Jerzy Domański

Powrót na stronę główną
Felietony Jerzy Domański

Co złego, to nie my

Historia się powtórzyła. Po raz drugi w tym dziesięcioleciu ugrupowania prawicowe nie były w stanie udźwignąć odpowiedzialności za sprawowanie władzy. Ciągły brak większości parlamentarnej dla poparcia wcześniej uzgodnionych programów rządowych musiał się zakończyć rozpadem koalicji AWS i UW. Stało się więc to, co było do przewidzenia. I dziś, gdy nad tym rozwodem rozpaczają głównie politycy AWS, sprawiający wrażenie mocno zaskoczonych decyzją UW, warto zobaczyć, jaka jest reakcja społeczeństwa na te wydarzenia. Najczęściej jest to obojętność

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Chocholi taniec koalicji

Gdy w ubiegłym tygodniu na okładce “Przeglądu” i w tekście pt. “Jak dzieci” pokazaliśmy liderów AWS i UW bawiących się w piaskownicy, bałem się, że przeszarżowaliśmy. Okazało się jednak, że nie doceniłem rządzącej nami klasy politycznej. Kolejne dni kłótni koalicyjnych, styl kierowania państwem i poziom publicznych wynurzeń polityków AWS i UW bardzo uwiarygodnił satyryczną wizję naszego grafika. Dziś, gdyby przyszło oddać sedno wydarzeń politycznych, trzeba byłoby sięgnąć do innej symboliki. Może do chocholego tańca, a może do Witkacego? Czy możliwe

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Rozwód z orzekaniem winy

Coraz więcej wskazuje na to, że zawarte 30 miesięcy temu małżeństwo AWS i UW dobiega końca. Nie bardzo jest czego żałować. Szkoda jednak, że finałowi tego związku towarzyszą zachowania tak mocno bulwersujące opinię publiczną, która przecież niejedno już ostatnio widziała. Choć – z drugiej strony – początek tego związku też nie był sielankowy. To nigdy nie było małżeństwo z miłości. Wystarczy wspomnieć atmosferę z czasu kampanii wyborczej, kiedy to obie partie nie szczędziły sobie razów. Już

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Dwuwładza w stolicy

Premier Buzek był dotychczas krytykowany za uporczywe unikanie trudniejszych decyzji. Krytycy jego stylu kierowania państwem nie spodziewali się jednak, że próba zmiany tego sposobu działania może grozić znacznie większymi komplikacjami. Widać już, że decyzje premiera w sprawie samorządu warszawskiego będą miały bardzo poważne konsekwencje dla polskiej sceny politycznej. Ulegając swoim partyjnym kolegom, liderom mazowieckiego Ruchu Społecznego AWS, premier powołał komisarza rządowego w Gminie Centrum. To nie jest jedna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Prowincja to nie jest miejsce, tylko sposób myślenia

Dla opisu nie tylko tegorocznych matur, ale także pewnego klimatu i nastrojów społecznych dwa tematy egzaminacyjne wydały mi się szczególnie ciekawe. Jeden proponowany abiturientom z województwa kujawsko-pomorskiego “Prowincja to nie jest miejsce, tylko sposób myślenia”. I drugi z województwa łódzkiego “Nie znam roli, którą gram… (W. Szymborska) Literatura w poszukiwaniu prawdy o człowieku”. Ileż w tych tematach mądrości i aktualności. To optymistyczny sygnał dowodzący intelektualnych możliwości środowiska nauczycielskiego. Na co dzień ocenianego zresztą dość krytycznie. Tematów prac maturalnych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Luksusowi urzędnicy

W Polsce rośnie nie tylko kurs dolara. W piórka obrasta także coraz potężniejsza warstwa biurokratyczna. Coraz liczniejsza tam, gdzie sięgają państwowe urzędy, fundusze, agencje czy fundacje. Mości sobie wygodne, dobrze płatne miejsca, przytulona do państwowych pieniędzy. Do państwowych, czyli naszych, płaconych w formie podatków. Administracja centralna w okresie od 1990 do 1998 roku wzrosła z 46 do 126 tysięcy pracowników. Proszę pokazać pozaprodukcyjną dziedzinę, gdzie zatrudnienie wzrosłoby prawie trzykrotnie. Błyskawicznie rozrasta się też

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Jerzy Domański

Dyktat łapówkowy

Czy Polska należy do najbardziej skorum­powanych państw w Europie? Kolejne ra­porty Transparency International pokazują, że w ciągu trzech ostatnich lat na liście kra­jów zagrożonych korupcją przesunęliśmy się o blisko 20 miejsc. Wymowa raportów jest druzgocąca, a przecież to, co jest ujawniane i opisywane przez media, a jeszcze rzadziej kie­rowane do sądów i osądzane, to tylko wierzchołek góry lodowej. Wy­starczy spojrzeć na reakcję społeczną towarzyszącą kolejnym infor­macjom na ten temat, by lepiej odczuć dramatyzm sytuacji. Najsmut­niejsze jest bowiem to, że większość

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Jerzy Domański

Dialog głuchych

Coraz szybciej stajemy się krajem kontrastów. Ulicami polskich miast jeździ coraz więcej luksusowych samochodów i coraz częściej maszerują nimi ludzie z transparentami. Hasła na nich wypisane zdają się pochodzić z zupełnie innej epoki: “Nie chcemy jałmużny, tylko pracy i godnego życia” lub „Władzo pozwól żyć”. Stare hasła okazują się jednak znowu aktualne. W ten sam sposób, jak ich poprzednicy, protestują dziś bezrobotni III RP. Na razie jest to tylko mała

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Prawda i pojednanie

Zmienia się ton wypowiedzi polityków o stosunkach polsko-rosyjskich. Atmosfera, która towarzyszyła obchodom 60. rocznicy wymordowania przez NKWD polskich jeńców i więźniów w Katyniu i innych miejscach na terenie ZSRR, jest zapowiedzią polsko-rosyjskiego pojednania. Drogą do niego jest prawda i pamięć o dramatycznej historii. Zrobiono już wiele, by odkłamywać przeszłość. Ujawnianie dokumentów, odkrywanie nowych, nieznanych miejsc pochówku Polaków, urządzanie cmentarzy ofiar to dowód dobrych intencji władz rosyjskich. Na rozstrzygnięcie czeka jeszcze problem odpowiedzialności prawnej.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Jerzy Domański

Grypa polskiej demokracji

Początek wiosny jest wyraźnie nieudany dla AWS. Zamiast szumnie zapowiadanej ofensywy programowej doczekaliśmy się tylko głośnych rozliczeń politycznych na łamach pracy. Wyraźnie widać, że część polityków AWS uznała, że tego układu nie uda się już uratować. A przynajmniej nie jest tego w stanie zrobić obecne kierownictwo partii. Przez ponad 2 lata Marian Krzaklewski wielokrotnie powtarzał, że jedną z przyczyn małej skuteczności AWS jest konsekwentne stosowanie demokratycznych procedur wewnątrz partii. Że on jako

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.