Kultura
Szarańcza po rosyjsku
Polski reżyser kieruje Teatrem Satyry w Sankt Petersburgu Niewiele o tym się mówi w Polsce, ale to wydarzenie godne najwyższej uwagi: polski reżyser, Andrzej Bubień, począwszy od tego sezonu, został dyrektorem artystycznym petersburskiego Teatru Satyry. Sam absolwent Instytutu Teatru, Muzyki i Filmu w Sankt Petersburgu spłaca w ten sposób dług swoim nauczycielom. 43-letni Bubień jest absolwentem warszawskiej polonistyki. Przez wiele lat (od 1997 r.) kierował jako dyrektor artystyczny toruńskim Teatrem im. Wilama Horzycy
Żaden kraj nie ma 20 Zimermanów
Janusz Olejniczak, pianista i pedagog Muzykę Chopina można grać na całym świecie, ale naszym melomanom trudniej zamydlić oczy, gdy proponuje się coś sprzecznego z duchem jego twórczości – Po każdym Konkursie Chopinowskim zwykle załamywano ręce nad stanem młodej polskiej pianistyki, dopiero gdy w 2005 r. Polak Rafał Blechacz zdobył pierwszą nagrodę, narzekania się skończyły. Czyli teraz jest już dobrze? – Myślę, że sam Konkurs Chopinowski nie załatwia spraw polskiej pianistyki. Jej stan
Muzeum widzę ogromne
Po ponad 12 latach pracy został zwolniony dyscyplinarnie i nie usłyszał nawet słówka „dziękuję” Ferdynand Ruszczyc policzył dokładnie, ile czasu przepracował jako dyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie. 12 i pół roku, czyli 150 miesięcy. W powojennych dziejach tej największej i najbardziej prestiżowej polskiej placówki muzealnej to prawie epoka. Szmat czasu, podczas którego muzeum często zwracało na siebie uwagę całego kraju, bo miały tutaj miejsce głośne wydarzenia artystyczne. Dyrektor osobiście otwierał ok. 150
Żebracy we frakach
Poziom grania orkiestr symfonicznych wynika z poziomu zarobków? Mścisław Rostropowicz, jeden z największych wiolonczelistów świata, tłumaczył kiedyś, dlaczego zajął się dyrygowaniem orkiestrami. – Kiedy ciągnę smykiem po strunach tam i z powrotem – mówił – to każdy ruch oznacza, że jeden dolar wpada do mojej kieszeni. Ale kiedy zamiast smyczka mam w ręku batutę, to każde machnięcie nią przynosi mi już 100 dol. Co się bardziej opłaca? Nasi muzycy orkiestrowi z pewnością zgodziliby się z wyliczeniem
Kobiecość z ogniem
Literacki Nobel 2007 dla Doris Lessing Z tegorocznej literackiej Nagrody Nobla dla 88-letniej Doris Lessing (najstarsza laureatka w historii) szczególnie ucieszyły się feministki, uradowali się też znawcy literatury brytyjskiej. Większość komentatorów, jak co roku zresztą, nie kryła zaskoczenia werdyktem Szwedzkiej Akademii, zwłaszcza że na pisarsko-dziennikarskiej giełdzie obstawiano Philipa Rotha, inni czekali na laury dla Salmana Rushdiego, w Polsce zaś fantazjowano o Adamie Zagajewskim. Tymczasem najważniejszą nagrodę literacką świata otrzymała
Prześliczne wiolonczeliski
Muszą dysponować męską siłą i kobiecą wrażliwością Dlaczego kobiety grające na tym instrumencie smyczkowym mają mniejsze „parcie na sukces” niż mężczyźni? Ponoć wiolonczela to instrument symbolizujący kobiece ciało. Wydaje dźwięk ciepły, śpiewny, dużo bliższy głosowi kobiecemu niż np. kontrabas. Przedstawicielki płci pięknej grające na tym instrumencie wyglądają wdzięcznie, intrygująco, nawet kusząco. Oliwy do ognia dodał niegdyś nieżyjący już wielki mistrz kina, Ingmar Bergman. W filmie pt. „O tych paniach” wirtuoz








