Blog
Gęba Gombrowicza
Powiedział: zmień temat doktoratu, niech będzie o mnie. Napiszę ci go w dwa tygodnie, a potem wyjedziemy Rozmowa z Ritą Gombrowicz – wdowa po Witoldzie Gombrowiczu, urodziła się w Montrealu. Jest francuskojęzyczną Kanadyjką z Quebecu. Studiowała filologię romańską, na paryskiej Sorbonie pisała doktorat o twórczości Colette. W tym czasie poznała Gombrowicza (w maju 1964 r., w opactwie Royaumont pod Paryżem) i wyjechała z nim do Vence w październiku 1964 r., gdzie mieszkali do jego śmierci w 1969 r. Od 1970 do 1977 r. mieszkała w Mediolanie, zaś od 1977 r. – w Paryżu.
Ćpun w każdej szkole – cd.
Zwolennicy lekkich narkotyków tworzą silne lobby. Tym razem jako pretekst do przedstawiania swych racji wybrali internetową wersję artykułu z „Przeglądu” – Po co bierzecie to świństwo? – Żeby sobie ulżyć. – Nie lepiej jakoś inaczej? – Tak jest najłatwiej. Bierzesz i jesteś na luzie. – A jeśli twoje dzieci też będą brały? – A co ja im zrobię? To jedna z internetowych dyskusji, którą wywołał artykuł Iwony Konarskiej „Ćpun w każdej szkole” („Przegląd” nr 24). Dialog internautów, głównie
Mrówki (poza)parlamentarne
Jeśli posła nie ma w Sejmie, to on i tak ciężko pracuje. Tyle że… w radach nadzorczych, fundacjach i stowarzyszeniach Pracowitość to zaleta, o którą zazwyczaj Polaków się nie podejrzewa. Tymczasem, jak się okazuje, nic bardziej mylnego. Weźmy za przykład polityków na Wiejskiej, którzy oprócz żmudnych prac parlamentarnych służą jeszcze radą różnym firmom, fundacjom, piszą ekspertyzy bądź jeżdżą po uczelniach z wykładami. I co najciekawsze – w większości wypadków harują tak za darmo. Złapać trzy sroki za ogon Jeśli na Wiejskiej istnieje wzorzec pracowitości,
Lekarze kontra cudowne ziele
Onkolodzy ostrzegają: vilcacora nie leczy raka Aż się prosi o cud. Co czwarty Polak zachoruje na raka. To problem, który dotyka praktycznie każdego z nas. Znamy go ze słyszenia, z rodzinnych tragedii, z własnej walki. I dlatego ciągle pojawiają się cudowne preparaty. Od lat w Polsce króluje vilcacora, zwana kocim pazurem. Dziś jest mniej widoczna. Jej propagatorzy nie organizują konferencji prasowych, działają w swoim świecie, ufają swojemu miesięcznikowi i poczcie pantoflowej. – Jednak vilcacora nadal strumieniem dostaje się
Zawody z przyszłością
Nadchodzi czas robotnika umysłowego: absolwenta uczelni, który kilka razy w życiu zmieni profesję Do walki o indeksy wyższych uczelni stanęło w tym roku …. osób. Najbardziej oblegane kierunki to: informatyka, pedagogika, zarządzanie i marketing, prawo, ekonomia, psychologia, politologia. Czy ich absolwenci znajdą po studiach ciekawą, dobrze płatną pracę? Z prognozy zapotrzebowania na główne grupy zawodów w 2010 r., przygotowanej na potrzeby Międzyresortowego Zespołu do Prognozowania Popytu na Pracę, wynika, że problemów ze znalezieniem pracy nie powinni mieć absolwenci
Political fiction
I Miastem szły cztery demonstracje zorganizowane przez OPZZ, Samoobronę, Ligę Polskich Rodzin i zakłady zbrojeniowe. OPZZ-etowcom przeszkadzały wysokie stopy procentowe, Samoobronę denerwowało to, że nie jest jeszcze u władzy, Liga Polskich Rodzin protestowała przeciwko wejściu do Unii Europejskiej, ponieważ Pan Bóg jest tylko jeden i mieszka w Toruniu, a zakłady zbrojeniowe z powodu tego, że wojsko nie chce kupować kulek w Polsce tylko spirytus w Niemczech. Przewodniczący OPZZ, dochodząc w okolice Narodowego Banku Polskiego, szepnął do swojego zastępcy:
Premie gwarancyjne po nowemu
Szersze możliwości korzystania z książeczek mieszkaniowych Już od połowy sierpnia ok. 2 mln posiadaczy książeczek mieszkaniowych uzyska szersze niż dziś możliwości korzystania z premii gwarancyjnych. Projekt ustawy, którą ostatnio przyjął rząd i skierował do parlamentu na tzw. szybką ścieżkę legislacyjną, przewiduje prawo do uzyskania premii gwarancyjnych także na wykup mieszkań komunalnych, zakładowych i spółdzielczych lokatorskich. Taką możliwość zlikwidował poprzedni rząd, który w ten sposób chciał zaoszczędzić ok. 400 mln zł w 2001 r.
Przystanek Warszawa
Kuchnia polska Warszawa wcale nie jest przyjemnym miastem. Niedawno w piątkowy upalny wieczór jechałem Wisłostradą w kierunku Gdańska, patrząc z satysfakcją, że oto wzdłuż Wisły, na wysokości Starówki mniej więcej, poniżej skarpy wyrósł jednak rząd kawiarenek i piwiarni, w których warszawiacy mogą sobie usiąść, patrząc na rzekę. Ubogo, bo ubogo, myślałem sobie, ale ziszcza się jednak myś, która nurtowała od dziesięcioleci wszystkich warszawskich urbanistów, aby stolicę odwrócić w stronę Wisły, tak jak odwrócone są w stronę rzeki Londyn
Świat przetrwa. A Europa?
Skąd Zachód ma uzupełniać brak rąk do pracy? Ze Wschodu? Przecież Rosja i Ukraina wręcz pustoszeją Nasze wnuki poradzą sobie bez ropy naftowej. W sejfach koncernów i w głowach uczonych kryją się najtajniejsze sekrety, co zrobić, gdy aktualność straci sławne zdanie Antona Zischki: „Nafta rządzi światem” – tytuł bestsellera lat 30. Może uratuje nas rzepak? Albo etanol lub metanol? Może wodór prosto z oceanów? Czy nasze samochody będziemy podłączać nocą do kontaktów jak komórki,
Aniołki Leppera
Z gadziej perspektywy Znajomy warszawski radny SLD przeszedł właśnie do Samoobrony. Koledzy, stare polityczne lisy, wyśmieli wpierw decyzję młodszego wróbelka. Po chwili namysłu jęli dochodzić do wniosku, że taka decyzja „Głupiego Jasia” ma ukryte jądro racjonalności. Paru ze złością stwierdziło, iż ów „Głupi Jaś” może mieć w najbliższych wyborach mandat radnego, a wielu z nich, polityków dojrzałych, nie. Wiele znaków na niebie i ziemi wskazuje, że najbliższe wybory samorządowe będą wyjątkowo burzliwe i wyczerpujące dla kandydatów.








