Wpisy od Krzysztof Teodor Toeplitz
Dwie klepsydry
Kuchnia polska W chwili, kiedy to piszę, sytuacja powyborcza jest na pozór mocno zagmatwana, równocześnie zaś krystalicznie przejrzysta. Zagmatwana, ponieważ nie wiadomo, jak zwycięska koalicja Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Unii Pracy poradzi sobie z niedoborem mandatów brakujących jej do samodzielnego i pewnego rządzenia. A przejrzysta dlatego, ponieważ wybory te oznaczają, po pierwsze, zdenerwowanie, żeby nie powiedzieć – rozwścieczenie społeczeństwa czteroletnimi rządami AWS i Unii Wolności, po drugie zaś, odrzucenie – mniej lub bardziej świadome –
Jak bronić cywilizacji Zachodu
Po ataku terrorystycznym na World Trade Center w Nowym Jorku i Pentagon w Waszyngtonie jako wyraz uporu i godności cywilizacji Zachodu usłyszeliśmy słowa, że Ameryka, na przekór terrorystom, sprawi, aby wszystko było tak jak przedtem. W zdaniu tym, wypowiedzianym w obliczu tragedii, uszanować należy hart ducha. Ale naprawdę niewiele już rzeczy pozostanie takimi jak dawniej. Dzień 11 września 2001 roku nie wniósł do historii świata niczego absolutnie nowego. Był on jednak, jak każda historyczna
Niech ja stracę
Kuchnia polska Posprzeczam się dzisiaj z dwoma postaciami, z których każda jest postacią nie tylko wybitną, ale na domiar złego mocarną. Co gorsza, nie tym rodzajem mocy, który przydziela się urzędowo – korowody takich mocarzy przesunęły się przed moimi oczami i pies z kulawą nogą już o nich nie pamięta – ale przypominającą nieco ową moc Jedi, o której mowa w „Gwiezdnych wojnach”. A więc płynącą z ducha, z brzucha, z samozaparcia, Bóg wie, skąd zresztą – może po prostu z charakteru i talentu? Ale trudno, niech ja stracę. Pierwszą
Książka na początek
Kuchnia polska Im bliżej wyborów – tym więcej konkretnych pytań. Jednym z nich jest pytanie, co właściwie zwycięska lewica może zrobić dla kultury? Na oko wygląda, że niewiele. Nowy rząd będzie zakładnikiem wypracowanej przez Buzka, Bauca i Balcerowicza „dziury budżetowej” i będzie to paraliżować jego ruchy. Sam jednak na tym miejscu wyśmiewałem „myślenie okołobudżetowe” i nadal uważam, że równie ważne jak to, za ile można zrobić, jest to, co chce się zrobić. Myślę
Dylemat Belki
KUCHNIA POLSKA A więc stało się. Nie chodzi mi o zdymisjonowanie ministra Bauca. Jest to gest teatralny, zważywszy, co może zdziałać nowa minister finansów w ciągu trzech tygodni do wyborów. Poprzestawiać rubryki w budżecie? Natomiast grupa niezależnych ekspertów potwierdziła obliczenia ministra Bauca, według których deficyt budżetu na rok 2002 wynosić będzie 88, a w porywach może i 93 miliardy złotych. Bauc nie blagował więc, najwyżej – jak twierdzą eksperci – odrobinę panikował. Każdy by panikował na jego
Kasandryczność
KUCHNIA POLSKA Jeszcze nie dokonały się wybory, ale już sporo komentatorów – pewnych ich wyniku – snuje kasandryczne wizje, co stanie się po wyborach. Może dlatego że koalicja SLD-UP, kierując się ostrożnością, unika w swojej kampanii wyborczej zbyt odważnych wizji, a jej obietnice dotyczą głównie „normalności”. Normalność w kraju nienormalnym to oczywiście bardzo wiele, ale jest to perspektywa słabo wymierna. Całkowicie natomiast wymierne są okoliczności, w jakich przyjdzie rządzić nowemu gabinetowi. Wypracowana przez rządy
Niewidzialna ręka zza grobu
KUCHNIA POLSKA W chwili, kiedy to piszę, trwa jeszcze obliczanie rozmiarów katastrofy finansów publicznych, której jesteśmy świadkami. Myślę także, że spora część opinii społecznej nie wyobraża sobie jeszcze dokładnie, co to właściwie znaczy być obywatelem państwa – bankruta. Jak odbije się to na życiu każdego z nas? Tych, którzy utrzymują się tak lub inaczej z tzw. sfery budżetowej i tych, którzy poruszają się w sferze prywatnej? Być może jest to doświadczenie, które będziemy musieli dopiero przeżyć. Dzisiaj
Zabawy z mamoną
Pora pomówić o czymś zabawnym. Na przykład o cudzych pieniądzach. Zachęcają do tego politycy wszystkich orientacji, którzy samorzutnie – bo nie istnieje taki obowiązek – ujawniać poczęli wyborcom stan swego posiadania i swoich rachunków bankowych. Kłopot jednak, którego nie wzięli pod uwagę zwolennicy szczerości majątkowej – a o czym rozdyskutowała się prasa – polega na tym, że nie bardzo wiadomo, co właściwie powinien starać się udowodnić swoim wyborcom polityk? Czy, że jest biedny, czy też, że jest bogaty? Gołodupcem, czy krezusem?
Meteorologia
KUCHNIA POLSKA Odkąd Wolter napisał słynny list protestacyjny przeciw trzęsieniu ziemi, jakie w jego czasach nawiedziło Lizbonę, stosunki pomiędzy człowiekiem a naturą przestały być kwestią niepojętych igraszek losu, bawiącego się naszym globem, lecz stały się sprawą polityczną i moralną. Nadal nie potrafimy zatrzymać wstrząsów tektonicznych, które Wolter – człowiek epoki Rozumu – potępiał jako bezmyślne. Nadal nie potrafimy powstrzymać wybuchów wulkanicznej lawy, właśnie teraz wylewającej się
Kto jest antyglobalistą?
KUCHNIA POLSKA Kiedy mój syn był jeszcze mały, na widok każdej grupy podejrzanych i złowrogo wyglądających wyrostków twierdził, że są to „kibice Liverpoolu”. Dziś pod wpływem tej samej medialnej perswazji twierdziłby zapewne, że są to antyglobaliści. Złe, rozwydrzone wyrostki, które krążą pomiędzy Seattle, Davos, Pragą, Göteborgiem i Genuą, wywołują uliczne burdy i zakłócają pracę czcigodnych instytucji, takich jak Bank Światowy, Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Światowa Organizacja Handlu czy G-8, stojących na straży światowego ładu. Co gorsza antyglobaliści







