Blog
Śmierć wzorowego więźnia
Spędził 24 lata w celi śmierci, zdobył dwa dyplomy, lecz nie uniknął egzekucji W wieku 23 lat Billy George Hughes zabił policjanta w Teksasie. Skazany na karę śmierci dziesięć razy odwoływał się od wyroku. Tak minęło prawie ćwierć wieku. W tym czasie Hughes zdobył wyższe wykształcenie, wykonywał rysunki i pocztówki dla różnych organizacji. Stał się całkowicie innym człowiekiem, uchodził za przykład do końca zresocjalizowanego więźnia. Właśnie odbywał korespondencyjny kurs alfabetu Braille’a, zorganizowany
Same szwagry
Oskarżony o kradzież samochodów wójt skupił w swoich rękach całą władzę. Nikt nie ośmielił mu się przeciwstawić Od Przytyka do Odrzywołu, z Klwowem pośrodku jak stolicą, na przestrzeni ponad 30 kilometrów rozciąga się największy w Polsce teren uprawy papryki. Duże, wielohektarowe nawet plantacje. Wprawdzie od pięciu lat ceny zbytu stoją w miejscu, a ceny środków produkcji nieustannie rosną, ale ciągle jeszcze można wyżyć. Tu ludzie umieją liczyć i kalkulować. Na przykład Zalewski wybrzydza, a Łomża mu basuje, że w ub.
Padnij do kolan
Radzą jej sąsiadki: Nie o mężu – mordercy teraz myśl, lecz o sobie i dzieciach. Ona na to odpowiada, ze Kulawemu ślubowała… Cisza. Ani piania kogutów, ani skrzypienia drzwi, nawet dymu z komina znamionującego obecność człowieka. Na podwórzu mocno zniszczony, dawno nie używany wózek inwalidzki. Do domu wchodzi się przez nie domykające się drzwi. W izbie, która Kulawemu przez kilka ostatnich lat służyła za podręczny warsztat, prawie żadnych sprzętów, codziennego użytku, tylko stół z wyłamaną nogą, a przy nim czwórka młodszych
Nasze małpy kochane
Co jakiś czas słyszę, jak ktoś, dając do zrozumienia, że nie ma zamiaru przykładać ręki do tego, co się dzieje w polityce, mówi: “To nie mój cyrk i nie moje małpy”.’Twierdzi taki odmieniec, że nie ogląda dzienników „TV, nie czyta gazet, nie chce wiedzieć, czym żyje reszta ludzi ‘zwanych społeczeństwem. Gdy ktoś taki trafił przypadkiem na moją ulubioną “Kropkę nad i”, ze Stefanem Niesiołowskim w roli gościa, długo nie mógł się uspokoić i wciąż kwilił jak dziecko: czy naprawdę ten facet jest posłem? Niestety,
Fenomen księgarzy
Książka Tadeusza Hussaka jest pierwszą, liczącą ponad 300 stron, tak istotną i udokumentowaną publikacją książkową, poświęconą. fenomenowi uspołecznionego księgarstwa, działającego w latach 1950-1989. W praktyce, z uwagi na trwający proces przemian społeczno-politycznych, książką obejmuje działalność księgarstwa w minionym 50-leciu. Napisana ciekawym i wartkim językiem książka daje interesujący przegląd działalności księgarstwa we wszystkich jego formach i dziedzinach. Wspomnieniowy charakter opracowania sprawia, że czyta się ją nie jak suchy zbiór faktów, lecz jako barwną relację z lat
„Papiery” na Lipskiego
Chcę mieć zaszczyt znalezienia się na ławie oskarżonych z przyjaciółmi, których towarzyszem walki o lepszą Polskę byłem przez te kilka lat Od kilkunastu tygodni w prasie prawicowej trwa obrzydliwa kampania opluwania pamięci Jana Józefa Lipskiego, znanego działacza opozycyjnego, współtwórcy i prezesa Klubu Krzywego Koła, inicjatora “Listu 34″, założyciela Komitetu Obrony Robotników i prezesa Rady Naczelnej reaktywowanej Polskiej Partii Socjalistycznej; Kampania propagandowa, przypominająca najgorsze wzorce marcowej nagonki, jest tym bardziej okrutna,
Mniszka w roli Kubusia
Jestem specjalną aktorką, dla której niełatwo znaleźć rolę. Ale nie jest tak, że nie mam żadnych propozycji Rozmowa z Marią Peszek – Ktoś mądry powiedział, że człowiek pozostaje tak długo dzieckiem, jak długo dziwi go świat. I właśnie zadziwienie światem odnajduję w spektaklu “Kubuś Puchatek” na scenie Teatru Studio. W dużej mierze sukces tej wzruszającej propozycji teatralnej jest pani dziełem, bo w tytułowej roli tworzy pani fascynującą kreację… – Kubuś to rola specyficzna i bardzo trudną. Największe chyba
Nowy horyzont przeszłości
Przez kilkadziesiąt ostatnich lat wiedza była niemal stabilna: człowiek współczesny wyłonił się jakieś trzydzieści tysięcy lat temu i sprawa skończona. Cztery tysiące lat temu odkrył żelazo, przedtem używał brązu i miedzi. Najdawniejsze budowle powstawały jakieś pięć tysięcy lat temu. Jeszcze przedtem były luźne plemiona i plemionka. Było to zupełnie czytelne i tacy uczeni niepokorni, jak Henckok i Bauval, robili tylko niepotrzebny zamęt. Ale dobre dla archeologii czasy się skończyły
Widz pod nadzorem
Co noc, między godziną, 2 a 5, komputer zbiera informacje o tym, co oglądamy w telewizji Kiedy pani Krystyna P., od niedawna zatrudniona w podwarszawskiej willi, sprząta salon, zakrywa telewizor starym prześcieradłem. Pani Krystyna boi się telewizora. Pamięta dzień, gdy chlebodawców nie było w domu i włączyła odbiornik, żeby obejrzeć serial. Na ekranie zamiast filmu zobaczyła wielki napis: ”Kto będzie oglądał?”. Przestraszona starała się zmienić pilotem kanał, ale na próżno. W końcu wykrztusiła: „Gosposia, Krysia”, ale to nie pomogło,
Gołota jako Ursus
Kawalerowicz w Chicago pod znakiem “Quo vadis” W Chicago zima jest zimą. Jezioro Michigan u nabrzeży skute lodem, tylko w oddali rysują się nieruchome sylwetki statków pełniących funkcje boi. Ten ogromny zbiornik słodkiej wody, wielkości naszego Bałtyku o tej porze roku jest martwy. Czapy śniegu otulają świerki rosnące za oknami hotelu Marriott (jednego z trzech chicagowskich Marriotów). Ma się wrażenie przebywania w jakiejś spokojnej miejscowości wypoczynkowej, zwłaszcza że tylko widać sylwetki aut przejeżdżających






