Kraj
Lista uratowanych
Obywatel może mieć zawał w godzinach 8-18. Profesor Religa próbuje zmienić tę paranoję Bardzo często przychodzi o świcie. Jakby w sercu właśnie wtedy zbierało się całe zmęczenie, stres i wysiłek. I ono nie wytrzymuje. Zenon Tarczyński, od 11 lat warszawski taksówkarz, usypiał spokojnie, bo wreszcie, po latach szarpaniny zaczęło mu się układać. Dostał dodatkową robotę. Wieczorem obejrzał serial amerykański, taki, w którym lekarze ratują w biegu i zaraz pędzą do następnego wypadku. Ból obudził go o czwartej. Od razu
Jaka lewica jest dziś potrzebna?
Pod takim hasłem Klub Dialogu Politycznego im. Zofii Kuratowskiej zorganizował kolejną dyskusję. Uczestniczyli w niej m.in. Ryszard Bugaj, Włodzimierz Cimoszewicz. – Nie ma we mnie odwagi, żeby sobie pozwolić na zarys wielkiej wizji – mówił Ryszard Bugaj – więc będę trzymał się ziemi, czyli historii. Potem tłumaczył, czym różni się dobra lewica (którą budował, a której teraz w Polsce nie ma) od złej, czyli SLD-owskiej (która jest liberalna i kultywuje spuściznę komunizmu). Po Bugaju mówił Cimoszewicz: –
Wdzięczność wg Tarnowskich
W 1927 r. na dzikowskim zamku k. Tarnobrzega wybuchł pożar. Ludzie samorzutnie ugasili ogień, ale zginęło dziewięć osób. Pół wieku później wzruszony Artur Tarnowski (ps. “Hrabia”) postanowił odwdzięczyć się mieszkańcom Tarnobrzega, a gest miał iście królewski. Oto uznał, że najlepszą nagrodą dla bohaterskich mieszkańców będzie odzyskanie i zgromadzenie w Tarnobrzegu wszystkich zbiorów utraconych przez Tarnowskich za PRL-u. – W ten sposób mój ojciec chciał zwrócić dług okolicznym mieszkańcom – mówi Jan Tarnowski,
Pani od seksu
Tylko słuchacze katolickich akademii mogą w szkole uczyć “wychowania w rodzinie” Halina Ostrowska otrzymała od warszawskiej Gminy Centrum dyplom nauczyciela mianowanego. Przedmiot – biologia. Bardzo się ucieszyła, ale i zdziwiła, bo właśnie ukończyła Podyplomowe Studium Wychowania Seksualnego (Uniwersytet Warszawski) i oczekiwała również wiadomości, że jest nauczycielem mianowanym także w zakresie drugiego przedmiotu – wychowanie do życia w rodzinie. Odwołała się do kuratorium, które odpowiedziało, że jak pani Ostrowska uparcie drąży temat, to niech wie, że z takim przygotowaniem
Wojny kiboli
Za szalik Legii, Widzewa… można dostać nożem albo wylecieć przez drzwi kolejki Było wiele rozpraw, artykułów, badań, wniosków i opinii. Że chuligani, że subkultura albo że jest w tym coś z etosu rycerskiego, solidarności plemiennej, walk Indian, tylko z szalikiem w roli skalpu. Ale kiedyś było inaczej. Nie było amfetaminy, mafii, telefonów komórkowych i telewizji kablowej. Dziś nie muszą przejmować się tym, czy media ich zlekceważą. Wszelkie możliwe telewizje na pewno nie. Gazety? Mają swoje wydawnictwa i “ziny”. I jeszcze
Od komplementów do reprymendy
Przedsmak tego, czym ciągle jest znaczna część polskiej armii, sekretarz generalny NATO, George Robertson, który odwiedził Warszawę, miał już podczas podróży do Polski. MON wysłał po natowskiego polityka taki samolot, jakim dysponuje – leciwego Jaka-40. Trasę Bruksela-Warszawa poradziecka maszyna pokonuje – w zależności od… siły i kierunku wiatru – w dwie lub nawet trzy godziny. Niektórzy z polskich gospodarzy trochę żartowali z tego powodu, ale też zastanawiali się z lekką
Lewy prosty
Olga Krzyżanowska do Jolanty Banach: Nie chciałam pani obrażać, ale słyszę, że państwo nie wyrzekają się swoich korzeni, np. mówiąc, jak to w PRL-u było pięknie i wspaniale. Alicja Wahl o Andzie Rottenberg: Niepotrzebnie pozwoliła się uwieść sztuce z Zachodu. Nie daje szansy innym światom, różnorodnej sztuce – tylko tej polegającej na pomyśle. Jacek Kurski o Platformie Obywatelskiej: Z jednej strony, Platforma buduje swą tożsamość na bardzo ostrej, wulgarnej polemice z AWS-em, a z drugiej strony, czerpie profity polityczne, utrzymuje stanowiska
Notes dyplomatyczny
Dwa tygodnie temu na łamach “Przeglądu” Maria Fołtyn pisała, jak nasze Instytuty Kultury Polskiej i placówki dyplomatyczne zajmują się promocją Konkursu Moniuszkowskiego. Rzecz utrzymana była w minorowym nastroju, bo poza kilkoma ośrodkami (Sofia, Bukareszt, Pekin) inicjatywa została zlekceważona. Czasami wręcz w zupełnie niedyplomatyczny sposób – np. w Rzymie pani Jogałła, szefowa tamtejszego Instytutu Kultury Polskiej, nie raczyła nawet odpowiedzieć na listy od organizatorów Konkursu. List Marii Fołtyn wzbudził więc komentarze, bo –
Cudowny powrót Madonny
Kłopoty z łupem czy nagłe nawrócenie grzesznika? We Włocławku zdarzyła się rzecz niebywała: złodzieje oddali średniowieczną rzeźbę skradzioną w sylwestrową noc z wiejskiego kościółka. Policja twierdzi, że włamywacze nie potrafili sprzedać łupu. Proboszcz nie wyklucza cudownego nawrócenia rabusiów. – Myślałem, że to żart – wspomina oficer dyżurny Komendy Miejskiej we Włocławku. – Wieczorem nieznajomy głos w słuchawce poinformował, że w śmietniku przy Kilińskiego leży rzeźba, skradziona z kościoła w Orlu. Na miejsce pojechał radiowóz. Informator nie kłamał. W rogu
Pożegnanie z auto-złomem
Nowe przepisy sprawią, że zaczniemy kupować nowe samochody? Jak będę sobie radził po 24 marca? – zastanawia się młody człowiek z rozbitym passatem na lawecie, który w piątek późnym wieczorem zdołał jeszcze przekroczyć granicę w Lubieszynie. – Na razie nie ma problemu, bo ostatnio sporo jeździłem i zostało mi parę aut na zapas. Później – na pewno będzie drożej, ale chyba coś się wymyśli… Od jesieni ub. roku, kiedy pojawiły się pogłoski o ograniczeniach w imporcie używanych samochodów,






