Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Lornetka Spiżowej Bramy

W globalnym świecie Watykan staje wobec wielu nowych problemów. Z naszymi musi sobie radzić sam polski Episkopat Ludzie zatroskani o kondycję Kościoła katolickiego w Polsce, którzy spodziewali się, że Stolica Apostolska zareaguje w końcu na „retorykę” ojca dyrektora, zawiedli się. Mimo mniej lub bardziej energicznych upomnień ze strony księdza prymasa Józefa Glempa, który miał w tej sprawie pełne poparcie swego rodaka na Stolicy Piotrowej, ojciec Tadeusz Rydzyk nadal będzie korzystał z przedziwnego superimmunitetu we wszystkich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Stołek po psychiatrze

Kto z kim rządzi i walczy w Kujawsko-Pomorskiem Jeżeli ktoś myśli, że obecna koalicja rządowa jest najdziwniejszym układem politycznym w IV RP, to się myli. W Kujawsko-Pomorskiem powstały konstelacje, o których nawet Jarosławowi Kaczyńskiemu się nie śniło. Województwo, a raczej jego samorządowa stolica Toruń, często bywa w centrum uwagi opinii publicznej. Wątpliwego rozgłosu dostarcza regionowi najsławniejszy polski radiowiec, Tadeusz Rydzyk. Jednak na Kujawsko-Pomorskie warto popatrzeć jak na swoiste laboratorium, w którym dokonuje się doświadczeń politycznych w skali

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Klęska Ziobry

Amerykański sędzia: Na zeznaniach łajdaka nie da się zbudować sprawiedliwości Sędzia Arlander Keys, który rozpatrywał wniosek polskiego rządu o ekstradycję Edwarda Mazura, nie ukrywał zdumienia. W czasie kilkunastoletniej kariery nie spotkał wniosku tak niespójnego i niewydarzonego. „Nie ma znacznego prawdopodobieństwa, że Edward Mazur popełnił zarzucane mu czyny”, mówił sędzia. A potem w 69-stronicowym uzasadnieniu swojej decyzji ośmieszył wniosek. Punkt po punkcie miażdżył go, wyciągając błędy, przeinaczenia i niespójności. Sędzia podkreślił, że oskarżenie Mazura opierało się de facto na jednym filarze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Zemsta za strajk?

Czy dojdzie do likwidacji Centrum Zdrowia Matki Polki Informacje prasowe o Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi są nierzadko sprzeczne. „Dziennik” pisze bowiem, że „Strajk dobija Centrum Zdrowia Matki Polki”. Czy to prawda, czy fałsz? W warunkach IV RP monopol na prawdę ma tylko zwycięzca, ale kto wygra w tym konflikcie, jeszcze nie wiadomo. Dwa miesiące protestu Lekarze, którzy od 11 czerwca strajkują w łódzkim centrum, wystosowali list otwarty do społeczeństwa. Wyrażają w nim oburzenie zapowiedziami likwidacji szpitala i traktują je jako sąd kapturowy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dziadowska jesień życia

Czy po śmierci emeryta jego świadczenia przejmie rodzina, czy zagarną je fundusze emerytalne? Im bliżej do 1 stycznia 2009 r., kiedy to zaczną być wypłacane pierwsze emerytury podług nowego systemu, tym wyraźniej widać, że padliśmy ofiarą szeroko zakrojonej mistyfikacji dokonanej, używając języka prawniczego „wspólnie i w porozumieniu” przez władze państwowe, powszechne towarzystwa emerytalne, większą część mediów i ekspertów od zabezpieczenia społecznego. Ogół Polaków został z pełną premedytacją wprowadzony w błąd (czy wręcz oszukany) co do wysokości przyszłych świadczeń. Reforma,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Demokraci nie kochają tarczy

Przyszła administracja USA może wycofać się z kontrowersyjnego projektu Prezydent USA i Pentagon forsują budowę tarczy antyrakietowej w Polsce i w Czechach. Być może jednak kontrowersyjny system nigdy nie powstanie, gdyż Demokraci odnoszą się do niego sceptycznie. Partia Demokratyczna, mająca obecnie większość w obu izbach Kongresu, zamierza co najmniej opóźnić realizację tego projektu. Demokraci mają także duże szanse na zwycięstwo w wyborach prezydenckich jesienią 2008r. Nie jest wykluczone, że kolejny przywódca Stanów Zjednoczonych zrezygnuje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Jeśli ktoś myśli, że obecne ruchy kadrowe w MSZ, te wszystkie odwoływania z placówek, te wakaty czy też awanse ludzi przypadkowych, to szczyt PiS-owskich możliwości, że już niedługo zorientują się oni, że do niczego to nie prowadzi i lepiej dać sobie z czystkami spokój, to grubo się myli. To nie jest żaden szczyt, to dopiero początek. Przygrywka. Do prawdziwej wymiany. A ona nastąpi, gdy rząd sfinalizuje nową ustawę o służbie zagranicznej. Ta ustawa jest na ukończeniu, szlifowane są jej zapisy, nad całością pieczę sprawuje pan

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Mieszają w solance

W Ciechocinku państwowa spółka przy milczącym współudziale Ministerstwa Skarbu doprowadziła do zniszczenia zabytku, jakiego próżno szukać w Europie Gdyby nie złoża solanki, Ciechocinek byłby jedną z wielu mieścin wegetujących z dnia na dzień. Najpierw warzelnia soli, później sanatoria, a teraz fundusze Unii Europejskiej przyczyniają się do rozwoju kurortu. Problem w tym, że reprezentanci skarbu państwa, czy to w III, czy w IV RP nie kierują się interesem lokalnej społeczności. Najważniejszym obiektem uzdrowiska są trzy tężnie, które umieszczono nawet w herbie miasta.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Tarcza trojańska

Decyzja, by montować w Polsce tarczę antyrakietową, jest najważniejszą decyzją, którą podjęli Kaczyńscy w czasie swych rządów. I jednocześnie najgorszą Sprawa tarczy antyrakietowej jest w zasadzie przesądzona – powiedział Lech Kaczyński podczas pobytu w USA. Tymi słowami przeniósł bezbarwną wizytę, o której już dziś mało kto pamięta, do historii. Decyzja, by montować w Polsce amerykańską tarczę antyrakietową, jest bowiem najważniejszą decyzją, którą podjęli Kaczyńscy w dwuletnim okresie swych rządów. Najważniejszą i jednocześnie najgorszą.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Ludzie w MSZ trochę rozmawiają o wotum nieufności dla minister Fotygi. I zastanawiają się… Nie, nie nad tym, czy ona odejdzie, tylko dlaczego Kaczyńscy tak jej bronią. Bo przecież każdy widzi, że więcej z nią kłopotu niż z niej pożytku. Oto więc jedna z hipotez, dość mocno rozpowszechnionych. Kaczyńscy bronią jej nie dlatego, że prowadzi jakąś politykę zagraniczną, ale właśnie dlatego, że żadnej nie prowadzi. I że jej energia poświęcona jest temu, by elegancko przyszambrować w Pałacu Prezydenckim i podlizać się komu trzeba (ach, ta „rola

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.