Wpisy od Bronisław Tumiłowicz
Akademia na walizkach
Córki Edwarda Raczyńskiego chcą przejąć budynek ASP Jedna z najbardziej charakterystycznych zabytkowych budowli warszawskich, pałac Czapskich, może zostać oddany spadkobierczyniom dawnego właściciela, hrabiego Edwarda Raczyńskiego, byłego prezydenta RP na uchodźstwie, zmarłego w 1993 r. w Londynie. Społeczność akademii sztuk pięknych, która od lat 60. zajmuje okazały pałac przy Krakowskim Przedmieściu, a dwa lata temu przeprowadziła w nim gruntowny remont, zorganizowała manifestację przeciwko odbieraniu uczelni jej siedziby. Był to, zgodnie ze specyfiką
Prześliczne wiolonczeliski
Muszą dysponować męską siłą i kobiecą wrażliwością Dlaczego kobiety grające na tym instrumencie smyczkowym mają mniejsze „parcie na sukces” niż mężczyźni? Ponoć wiolonczela to instrument symbolizujący kobiece ciało. Wydaje dźwięk ciepły, śpiewny, dużo bliższy głosowi kobiecemu niż np. kontrabas. Przedstawicielki płci pięknej grające na tym instrumencie wyglądają wdzięcznie, intrygująco, nawet kusząco. Oliwy do ognia dodał niegdyś nieżyjący już wielki mistrz kina, Ingmar Bergman. W filmie pt. „O tych paniach” wirtuoz
Kto zyskuje, a kto traci na wysokiej frekwencji wyborczej?
Dr Andrzej Błaszczyk, socjolog, autor książek o demokracji Przy większej frekwencji powinien zyskiwać Kaczyński, bo odwołuje się do zasad i odpowiedzialności obywatelskiej. Oczywiście frekwencja może zależeć od wielu czynników, nawet od pogody, jednak jeśli uda się nakłonić do wyborów tych, którzy dotąd nie głosowali, a dziś są bardziej wyrobieni, to mogą oni spróbować. Nie zakładam więc, by frekwencja była mała, raczej pięćdziesięcio- czy czterdziestokilkuprocentowa. Kampania wyborcza sprawia, że odczuwa się pewien nacisk, aby każdy miał opinię, oceniał
Czy polskimi sprawami zagranicznymi rządzą dyplomatołki?
Prof. Krzysztof Gorlach, socjolog, UJ Myślę, że Władysław Bartoszewski ma absolutną rację. Wymieniam trzy elementy: a) polityka personalna – oparta nie na merytorycznych podstawach, ale enigmatycznym zaufaniu do jednych i braku zaufania do drugich. To owocuje m.in. nieobsadzeniem różnych ważnych stanowisk, albo obsadzeniem ich przez protegowanych jakichś typów spod ciemnej gwiazdy (vide: nominacje w Ameryce Łacińskiej pod wpływem p. Kobylańskiego); b) fatalny PR Polski w prasie zagranicznej; c) pogorszenie stosunków z Niemcami; d) dąsy i fochy w relacjach z OBWE i UE. To chyba
Kto zabił Calisię?
Fabryka produkująca od półtora wieku fortepiany i pianina nie wytrzymała konkurencji na wolnym rynku. Jednak przyczyn jej upadku było znacznie więcej W końcu września br. ukazała się lakoniczna notatka PAP informująca o likwidacji jedynej w Polsce i najstarszej fabryki fortepianów i pianin Calisia w Kaliszu. „Założona w 1878 r. Calisia przestanie istnieć. Decyzję podjęło zgromadzenie wspólników. Po likwidacji podobnej firmy w Legnicy Calisia była jedynym w kraju polskim producentem fortepianów i pianin. W dobrych czasach sprzedawała około 400
Opera bez amoniaku
Teatr Wielki w Warszawie zaprezentuje w nowym sezonie jedenaście premier operowych, z czego aż siedem to dzieła polskich twórców Nowy sezon teatralny w warszawskiej Operze Narodowej ma być świadectwem przełamania kryzysu, który od kilku lat drążył tę scenę. Miał on swoje podłoże finansowe i personalne. Pisaliśmy o tym niejednokrotnie w „Przeglądzie”, sugerując, że przydałby się kaganiec finansowy, który pozwoliłby nie tyle ograniczyć wydatki, ile lepiej wykorzystać posiadane środki. Opera, która nosi miano Teatru Wielkiego, była i jest największą instytucją
Czy obietnice wyborcze są „jako miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący”?
Waldemar Malicki, pianista, satyryk W większości tak właśnie jest, jak mówi św. Paweł w liście do Koryntian. Taka zasada obowiązuje w obietnicach przedwyborczych. I przyzwyczailiśmy się do tego, że cymbały są w użyciu, a kto robi inaczej, działa wadliwie. Jednak co jakiś czas pojawia się na szczęście człowiek zdolny i przyzwoity, który stara się poważnie potraktować swoich wyborców i robi to bez zbędnego hałasu. Mam wrażenie, że nowy prezydent Francji, Nicolas Sarkozy, tak właśnie postępuje. W Polsce, niestety, jeszcze kogoś takiego
Chleb na ostrzu noża
W tradycyjnym chlebie na zakwasie znajdują się związki chroniące zdrowie człowieka. Niestety tego chleba jest jak na lekarstwo Proszę spróbować. Ten chleb leży już tydzień, a wciąż nadaje się do jedzenia – profesor biotechnologii Magdalena Włodarczyk-Kierczyńska z Politechniki Łódzkiej podaje kawałek ciemnego razowca. Rzeczywiście – kromka ani się nie kruszy, ani nie jest zbyt twarda. Wciąż pachnie jak chleb i jest smaczna. To oczywiście żaden cud. Tak powinien wyglądać każdy
Lepper oskarża Kaczyńskiego o wyprowadzenie pieniędzy z Fundacji Prasowej Solidarności na partię. Dlaczego Kaczyński nie chce wytoczyć mu procesu?
Julia Pitera, posłanka PO Był w tej sprawie proces w 1994 r., ale sąd to umorzył, jednak wina była stwierdzona. Staram się właśnie o to, by otrzymać ten wyrok. Drugi wątek sprawy to pożyczka dla PC i zwrot pieniędzy, który wygląda dziwnie. Dziwna jest umowa spłaty pożyczki, w której zastosowano skomplikowany, nienormalny proceder, że nie zwraca się gotówki. Trzecia kwestia to oskarżenie rzucane przez Andrzeja Leppera. Niedobrze, że osoba, wobec której były jakieś podejrzenia, teraz sama wymachuje papierami, bo to jest
Brudy zamiatamy pod dywan
Pracownica Kancelarii Sejmu zaczęła głośno mówić o zauważonych nieprawidłowościach. Zwolniono ją z pracy Byłam w Domu Dziecka, więc wychowywał mnie skarb państwa – mówi Małgorzata Siedlarska. – Może dlatego mam taką potrzebę uczciwości i sprawiedliwości, bo byłam i jestem uczciwa i nieprzekupna. Wiem, że gdybym dała się przekupić, nadal byłabym pracownikiem Kancelarii Sejmu. Nie oczekiwałam od pracodawcy wdzięczności, ale poczucia przyzwoitości i elementarnej sprawiedliwości. Fikcyjne prace, nieobecni pracownicy, kupowanie faktur Dom Poselski, znany z wielu zdjęć,








