Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Notes dyplomatyczny

Wołaliśmy wielokrotnie, i to od paru miesięcy, że minister Sikorski niezbyt się interesuje sprawami obsadzania ambasad Unii Europejskiej polskimi dyplomatami. Wołaliśmy – okazało się, że mieliśmy rację, minister zaniedbał polskie sprawy. Szkoda tylko, że wołaliśmy na próżno. Teraz więc wołamy o innej sprawie, dotyczącej pieniędzy. Minister miesiącami opowiadał, jakie to oszczędności wprowadza w dyplomacji i w ogóle. No, jest trochę inaczej. Jednym z elementów finansowej powściągliwości był wzrost znaczenia komórki pilnującej oświadczeń majątkowych składanych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Pakiet usług pielgrzyma

Małopolski Urząd Marszałkowski wesprze dwie diecezjalne pielgrzymki 80 tys. złotych. Wszystko pod hasłem wydatków na promocję Pątnicy z Małopolski w czasie pieszej wędrówki na Jasną Górę, poza uczestniczeniem w tym wydarzeniu religijnym, dziękczynnym i pokutnym, mają obowiązek promowania piękna swojego regionu, za co dostają pieniądze od władz województwa. W 2009 r. Małopolski Urząd Marszałkowski dofinansował pielgrzymki idące w sierpniu na Jasną Górę kwotą 22 tys. zł, w tym roku pielgrzymka małopolska dostanie 50 tys.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Policjant nuklearny – rozmowa z prof. Michałem Waligórskim

Musi zostać spełnionych wiele warunków, żebym zezwolił na budowę elektrowni jądrowej w Polsce Rozmowa z prof. Michałem Waligórskim, prezesem Państwowej Agencji Atomistyki – Jest pan miłośnikiem nart, byłym instruktorem tego sportu, turystą wysokogórskim – więc człowiekiem doceniającym walory środowiska naturalnego. Czy może pan z przekonaniem stwierdzić, że energetyka jądrowa jest przyjazną dla środowiska metodą wytwarzania energii? – Ten sezon mi przepadł, zerwałem ścięgno Achillesa… Nie wyznaję skrajnego poglądu, że człowiek jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Żarnowiec nam niestraszny

Ekscytacja budową elektrowni atomowej rośnie odwrotnie proporcjonalnie do odległości. W gminie Gniewino panuje spokój. Ani strachu nie ma, ani nadmiernej radości Wójt Zbigniew Walczak lubi konkrety. Taki już jest. A na początku 2009 r., gdy toczyła się na poważnie dyskusja nie o tym czy, ale gdzie ma stanąć polska elektrownia jądrowa, chciał konkretów na ten temat. Bo całkiem realne stało się, że ta atomówka stanie właśnie w ich Gniewinie, nad Jeziorem Żarnowieckim. Jakieś 3 km od siedziby władz gminy.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Poliglota na prezydenta

Być może w polskiej polityce znajomość języka obcego jest czymś wyjątkowym, ale na świecie posługiwanie się kilkoma językami to norma Mam nadzieję, że ten, który potrafi porozumieć się w jakimś języku obcym – życzliwie i z lekkim przekąsem skwitował poseł Jerzy Wenderlich pytanie dziennikarza o faworyta prawyborów w PO. Nie da się ukryć, którego kandydata miał na myśli. Wybór raczej nie był zbyt wielki. Sam kandydat nie bez osobistej satysfakcji zasugerował, że tylko on będzie najlepiej reprezentował interesy Polski, bo zna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

No to Radosław Sikorski nie ma dobrej passy, przynajmniej jeśli chodzi o sprawy, za które bierze pieniądze, czyli sprawy MSZ i polityki zagranicznej. Drobna rzecz – występując w debatach i mówiąc, jakim to świetnym będzie prezydentem, minister zapowiedział, że stworzy w Kancelarii Prezydenta ośrodek analityczny. Że będzie to miejsce budowania strategii polityki Polski, tej w zakresie stosunków międzynarodowych i obronności. Piękne słowa – szkoda tylko, że takiej komórki minister nie potrafi porządnie zorganizować w MSZ. Bo owszem, jest w MSZ Departament

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Czarne dziury w sercu miasta

W Wałbrzychu zasypywanie biedaszybów działa tylko na chwilę, już po kilku dniach praca w nich wre na dobre Radni Wałbrzycha weszli w ostry spór o honorowy patronat miasta. Politycy Prawa i Sprawiedliwości w specjalnym projekcie chcą powierzyć Wałbrzych opiece Matki Boskiej Bolesnej. W działanie „sił nadprzyrodzonych” jako lekarstwa na problemy wątpią działacze SLD i proponują oddać miasto w ręce sprawnego menedżera. A trudnych spraw, które trzeba rozwiązać, jest bez liku. Bezrobocie zaliczające się do najwyższych w Polsce, brak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nie tylko Kornelia Marek

Rozmowa z Michałem Rynkowskim, dyrektorem Biura Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie W polskim laboratorium jeszcze nie zdarzyło się, żeby próbka B różniła się wynikiem od próbki A – Przygotowanie zawodnika, praca całego sztabu szkoleniowego, trenerów, fizjoterapeutów i lekarzy, biurokracja, podróże oraz sprzęt to koszt paru milionów. Kto zapłaci za blamaż Kornelii Marek? – Jeżeli patrzymy przez pryzmat regulacji międzynarodowych i Światowego Kodeksu Antydopingowego, cała odpowiedzialność za to, że w organizmie sportowca zostanie wykryta nielegalna substancja, spływa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Doping w (na)prawie

Najmłodszy zawodnik przyłapany w Polsce na dopingu miał 13 lat i brał pod kontrolą trenerów Eero Mäntyranta, biegacz narciarski z Finlandii, miał we krwi 50% erytrocytów więcej niż przeciętny człowiek. U Fina, podobnie jak u całej jego rodziny, występowała niezwykła mutacja genetyczna. Jego organizm podczas dużego wysiłku produkował znacznie więcej czerwonych ciałek krwi, odpowiedzialnych za przenoszenie tlenu, a tym samym za wydolność organizmu. Potwierdziły to badania genetyczne wykonane w 1993 r. Wcześniej przez szereg lat

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Twarze polskiego rewizjonizmu

Historia Kuronia, Modzelewskiego, komandosów to dziś ból głowy polskiej prawicy. Bo pokazuje, że to nie jej ludzie obalali komunizm Czy historia jest nauczycielką życia, czy też amunicją służącą do ostrzału politycznego przeciwnika? W Polsce jest niewątpliwie amunicją. W ostatnich latach mieliśmy zalew rozmaitych „demaskatorskich” pozycji, wydawanych najczęściej pod auspicjami IPN, które miały budować „właściwy” obraz najnowszej historii Polski i „właściwą” hierarchię autorytetów. Polska prawica zaczęła wtłaczać Polakom własny obraz historii Polski. W historiografii

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.