Wpisy od Krzysztof Pilawski
Selfie z Petru nie jest dobrym pomysłem
Jesteśmy w środku populistycznej fali, która niesie zagrożenie autorytarnym kapitalizmem Dr Gavin Rae – socjolog z Katedry Nauk Społecznych Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie. Kiedy uzyskał pan polskie obywatelstwo? – W 2014 r. Czy spodziewał się pan, że to ono, a nie obywatelstwo brytyjskie, może zagwarantować zachowanie obywatelstwa unijnego i związanych z nim praw? – Nie, choć od dawna mówiło się, że Wielka Brytania wyjdzie z Unii Europejskiej. Ale to były jedynie słowa. Po referendum w sprawie Brexitu znajomi Brytyjczycy mieszkający
Podzielona lewica krzepi Kaczyńskiego
Polska wyglądałaby dziś inaczej, gdyby lewica była w Sejmie Przeszło rok po wyborach politycy SLD nie mogą się pogodzić z życiem pozaparlamentarnym. Wciąż przypominają, że musieli wyprowadzić się z Sejmu, choć osiągnęli niemal taki sam wynik jak Nowoczesna, która obsadziła na Wiejskiej 28 foteli. Pomstują na koalicyjną formułę udziału w wyborach, przy której próg wyborczy skacze z 5% do 8%. Liczą mandaty, jakie przypadłyby w udziale Zjednoczonej Lewicy, gdyby zdecydowano się na komitet wyborczy. Niektórzy żałują rezygnacji
Oświatowa kontrrewolucja
Jeśli reforma przejdzie w obecnym kształcie, zapłacimy za nią wysoką cenę Dr hab. Roman Dolata – profesor Uniwersytetu Warszawskiego, pracownik Wydziału Pedagogicznego UW oraz Instytutu Badań Edukacyjnych, badacz nierówności społecznych w oświacie Czy w społeczeństwie pełnym nierówności można zrealizować zapis konstytucji – powtórzony w rządowym projekcie ustawy Prawo oświatowe – zobowiązujący władze publiczne do zapewnienia wszystkim obywatelom równego dostępu do wykształcenia? – Od strony formalnoprawnej i organizacyjnej postulat równego dostępu został w Polsce spełniony:
W potrzasku
PiS ma wąskie pole manewru: zraziło do siebie wiele środowisk, a zniecierpliwieni zwolennicy oczekują stanowczości, radykalizmu Prof. Wojciech Łukowski – socjolog polityki z Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego Panie profesorze, byłem zdumiony, widząc w „czarny poniedziałek” wielotysięczny tłum zmierzający mimo fatalnej pogody w stronę warszawskiego placu Zamkowego. Pod rozłożonymi parasolami kipiała potężna energia. Co się stało, że tak wiele młodych osób w całej Polsce wyszło na ulice? – Nie odczytuję „czarnego poniedziałku” jedynie jako
PiS ma problem
Nikt nie może się zasłaniać, że jest nietykalny, bo wprowadza dobrą zmianę, a krytykowanie wypływa tylko z zazdrości, że tak dobrze sobie radzimy Dr Jarosław Flis – socjolog polityki, adiunkt w Instytucie Dziennikarstwa, Mediów i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego „Do partii rządzącej starają się nieuchronnie wkręcić karierowicze i aferzyści, którzy zasługują tylko na rozstrzelanie”. Czy to brzmi znajomo? – Nie znam autora tych słów. Był nim wódz rosyjskiej rewolucji… Jego opinia przypomniała mi się, gdy usłyszałem, że Jarosław Kaczyński zapowiada „wypalanie
Okupacja umysłów
Zrównywanie okupacji niemieckiej z Polską Ludową znieważa miliony ofiar nazizmu Zrównywanie okupacji niemieckiej z okresem PRL znieważa miliony ofiar nazizmu, pomniejsza najokrutniejszą zbrodnię dokonaną kiedykolwiek na ziemiach polskich, zachęca do rewizji granic i zakwestionowania porządku prawnego obecnej Polski, w tym legalności władzy Prawa i Sprawiedliwości. W dniu pogrzebu Danuty Siedzikówny i Feliksa Selmanowicza Jarosław Kaczyński powiedział dziennikarzom TVP Info: „Chodzi o to, żeby świadomość tego, że jedna straszliwa okupacja została zastąpiona przez inną,
Niemcy chuchają na pomniki czerwonoarmistów
Za Odrą panuje przekonanie, że Armia Czerwona, doprowadzając do upadku III Rzeszy, umożliwiła stworzenie demokratycznego państwa dobrobytu, które w 1990 r. objęło ogół Niemiec Prof. Andrzej Sakson – niemcoznawca z Instytutu Zachodniego w Poznaniu, w latach 2004-2011 jego dyrektor, współzałożyciel wydawanego w Poczdamie czasopisma „WeltTrends” poświęconego Europie Środkowo-Wschodniej.Panie profesorze, dlaczego Polska, która dzięki ZSRR i Armii Czerwonej uzyskała przeszło 100 tys. km kw. terytorium należącego wcześniej do Niemiec, demontuje pomniki czerwonoarmistów, nasi zachodni
Im więcej państwa na dole, tym gorzej
Rozwój w Polsce opiera się na samorządach. PiS ma więc wielki interes w tym, żebyśmy dobrze pracowali. Jeśli zacznie nam przeszkadzać, to samo sobie strzeli gola Grzegorz Benedykciński – od 1994 r. burmistrz Grodziska Mazowieckiego, jednej z najlepszych gmin w Polsce Politycy opozycji, w tym pana partii, Polskiego Stronnictwa Ludowego, alarmują, że po wakacjach Prawo i Sprawiedliwość dokona zamachu na samorządy. Dostrzega pan takie niebezpieczeństwo? – Szczerze mówiąc, nie mam czasu zastanawiać się nad tym. Mamy mnóstwo pracy
Morawiecki odkrywa karty
Polska z planu Morawieckiego ma niewiele wspólnego z wizją państwa prezesa PiS Jarosław Kaczyński nazwał plan Mateusza Morawieckiego centrum „wielkiego planu IV Rzeczypospolitej”. Jednak opisana w nim Polska liberalna ma niewiele wspólnego z wizją państwa prezesa PiS. W opublikowanym 29 lipca przez Ministerstwo Rozwoju przeszło 220-stronicowym projekcie „Strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju” (to oficjalna nazwa planu Morawieckiego) określenie IV Rzeczpospolita nie pojawia się ani razu, podobnie jak słowo naród. Znacznie bliższe
Wymieńmy kapitalizm na nowszy model
Wszystkie przewagi konkurencyjne, które mieliśmy po transformacji ustrojowej, albo już się wyczerpały, albo są tego bliskie Prof. Michał Kleiber – przewodniczący Komitetu Prognoz Polska 2000 Plus, prezes Polskiej Akademii Nauk w latach 2007-2015, minister nauki i informatyzacji w rządach Leszka Millera i Marka Belki, doradca prezydenta Lecha Kaczyńskiego, odznaczony przez prezydenta Andrzeja Dudę Orderem Orła Białego. Panie profesorze, rozmawiamy 18 lipca, pięć dni wcześniej poprosiłem pana o wywiad na temat, czy Polska powinna








