom. Cała przygoda miała miejsce w pomieszczeniach gospodarczych ambasady,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Andrzej Ananicz został szefem Akademii Dyplomatycznej. W MSZ nikt nie ma wątpliwości, że to kolejny zwrot Sikorskiego z prawicy ku centrum. Jeśli zaś chodzi o sprawy kadrowe, to wnioski są oczywiste: gwiazda Rafała Wiśniewskiego pikuje. Tak mówią ludzie znający MSZ. A wydawało się na początku urzędowania Radosława Sikorskiego, że Wiśniewski będzie jego prawą ręką, człowiekiem, który będzie trzymał w rękach MSZ. Zresztą jako dyrektor generalny dostał wszystkie niezbędne do tego narzędzia. Jego znajomość z Sikorskim sięga czasów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Minister Sikorski skarży się, że jego wnioski ambasadorskie utykają w Kancelarii Prezydenta, a w MSZ giełda kandydatów trwa w najlepsze. I tak np. wiele mówi się o Nowym Jorku (gdzie swego czasu chciał wyjechać Andrzej Sadoś). Tam ambasadorem przy ONZ jest Andrzej Topik, ale ma ochotę wrócić do kraju, w każdym razie takie sygnały wysyła. Już więc rozgorzały zabiegi. Swoją kandydaturę proponował Marcin Nawrot, dyrektor Departamentu Narodów Zjednoczonych i Praw Człowieka, ale mu wytłumaczono, że taka placówka wymaga

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Na początek parę korytarzowych spostrzeżeń. Był w Warszawie min. Ławrow, rosyjski odpowiednik pani Condoleezzy Rice. I proszę, prezydent z premierem nie kłócili się, kto z nim się spotka, a premier nie witał go po rosyjsku… Wcześniej za wielki przejaw polskiej inicjatywy dyplomatycznej uznano Awinion, gdzie min. Sikorski apelował o zniesienie unijnych sankcji wobec Białorusi. Kto nie śledzi spraw międzynarodowych, ten być może w to uwierzy. A kto śledzi, pewnie zauważył, że dwa dni wcześniej ten plan zapowiedziały

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Po wyrzuceniu Witolda Waszczykowskiego przesuwa się punkt ciężkości w MSZ. To znaczy PiS-owcy tracą na znaczeniu. Po czym to można poznać? Po pierwsze, po tym, że Waszczykowskiego zastąpił Przemysław Grudziński, osoba o umiarkowanych poglądach. No i po tym, że Grudzińskiemu udała się operacja powrotu do MSZ Adama Kobierackiego, który został dyrektorem Departamentu Bezpieczeństwa. I teraz kilka słów przypomnienia – Kobieracki wcześniej, za Cimoszewicza, był już dyrektorem tego departamentu, po czym wygrał konkurs w NATO, i został zastępcą sekretarza generalnego Sojuszu,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Witold Waszczykowski otrzymał nagrodę za swoje zachowanie i znalazł się na stanowisku wiceszefa BBN, u pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego. I cóż, jeżeli ktokolwiek w MSZ poczuł się tą nominacją zaskoczony, podobnie jak i drogą polityczną pana WW, to chyba tylko min. Sikorski. I premier Tusk, i minister Sikorski mogą więc tylko bezsilnie patrzeć na splendory, jakimi obdarzany jest człowiek, który ich zdradził i ośmieszył. Ale, panowie, wsłuchajcie się w głos MSZ, bo piłka wciąż w grze. Na razie mamy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.