Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Pobić się o Warszawę

Kłótnie koalicjantów PO-PiS o stołek prezydenta miasta mogą zachwiać ich wyborczym porozumieniem? Warszawa to najbardziej łakomy kąsek do wzięcia w najbliższych wyborach samorządowych. Prezydent stolicy stanie się jedną z najważniejszych osób w państwie, do dyspozycji będzie miał budżet liczący 5 mld zł i wpływ na decyzje o kierunkach rozbudowy miasta. Najostrzejsza walka toczyć się będzie pomiędzy zgłoszonymi już oficjalnie: Andrzejem Olechowskim, kandydatem Platformy Obywatelskiej a Lechem Kaczyńskim, liderem Prawa i Sprawiedliwości. Wprawdzie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Posłanki nie szaleją

Parlament to takie małe miasteczko, w którym każdy się zna W porównaniu z poprzednią kadencją ten Sejm ma o wiele większe możliwości zabłyśnięcia, niestety, w negatywnym tego słowa znaczeniu. – Nigdy wcześniej nie było na Wiejskiej takiej egzotyki. Do tej pory były to jakieś grupki wewnątrz partii, teraz to całe ugrupowania – mówi się w sejmowych kuluarach. We wspomnieniach doświadczonych parlamentarzystów niegdyś taką „folklorystyczną” partią było PSL, teraz ugrupowanie umiarkowane, bez skłonności do dziwacznego zachowania. – Peeselowcy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Balonowy odlot

Najwspanialej jest o świcie. Dotykasz koron drzew, kalenic dachów. Nie warczysz, nie trujesz spalinami. Tylko się kołyszesz „Marzysz, by latać od wieków. Mieć własne skrzydła dla siebie. Chcesz bardzo słaby człowieku szybować po jasnym niebie”. Ta pieśń w baloniarzach porusza najskrytszy nerw. To sport dla romantyków, arystokratów, nerwicowców. Różnie mówią. Ich bogiem jest szaman, czyli synoptyk i wiatr. A wszystko zaczęło się pewnego dnia ponad 200 lat temu, gdy francuscy bracia Montgolfier zauważyli,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Socjal po polsku

Kinga będzie mogła wprowadzić się do lokalu socjalnego akurat w terminie porodu, bo wcześniej urząd nie zdołał go wyremontować. Jeśli nie przeniesie się w ciągu dwóch tygodni, wyląduje na bruku Kinga Burzyńska jest utrapieniem dla Wydziału Lokalowego Urzędu Dzielnicy Praga-Północ. Nie dość, że nielegalnie zajęła mieszkanie, to wystąpiła o prawne przyznanie jej lokalu socjalnego. I nie dość, że otrzymała od gminy takowy lokal, to zamierza się do niego wprowadzić. Tylko że nie może. Do budynku przy Strzeleckiej wchodzi się ze strachem i obrzydzeniem.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wielkie skanowanie

Życie po spisie – skończyli rachmistrze, zaczęły komputery Narodowy Spis Powszechny to wielkie przedsięwzięcie informatyczne, skalą dorównujące informatyzacji ZUS. O ile jednak sprawa ZUS-u nie może się zakończyć już od dobrych kilku lat, to przy spisie o żadnych wpadkach nie może być mowy. Wielka sala na parterze warszawskiego oddziału Urzędu Statystycznego przy ulicy 1. Sierpnia bardziej przypomina centrum dowodzenia NASA niż sale, w których sporządza się tabele z danymi. Na biurkach stoją w kilku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Coby ino dutki mieli…

Na jakich gości czeka Zakopane? Kiedyś w Zakopanem należało bywać. Jeżeli ktoś nie pokazał się przynajmniej raz do roku pod Giewontem, przestawał się liczyć towarzysko. Po Krupówkach przechadzali się politycy, aktorzy, biznesmeni. Czasy się jednak zmieniły, zmieniło się Zakopane i zmienili się goście, którzy odwiedzają stolicę Tatr. Słoneczne, upalne południe, zakopiański dworzec PKS. Na wysiadających z autobusów gości, którzy nie zdążą się jeszcze rozejrzeć po okolicy, czyhają naganiacze. Trudno się od nich opędzić. Nie wzbudzający

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Polski kierowca – zły kierowca?

Jeżeli nie zmienimy zasad szkolenia, nasi kierowcy staną się postrachem unijnych dróg i autostrad Polscy kierowcy są sprawcami coraz większej liczby wypadków w kraju i za granicą. Prowadzący pojazdy są źle wyszkoleni i należą do grupy najgorzej wyszkolonych kierowców w Europie. Nagminnie łamią prawo, popisują się drogowym cwaniactwem, są chamscy i nieuprzejmi. Niestety, bardzo często prowadzi to do wypadków i co za tym idzie – zwiększa się liczba ofiar śmiertelnych na drogach. Wysiłki, aby ten stan rzeczy zmienić

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ekożur na zakwasie

Talerze z pszenicznych otrębów do zjedzenia W Maćkowicach od lat ludzie w niedzielę chodzą do kościoła na dwie tury: jedna na 8, druga na 9.30. Jeszcze kilka lat temu po mszy kobiety szły do domu, a mężczyźni do sołtysa pogadać o polityce. Teraz wielu zachodzi do starej agronomówki. Obowiązkowo. Z meldunkami przychodzą do tej agronomówki, z pytaniami: – Czy ziemia okrzemkowa podsypana pod krzaczki nie zaszkodzi dojrzewającym malinom? Eugeniusz Machaj nigdy nie wymawiał się niedzielą. Jak było trzeba, to najmował transport i przywoził ziemię, a potem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Spałem i jechałem

Horror zaczyna się latem. Człowiek zap… po cztery trasy tygodniowo i nie piśnie nawet o dziewięciogodzinnym dniu pracy Poważne wypadki polskich autokarów, które wydarzyły się w ostatnich tygodniach, sprawiły, że tematem bezpieczeństwa transportu wakacyjnego zajęli się wszyscy: rodzice dzieci wyjeżdżających na obozy, dziennikarze i politycy. Marek jest kierowcą autobusu z prawie 20-letnim stażem. Większość zawodowego życia spędził za kierownicą autokarów wożących wycieczki zagraniczne. Pracuje w dużej firmie przewozowej w Warszawie. Bieda panie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Moje spotkanie z cesarzem Akihito

Nie mogłam uwierzyć, że Jej Wysokość najpierw podeszła do mnie! Delikatna kobieta w kimonie ukłoniła mi się i podała rękę W piątek, 12 lipca, nam, studentom japonistyki Uniwersytetu Warszawskiego, przydarzyło się coś, co przeciętnemu obywatelowi Japonii nie ma szans się przytrafić. Chyba że położył szczególne zasługi dla swojego kraju. Zasłużeni li tylko studiowaniem i propagowaniem kultury japońskiej mieliśmy oto stanąć twarzą w twarz z cesarzem Japonii, potomkiem dynastii panującej nieprzerwanie od połowy VI wieku. Przygotowania Na spotkanie zaproszono

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.