Blog
Na równi pochyłej
Mimo podniesienia składki ogólne nakłady na ochronę zdrowia zmniejszą się z 3,8% do 3,5% PKB W grudniu ubiegłego roku obydwie izby parlamentu zakończyły pracę nad 21 nowelizacją ustawy o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym, uchwalonej w lutym 1997 roku i “zepsutej” radykalnymi zmianami, wprowadzonymi w lipcu 1998 roku. W służbie zdrowia narasta bałagan organizacyjny, poczucie braku perspektyw i głęboki kryzys ekonomiczny. Wokół tego środowiska narasta szum informacyjny, w którym trudno już odróżnić prawdę od półprawd
Jak to było naprawdę…
Bohater tekstu zwolniony z pracy, zakaz pisania dla autorki, czyli… Porządkuję stare papiery. Zdjęcia, listy prywatne. Materiały z redakcji, z którymi współpracowałam. Spora paczka dotyczy “Polityki”. Zdjęty przez cenzurę artykuł o fatalnej jakości towarów, cykl “Kariery Dwudziestolecia”, felieton o stołówkach pracowniczych, który Dariusz Fikus (ówczesny sekretarz redakcji) dał na pierwszą stronę. Nic jednak nie daje się porównać z felietonem “Zezowate szczęście”. Zamieszczono go w pierwszym numerze ze stycznia 1963 roku. Chodziło o to, że robotnik
Aborcyjne zabiegi
Noc była najbardziej odpowiednią porą, by w parlamencie przedstawić sprawozdanie rządu z realizacji w 1999 roku tak zwanej ustawy antyaborcyjnej. Ciemności skryły bowiem wzięte z sufitu opowieści o sytuacji Polek. Zawsze, gdy piszę o realizacji ustawy, wyciągam zaniżone dane, dotyczące aborcji. I również w tym sprawozdaniu znalazła się kuriozalna informacja, że w 1999 roku wykonano (oficjalnie) 151 zabiegów przerwania ciąży. Czyli 20 razy mniej niż (oficjalnie) w 1997 roku, gdy prawo było łagodniejsze. Co się
Kaowiec do lamusa
Zawody do niedawna popularne wymierają na naszych oczach W ostatnich latach sporo pisano o nowych zawodach: rozmaitych “dilerach”, “mediaplannerach” czy “copywriterach” z agencji reklamowych, “pijarach” z działów marketingu, “showmanach”, itd. My, dla odmiany, postanowiliśmy sporządzić wykaz zawodów związanych z działalnością kulturalną, które bądź całkiem odeszły w przeszłość, bądź powoli zanikają. Autor tekstu Dzisiaj autorami tekstów piosenek są najczęściej ich wykonawcy, piosenkarze i piosenkarki, przede wszystkim początkujący. Również kabarety piszą same dla
Wojna czysta medialnie
Jeszcze w czasach I wojny światowej pewien amerykański senator zgryźliwie powiedział: “Pierwszą ofiarą wojny jest prawda”. Okazało się wkrótce, iż miał po tysiąckroć rację. Aparat goebbelsowskiej propagandy przewyższył wszelkie osiągnięcia minionych epok. Po II wojnie pałeczkę przejął aparat stalinowski. Pierwsze skrzypce grał w nim dziennik “Prawda”, w którym może niewiele było prawdy, natomiast wiele propagandy. W czasach wojny koreańskiej ukuto hasło: “W odpowiedzi na atomy zbudujemy nowe domy!”. Wydawało się one
Do Aleksandra Małachowskiego
WIECZORY Z PATARAFKĄ Jakoś nie zdarzyło mi się ostatnio spytać Aleksandra Bocheńskiego, jak właściwie ocenia drugą połowę XX wieku w Polsce. Byłem nawet do niego zaproszony, ale wtedy to ja się rozłożyłem, a teraz, cóż… Mieliśmy nadzieję, że dociągnie do setki i wtedy urządzimy mu wielki jubileusz. Ale to samo myśleliśmy i o Michale Rusinku z punktu widzenia Związku Literatów Polskich, niestety, trzech lat naszym nestorom zabrakło. Przed wojną dociągnął do setki Aleksander Świętochowski, ten słynny, od pozytywizmu. Wracając do Bocheńskiego, był
Spowiedź barda
“Napój Ananków”, kolejny zjadliwy portrecik, jakim Kaczmarski rozstaje sięz własnym heroicznym wizerunkiem, dotyczy pobytu w “Radiu Wolna Europa” Zasługi Jacka Kaczmarskiego dla polskiej racji stanu są dwojakie. W Polsce lat 80. podsycał pieśnią nadzieje wolnościowe – w latach 90. prozą powieściową uświadamia, ile w ówczesnych działaniach opozycyjnych było, prócz niekwestionowanego bohaterstwa, małości i cynizmu. Szkoda tylko, że jego powieści nie są przyjmowane z takim zapałem, z jakim śpiewano “Mury”. “Napój Ananków”
Konserwatywna anarchistka?
Jestem seksistką! Podziwiam zdolności męskiego mózgu do matematyki, etc. Ale fascynuje mnie kobiecość jako tajemnica Rozmowa z Agnieszką Fatyga – Czy to prawda, że jesteś sekowana w telewizji publicznej? Jak to się dzieje, że jedna z najciekawszych osobowości scenicznych jest poza filmem, telewizją, teatrem? Może masz po prostu niekonsyliacyjny charakter? – Niekonsyliacyjny? Ciekawy eufemizm! Że niby jestem nieprzystosowana i krnąbrna? Można powiedzieć: Ten typ tak ma! Swoje wiem i niełatwo rezygnuję ze swojego zdania. Można
Najlepsze książki 2000 roku
Nie są to pozycje, które można przejrzeć w jedno popołudnie i o nich zapomnieć. Warto do nich wracać, a za każdym powrotem coś nowego wyczytać To był rok szczególny. Nadchodzący, nowy wiek skłaniał pisarzy do podsumowań i rozliczeń. I choć takie refleksje nie są lekturą wagonową – okazało się, że ci, którzy mieli coś ważnego do powiedzenia, trafili w zapotrzebowanie czytelnicze. Nasz rekonesans po księgarniach potwierdził, że słusznie przyjęłyśmy jako kryterium wyboru wartość intelektualną i artystyczną. W powodzi dziesiątków wydanych w ubiegłym roku książek
Góralowi agencji nie żal
Komitet Obrony Praw Człowieka na Orawie nie bawi się w eleganckie słówka: agencja towarzyska to burdel i takich im nie trzeba Całe odium spada teraz na Tadeusza Pakosa, prezesa Gminnej Spółdzielni, bo on jest pod ręką, a prawdziwy sprawca zamieszania siedzi spokojnie w Krakowie, interes kręci i śmieje się w kułak z bogobojnych orawian. Pakos jak może, tak unika dziennikarzy, którzy imputują mu, że wziął łapówkę od mafii i za wszelką cenę chcą się dowiedzieć, ile było. Prezes pokazuje umowę, w której jak byk








