Kraj
Tarcza nas obroni?
W sprawie instalacji amerykańskich antyrakiet potrzebne jest referendum Wrzawa wokół budowy amerykańskiej „tarczy rakietowej” nie milknie. Już w chwili obecnej nie może być wątpliwości, że ten medialny szum jest podsycany sztucznie przez związane z rządem braci Kaczyńskich agendy. Chodzi bowiem o niebagatelną sprawę, a mianowicie przekonanie do tego projektu polskiej opinii publicznej, która jest nastawiona sceptycznie. Właśnie trwa pierwszy etap kampanii – oswajanie ze sprawą polskiego czytelnika, radiosłuchacza czy telewidza. Jeżeli media nasycą
Co dalej z tą urodą?
Aleksandra Ogłaza, Miss Polski Złości mnie porównywanie z Sharon Stone. Czy ja muszę być do kogoś podobna? Chcę być sobą – „Polska Sharon Stone” – pieją na twój temat z zachwytu niektóre media. Co im odpowiesz? – Nic podobnego. Nie jestem do niej podobna. W ogóle nie przepadam za tą aktorką. To porównanie mnie złości. Jeszcze bardziej, jak piszą „Sharon Stone z Bychawy”. – To do kogo jesteś podobna? – Może troszeczkę do Hanny Smoktunowicz. Ale czy ja w ogóle m u s z ę być do kogoś
Testament Kapuścińskiego
Nieprzypadkowo na Zachodzie obok książek autora „Cesarza” na półkach leżą dzieła Krzysztofa Kieślowskiego Przepełnienie bólem, smutek, poczucie ogromnej straty – wszystko, co można zdawkowo napisać tuż po śmierci Ryszarda Kapuścińskiego, jawi mi się jako sztampowe, nieadekwatne i jakby nie na miejscu. Zarówno ci, którzy poznali go osobiście, jak i ci, którzy zetknęli się jedynie z jego twórczością, są dzisiaj przejęci i pewnie odnoszą wrażenie, że artysty i człowieka tak wielkiego formatu nikt nie zastąpi, nikt nie potrafi wypełnić pustki spowodowanej
Notes dyplomatyczny
Oj, to ciekawe, ale Andrzeja Sadosia, obecnego rzecznika ministerstwa, mało kto darzy w MSZ jakimiś ciepłymi uczuciami. Oczywiście poza minister Fotygą. To wszystko zresztą nie jest sprawą ostatnich miesięcy, to trwa dłużej. Czy zaczęło się już wtedy, gdy krótko pracował w naszej ambasadzie w Budapeszcie, czy trochę później, gdy do Genewy, do naszej ambasady przy ONZ, wziął go Krzysztof Jakubowski? OK – niech będzie ta Genewa. Szefem placówki był Krzysztof Jakubowski i taki młody człowiek, jakim był Sadoś,
Wojna futbolowa
Do uzdrawiania polskiej piłki nożnej wzięli się ludzie, którzy sami potrzebują lekarza Końca nie widać, nie widać, nie widać… to piosenka z programu „Szymon Majewski Show”. Bardzo pasuje ona do tego popularnego programu satyrycznego, ale mogłaby też być hymnem piłkarskim. Przynamniej na te czasy. Od kilkunastu miesięcy w Polsce grają nie tyle drużyny na murawie, ile ci, dla których kawałek skóry wypełniony powietrzem jest tylko pretekstem. Do innej gry i o inne stawki. Co o PZPN w ostatnich miesiącach napisano, wiedzą nawet małe
Czy Kaczyńscy odbiją stolicę?
Dlaczego liderom PiS tak bardzo zależy na odzyskaniu Warszawy? Czego obawiają się po rządach Hanny Gronkiewicz-Waltz? Będzie wojna o Warszawę. To widać, to słychać, choć politycy deklarują, że tej wojny nie chcą. Ale te deklaracje to tylko zasłona dymna przed zajęciem dobrego miejsca do boju. Hanna Gronkiewicz-Waltz spóźniła się dwa dni ze złożeniem oświadczenia majątkowego męża – i to wykorzystało PiS. Jej błąd, radość jej przeciwników. Działacz PiS z Warszawy, Karol Karski (do roku 1989 w PZPR), mówi, że w najpiękniejszych snach nie marzył,
Orkiestra dobrej energii
Jak w Zabrzu zebraliśmy dla Owsiaka prawie 12 tys. złotych Jurek Owsiak swoim fenomenalnym pomysłem wyzwolił falę spontaniczności. Żeby ludzie mogli wrzucić swój datek, kilka tygodni wcześniej kilkadziesiąt tysięcy osób w całej Polsce wykorzystuje swoją energię i swój czas. Nie wiem, jak robią to inni, ale wiem, jak robią to ludzie w Zabrzu, z którymi organizuję WOŚP od trzech lat. W naszej rodzinie pierwszą wolontariuszką została starsza córka. Miała 15 lat
Prezes na sankach
Wildstein nie wie, że z komercją walczy się na programy, a nie na liczbę zatrudnionych Kiedy kasjerka w okienku pocztowym zobaczyła moją książeczkę radiofoniczną i usłyszała, że chcę zapłacić abonament za cały rok, powiedziała tak, by usłyszała ją cała kolejka: „Lepiej by pan dał na biedne dzieci, zamiast płacić na telewizję. Przecież tam już nie ma co oglądać”. Kolejka z aprobatą podzieliła pogląd pani z okienka, która ze złością przywaliła stempel w książeczce. Tę wiadomość przekazuję prezesowi telewizji publicznej, który – przypomnę dla porządku –
Notes dyplomatyczny
Mamy w MSZ geniusza. To Andrzej Papierz, dyrektor Biura Kadr. Ale zacznijmy ab ovo. Otóż w ubiegłym tygodniu miał miejsce w MSZ egzamin dyplomatyczno-konsularny. To był test, było 80 pytań, dobrze odpowiedzieć trzeba było przynajmniej na 50, i trzeba było się napocić, by na nie odpowiedzieć. I właśnie kilkanaście osób siedziało i głowiło się, gdzie wstawić krzyżyki, gdy nagle ku swojemu zdumieniu zobaczyli, że ledwie po kilkunastu minutach Andrzej Papierz zakończył egzamin. Wstał i z uśmiechem podał kartkę przewodniczącemu
Ostry poker na Wiejskiej
Czeka nas nowy podział rynku hazardu. Ministerstwo Finansów pracuje nad nowelizacją ustawy o grach losowych, a wkoło kręcą się lobbyści W tym rozdaniu chodzi o miliardy złotych. Polak na hazard rocznie wydaje około 45-50 dol. Niemiec blisko 150, a rozrzutny Grek – 400. W ubiegłym roku nadwiślański rynek szacowano na 6,5 mld zł. W kolejnych latach może osiągnąć 8 mld, a nawet 10. Stanie się tak za sprawą coraz powszechniejszych zakładów zawieranych przez internet








