Kultura
Za młodzi na ślub
Presja wynikająca z wyobrażenia o „pierwszym razie” jest wielka Korespondencja z Toronto Billy Howle – aktor brytyjski „Na plaży Chesil” to historia miłosna z innej epoki, opowieść o młodej parze, która pośpiesznie zawiera małżeństwo, niegotowa na życie w dojrzałym związku. Jak się w tym odnalazłeś? – Charakter związku Edwarda i Florence (w tej roli Saoirse Ronan) oraz fakt, że są właśnie taką niedzisiejszą parą, nie ma wpływu na odbiór historii. Utrata dziewictwa w noc poślubną, a więc staromodne „konsumowanie” małżeństwa, to kwestia uniwersalna,
Konflikt o drzewo
Na Islandii wiele sporów o drzewo zakończyło się w sądzie. Sporo spraw wciąż się toczy, a ich finał nie jest oczywisty Hafsteinn Gunnar Sigurðsson – islandzki reżyser Jednym z typowych sporów w Polsce jest ten o miedzę. A na Islandii? – O drzewo, bo jego status jest w naszym kraju dość problematyczny. Z jednej strony, cierpimy na chroniczny brak drzew, które występują bardzo rzadko. Prawie w ogóle nie ma u nas lasów. Z drugiej strony, cały czas dokucza nam deficyt
Dom może się stać więzieniem
Wiele osób szuka szczęścia, ale najczęściej mogą liczyć tylko na ulgę Natalia Fiedorczuk – (ur. 1984) piosenkarka, instrumentalistka i autorka piosenek, laureatka Paszportu „Polityki” w kategorii literatura za powieść „Jak pokochać centra handlowe”. Niedawno ukazała się jej kolejna powieść „Ulga”. W debiutanckiej powieści „Jak pokochać centra handlowe” przyglądałaś się wczesnemu etapowi macierzyństwa. W „Uldze” opisujesz matki, których dzieci chodzą już do szkoły, a one same tkwią w nudnym, mieszczańskim życiu, męczą się.
Beksiński był cały ogarnięty lękami
Przez 12 lat byłem niejako chlebodawcą malarza, jedynym źródłem dochodów jego i całej rodziny Piotr Dmochowski – marszand i przyjaciel Zdzisława Beksińskiego Pana postać grana przez Andrzeja Chyrę pojawia się w filmie „Ostatnia rodzina”. Jak pan ocenia tę rolę? – Mój wizerunek jest potraktowany marginalnie, nie jestem tutaj specjalnie ważną postacią. Wcześniej, gdy otrzymałem scenariusz filmu, uznałem, że moja sylwetka jest tam niewłaściwie pokazana, zgłosiłem wtedy zastrzeżenia, które zostały uwzględnione.
Pierwszy stradivarius w Polsce
Stradivarius zmienia podejście do artysty, podnosi także prestiż kraju, z którego skrzypek przyjeżdża Janusz Wawrowski – skrzypek Znowu w polskiej wiolinistyce zapisał się pan w kategorii „pierwszy”. Po raz pierwszy wykonywał pan na koncertach wirtuozowski komplet 24 „Kaprysów” Paganiniego, a teraz jako jedyny Polak wszedł pan w posiadanie instrumentu Antonia Stradivariego. Inspirują pana takie wyczyny? – Myślę, że każdy artysta ma ambicje, chce być dostrzeżony i zapamiętany. Proszę opisać skalę trudności w graniu
Zdarzało mi się grać kompletnych dupków
Nawet jeśli chcę się wcielić w pozytywnego bohatera, na końcu i tak wychodzi jak zwykle Sam Neill – aktor, reżyser i scenarzysta Najnowszy film, w którym zagrałeś, „Sweet Country” w reżyserii Warwicka Thorntona, otrzymał nagrodę na festiwalu w Wenecji, a wszędzie, gdzie się pojawia, wzbudza pozytywne reakcje widowni i krytyki. – Gdy przyjmowałem tę rolę, nie myślałem o potencjalnych nagrodach. Skusiła mnie raczej obietnica wielkiej przygody. Australia to kraj, który ze względu na bezkresne krajobrazy wydaje się stworzony do westernowych przypowieści,
Tenor jajek nie pije
Kiedyś teatry operowe były świątyniami muzykowania, teraz artyści po prostu idą tam do pracy Wiesław Ochman – tenor, malarz i reżyser operowy Tenorzy zawsze byli w centrum uwagi publiczności, a kiedy pojawiły się koncerty trzech tenorów (Pavarottiego, Dominga i Carrerasa), zapotrzebowanie na tego typu imprezy wzrosło. Teraz organizuje się turnieje licznych tenorów. Cieszy to pana? – Tak, jeśli takie turnieje łączy się z jakością głosu, z wrażliwością i rzetelnością w śpiewaniu tego,
Kino przynosi ulgę
Kobiety potrafią robić ciekawsze filmy niż faceci – mówi reżyserka Anna Kazejak. – Jesteśmy zazwyczaj bardziej połamane i odważniejsze W młodości nie marzyłam o robieniu filmów. Ale dziś mam w sobie taką potrzebę. Nie potrafię tego do końca wytłumaczyć. Rozglądam się wokół i różne rzeczy mnie bolą. A kino przynosi ulgę, ma wartość terapeutyczną. I to nie kwestia wybujałego ego. Nie muszę eksponować siebie. Życie jest ciekawe, drugi człowiek jest ciekawy, historie są ciekawe – mówi
Kochaj albo rzuć
„Zimna wojna” wchodzi do kin od Nowej Zelandii po Alaskę. Jeżeli tam wiedzą coś o Polsce, to właśnie z takich filmów. Pytanie, co wiedzą Paweł Pawlikowski (rocznik 1957) to „chłopak z Mokotowa”, ale też emigrant – od 14. roku życia. Przy tym jeden z nielicznych reżyserów w skali świata o tak czytelnym charakterze pisma i laureat Oscara. Naprawdę więc nie musi się podlizywać żadnej publiczności, z polską włącznie. Jako wybitny artysta ma kredyt zaufania – jeżeli mówi o Polsce, to słuchają go z uwagą.
Majster Bułat
Muzyczna szkoła Wojciecha Młynarskiego Kim jest dla ciebie Okudżawa? – Dwóch ma ojców poezja śpiewana: Bułata Okudżawę w Rosji i Georges’a Brassensa we Francji. Wszyscy inni – Brel, Wysocki – byli ich naśladowcami. Także i ze względu na jego historyczną rolę czułem do Okudżawy sentyment. Tłumaczenie jego piosenek przypadło mi w udziale przez przypadek. Były wczesne lata 60., Agnieszka Osiecka zaproponowała mi udział w przedsięwzięciu Polskiego Radia, które zaowocowało pierwszą płytą Okudżawy. Pierwszą








