Kultura

Powrót na stronę główną
Kultura

Witkacy na kacu?

Sześć wieczorów na Warszawskich Spotkaniach Teatralnych Coraz częściej słyszę od znajomych, że na Warszawskie Spotkania Teatralne nie chodzą, bo nie wytrzymują dominującej dziś brutalnej stylistyki, w ogóle do teatru chodzą coraz rzadziej i z mniejszą chęcią. Towarzyszą temu westchnienia za dawnymi laty i utyskiwania na niezdolną młodzież, która krzepko kroczy do przodu, tratując po drodze to, co do teatru przyciągało. Można te narzekania zbyć wzruszeniem ramion, bo od początku świata teatr był w kryzysie i niczego już po nim się nie spodziewano, choć – przyznajmy –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura Wywiady

Nie będę drugą Marleną Dietrich – rozmowa z Diane Kruger

Moją największą ambicją stało się granie w różnych językach. To niesamowicie poszerza możliwości Ile znasz języków? – Swobodnie posługuję się trzema. Niemieckim, francuskim i angielskim, no i potrafię także porozumiewać się po włosku i po rosyjsku. Nie sprawia mi też kłopotu mówienie po angielsku z… bośniackim akcentem. Jesteś najbardziej międzynarodową gwiazdą, jaką znam. – Mam nadzieję, że to był komplement… (śmiech) Tak! Jestem pełna uznania dla twoich lingwistycznych umiejętności, bo to oznacza, że możesz grać niemal wszędzie.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura Wywiady

Artysta musi zarabiać – rozmowa z Jackiem Maślankiewiczem

Najlepsza sztuka zawsze kosztowała krocie, ale ktoś to zamawiał. I właśnie te „komercyjne” dzieła przetrwały, wchodząc do kanonu obowiązkowego poznawania Niektórzy twierdzą, że Związek Polskich Artystów Plastyków jest smutnym miejscem na kulturalnej mapie Warszawy i przydałaby się tam rewolucja. Czy z okazji setnych urodzin szykują się poważne zmiany? – Zmiany są konieczne. Myślę, że postrzeganie Mazowieckiej 11a jako smutnego miejsca było w ostatnich latach uzasadnione. Czas, który nastał, jest, z jednej strony, bardzo trudny dla

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura Świat

Uliczne biblioteczki

To takie proste. Można sobie wziąć książkę. Można książkę przynieść. Nie trzeba się zapisywać. Nie trzeba płacić Korespondencja z Wiednia Krzywe półki, aż chciałoby się je uchronić przed upadkiem, na pleksi i ściankach charakterystyczne logo z książką w środku, żółte plakaty z ciągiem informacji w kilkunastu językach. Czytam polską wersję tekstu na plakacie: „Sobie wziąć lub dać żadne koszty żadne zameldowanie”, czyli „można książkę zabrać lub/i oddać”, by nie było wątpliwości. To „otwarta biblioteczka”, jedna z trzech w Wiedniu,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Pole teatralnej walki

Kim jest guru młodej publiczności, czyli XIII Festiwal Sztuki Reżyserskiej Interpretacje w Katowicach Cybernetyk Snaut z „Solaris” Stanisława Lema, powieści, której sceniczną wersję mogliśmy oglądać podczas festiwalu w Katowicach, tak określa ukryty cel penetracji kosmosu: „Nie potrzeba nam innych światów. Potrzeba nam luster”. Słowa te w równej mierze dotyczą teatru, także młodego teatru, który podstawia nam rozmaite lustra. Lustro polityki Wojtek Klemm, polski reżyser z niemieckim wykształceniem i doświadczeniem, nieustannie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj Kultura

Sztuka smoleńska

Artystyczne wizje upamiętnienia katastrofy zderzają się ze społecznymi oczekiwaniami. Czy emocjami można tłumaczyć kicz i grafomanię? Błazen, który ulega emocjom, nie może być śmie-szny. Albo źle wykonuje swoją sztukę, albo prowokuje. Tak jak „Stańczyk” Matejki. Niejednoznaczny i zmuszający do zastanowienia. Tłem obrazu są wydarzenia z 18 kwietnia 1514 r., kiedy najdalej na wschód wysunięta polska twierdza – w Smoleńsku – zostaje podbita i upokorzona przez Wielkie Księstwo Moskiewskie. Twarzy wątpiącemu błaznowi użyczył sam malarz, definiując niejako istotę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura Wywiady

Najważniejszy jest widz – rozmowa z Markiem Lechkim

„Erratum” to film o najniższym budżecie w gronie wszystkich zaprezentowanych w Gdyni. Gdzieś w głębi duszy czuję, że werdyktem jury zostaliśmy skrzywdzeni…  Kiedy przestaniesz być uważany za debiutanta? Osiem lat minęło od czasu, kiedy zrobiłeś film „Moje miasto” i na festiwalu w Gdyni dostałeś nagrodę za najlepszy scenariusz i Nagrodę Specjalną Jury. O jakim debiucie teraz mowa? Kiedy wreszcie dobrzy i sprawni filmowcy przestaną się tylko dobrze zapowiadać? – Mam nadzieje, że w moim przypadku to już się spełniło.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Powrót Lutka Danielaka

„Wodzirej” Feliksa Falka w warszawskiej Imce Nie jestem pewien, czy to jest wycieczka do PRL. Na pewno nie jest to wycieczka nostalgiczna, z tęsknoty za czasem minionym czy rajem utraconym. Ale też nie jest to łatwa wycieczka prześmiewcza, by wystawić na widok publiczny raz jeszcze rozmaite absurdy tzw. minionej epoki. Niby ten spektakl odwołuje się do przeszłości, do PRL, ale jednocześnie wygląda na nieźle zakorzeniony we współczesności. Przedstawienie w Imce nie jest bezpośrednią adaptacją scenariusza filmowego, a jedynie korzysta z filmu jako inspiracji. Nie jest też

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Rock to skarbnica złota – rozmowa z Markiem Jackowskim

Fani wywierają coraz większy nacisk, żeby odwiesić stan zawieszenia Maanamu  Panie Marku, jeździ pan po Polsce z cyklem koncertów „Wiosna, ach to ty”. Skąd idea, by przypomnieć znakomite szlagiery Marka Grechuty? To pomysł pana czy grupy ludzi zafascynowanych postacią Grechuty? – To zupełnie oryginalny pomysł Michała Szulima i zespołu Plateau. Michał ma duszę trochę niezwykłą, prawie wyjętą z tamtych czasów. Zostałem przez nich zaproszony do wzięcia udziału w „Projekcie Grechuta”. Jestem im za to wdzięczny, bo mamy zupełnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Książka w komputerze

Elektroniczne wersje książek to największa rewolucja od czasów Gutenberga. Ten kłopot znają wszyscy bibliofile: gdzie jeszcze można powiesić półkę na książki? I jak spakować się na wakacje: zabrać jeden czy dwa tomy nowych lektur? Cztery? Sześć? Jeszcze niedawno taki pomysł byłby niemożliwy do zrealizowania, teraz nie stanowi problemu. Elektroniczne publikacje do czytania i słuchania rewolucjonizują rynek książek. E-booki (ang. electronic book) i audiobooki zdobyły popularność na całym świecie, a w ostatnich latach zyskują uznanie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.