Kultura
Dzień Gombrowicza
Polskie teatry na festiwalu w Petersburgu Tego jeszcze nie było: na tegorocznym międzynarodowym festiwalu teatralnym Bałtycki Dom w Petersburgu (30 września-11 października) jeden dzień został poświęcony Witoldowi Gombrowiczowi. W ramach dnia rosyjscy teatromani mogli wysłuchać wykładu prof. Niny Kirai (z Węgier) „Teatralne czytanie Gombrowicza”, obejrzeć świetną wystawę fotogramów „Piszę sztuki, ale do teatru nie chodzę. Teatr Witolda Gombrowicza”, przygotowaną przez Agnieszkę Koecher-Hensel, a na koniec obejrzeć głośny spektakl Teatru Narodowego – „Kosmos” w inscenizacji Jerzego
Kobieta przy kotłach
Instrumenty perkusyjne przestają być zarezerwowane dla mężczyzn Bez perkusji nie ma w muzyce żadnej burzy z piorunami, żadnej morskiej nawałnicy ani ataku artylerii. Tego typu zjawiska powierzano od starożytności męskim bogom: Zeusowi, Hefajstosowi, Posejdonowi, Aresowi. Współcześnie w orkiestrze zastępują ich perkusiści. A perkusistki? Tylko nielicznym udało się uzyskać akceptację muzyków i słuchaczy. – Niech pani zostanie przy kotłach i nigdzie nie odchodzi – powiedział do Basi Skoczyńskiej dyrygent Jerzy Maksymiuk, kiedy jeszcze grała w Sinfonii
Kino na zakręcie
Równo 50 lat temu, po Październiku ’56, polskie kino przeżyło najbardziej ożywczy przełom w swojej historii Po rewolucyjnych zmianach polskiego Października 1956 r. trafiło na ekrany całego świata. Filmy Wajdy, Munka i Kawalerowicza podziwiano od Nowego Jorku po Wenecję. Taka koniunktura nie zdarzyła się ani przedtem, ani potem. „Właśnie kinematografia z największym zapałem bezlitośnie niszczyła i karczowała każdą śmielszą myśl, każdy ciekawszy temat”, grzmiał Ryszard Lassota na łamach „Po prostu”. Już było wiadomo,
Wielki rewelator literatury
85-lecie Tadeusza Różewicza Na pytanie, dlaczego pisze, Różewicz odpowiedział kiedyś, że dlatego, bo ani rękami, ani wiarą nie może przesunąć gór Czytam równocześnie opinie krytyczne o Tadeuszu Różewiczu oraz jego utwory i autokomentarze. Cóż za dysonans! W szkicach i książkach znajduję wzniosłe formuły: o rozbiciu atomu formy literackiej, o wyzwoleniu energii prawdy współczesnego świata, o arcypoecie, o cudownym przemienieniu prozy w poezję i na odwrót, o upiornie zwyczajnym świecie tej twórczości, o dalszym istnieniu po wojnie jako nagrodzie za cierpienia własne i innych.
Samorodek dekady
Nagroda Nike 2006 dla Doroty Masłowskiej To była 10. edycja Nagrody Nike. Pierwsze komentarze podkreślały zdjęcie tego lauru z piedestału, tzn. odejście od „klasyków” i zwrot w stronę „młodzieży literackiej”. Niezupełnie tak jest. Nike 2004 dla Wojciecha Kuczoka była już przecież identycznym gestem. Jednak to prawda, że wcześniejsze werdykty, nagradzające kolejno Myśliwskiego, Miłosza, Barańczaka, Różewicza, Rymkiewicza, niepokojąco sygnalizowały nadmierne uzależnienie kapituły od „poprawności środowiskowej”, a więc szczególną taryfę dla szczególnych nazwisk.
Niewygodny Jarzyna
Recenzenci wybrzydzają, a publiczność wali na „Giovanniego” ławą Spektakl Grzegorza Jarzyny „Giovanni” według Mozarta grany przez aktorów dramatycznych może zachęcić publiczność teatralną do obejrzenia opery w oryginale. Liczba inwektyw, jakie od prasy otrzymał Jarzyna za spektakl „Giovanni”, jest wprost proporcjonalna do sukcesu tego przedstawienia u publiczności. Bilety wyprzedano już do połowy następnego miesiąca, więc widać wyraźnie, że opinie widzów i zawodowej krytyki wyraźnie się rozmijają. Jarzyna to jeden z najoryginalniejszych twórców młodego teatru, człowiek, o którym mówi
Nałóg smutku
Film „Z odzysku” Sławomira Fabickiego będzie nas reprezentował w konkursie oscarowym. Jeszcze jeden ponury obrazek z zapyziałej prowincji W naszym filmowym światku – burza w szklance wody. Polskim kandydatem do Oscara mianowano film „Z odzysku” Sławomira Fabickiego. Przepadł obcmokiwany w tym sezonie „Plac Zbawiciela”, a także hity: „Wszyscy jesteśmy Chrystusami” i „Jasminum”. Jury pod kierownictwem Feliksa Falka orzekło, że film o beznadziejnym życiu bezrobotnego na brudnym i bandyckim Śląsku to jest ta opowieść, która ma największe szanse u Amerykańskiej Akademii








