Kultura

Powrót na stronę główną
Kultura

Polacy czytają Czechów

Mariusz Szczygieł: Nie możemy pokazywać literatury czeskiej tylko w wersji piwnej i pociesznej – Polacy szukają humoru, pocieszenia, lekkości i refleksji nad życiem, która nie jest dołująca, a jeśli już jest przykra, to wentylowana dowcipem. Mnie się podoba, że literatura czeska jest szczera na temat Czechów. Potrafią opisywać życiowy czy historyczny konformizm i jednocześnie z niego i z siebie się śmiać – tak popularność literatury czeskiej w Polsce tłumaczy Mariusz Szczygieł, dziennikarz odpowiedzialny za ogromny wybuch naszego zainteresowania Czechami. Podobne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Mozartowi nie zaszkodzę

W świecie muzyki Śląsk jest postrzegany jako zagłębie muzyczne Marek Moś – jedna z największych osobowości artystycznych europejskiej kameralistyki. Dyrektor artystyczny festiwalu Letnia Filharmonia AUKSO w Wigrach, szef artystyczny Elbląskiej Orkiestry Kameralnej. Wybitny skrzypek i kameralista. Założyciel i wieloletni primarius Kwartetu Śląskiego, jednego z najwybitniejszych kwartetów smyczkowych w Europie. Kiedy jeszcze kilkanaście lat temu koncertował pan jako kameralista, na Zachodzie mówiło się, że muzycy przyjechali z Polski. Chodzi o brzmienie instrumentów.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Małe sceny podbijają miasta

Soho i Ochota proponują teatr przyjemny „inaczej” – tylko dla widza, który nie trawi banału W latach 90., w okresie gorących dyskusji o przyszłości teatru usiłującego sprostać nowym czasom, przekręciłem żartobliwie tytuł gazety Macieja Nowaka „Goniec Teatralny” na „Koniec Teatralny”. Miałem na myśli to (cytując wiersz Herberta), że koniec pewnej epoki jest zawsze początkiem nowej, a ta będzie wymagała od twórców nowych form – nie tyle estetycznych, ile organizacyjnych i finansowych. I znacznie się różniących od stabilnego państwowego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Chcemy być kolorowi

W Strefie Gazy toczy się normalne życie, które pokazujemy w naszych filmach Arab Nasser i Tarzan Nasser – (właśc. Ahmed i Mohamed Abu Nasser) reżyserzy, bliźniacy, urodzili się w Strefie Gazy w 1988 r., rok po zamknięciu ostatniego kina w tym regionie. O Nasserach zrobiło się głośno dzięki plakatom do fikcyjnych filmów hollywoodzkich, których tytuły pochodziły od nazw ofensyw Izraelczyków w Gazie. „Stopniowanie”, ich pełnometrażowy debiut reżyserski, był pokazywany na tegorocznym festiwalu T-Mobile Nowe Horyzonty. Kiedy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Tkaczka w kosmosie

Walentyna Tierieszkowa, mając 78 lat, zgłosiła się do samobójczej misji na Marsa Wojciech Faruga – reżyser spektaklu „Walentyna” przygotowanego dla Teatru Telewizji 16 czerwca minęła 52. rocznica lotu Walentyny Tierieszkowej w kosmos. Radziecka kosmonautka jest w Rosji celebrytką i wciąż pracuje na swoją legendę. Mając 78 lat, zgłosiła się do samobójczej misji na Marsa. Dziś mało kto pamięta, jak trafiła do programu kosmicznego. Mało też mówi się o tym, jak została wciągnięta

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Brzydota z pazurem

Chciałbym, żeby pozostało u nas coś z tej dzikości. I myślę, że pozostanie. Polska się nie da Ziemowit Szczerek – absolwent prawa i podyplomowych nauk politycznych. Interesuje się wschodem Europy, historią alternatywną oraz dziwactwami geopolitycznymi, historycznymi i kulturowymi. Autor książek „Przyjdzie Mordor i nas zje, czyli tajna historia Słowian” (Paszport „Polityki” 2013) i „Rzeczpospolita zwycięska”, współautor zbioru opowiadań „Paczka radomskich”. Jako pierwszy w Polsce przetłumaczył „Upadek i demoralizację na Derby Kentucky” Huntera S. Thompsona. Jego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Od zapałki do kobiety samodzielnej

Krystyna Siesicka niczego nie ułatwiała, nie oszczędzała ani bohaterów, ani śledzących ich losy odbiorców „– Uważaj! Zapałka na zakręcie! Odruchowo spojrzała pod nogi”. Ten tekst przeczytały już trzy pokolenia; głównie ich żeńska część, bo to nastolatek było i jest więcej wśród sięgających po twórczość Krystyny Siesickiej. Do czytelniczek „Zapałki na zakręcie”, „Jeziora Osobliwości” czy „Beethovena i dżinsów” należały też na pewno niektóre nasze dzisiejsze liderki polityczne. Skąd taka supozycja? Otóż Krystyna Siesicka uczyła

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Open’er szuka nowej drogi

Festiwal zmienia charakter, staje się oknem wystawowym polskiej muzyki Dla polskich festiwali muzycznych – szczególnie tych, które celowały w największe światowe gwiazdy – nastały trudne czasy. Problemy nie ominęły gdyńskiego Open’era, jednej z największych i najpopularniejszych imprez tego typu w Polsce. Już w zeszłym roku, po 13. edycji, można było pomyśleć, że nad festiwalem zbierają się czarne chmury. Widać jednak, że jego twórcy wyciągnęli wnioski z ubiegłorocznych doświadczeń i wprowadzili program zaradczy.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Rybicka się nie lansuje

Odkąd jestem w teatrze, poczułam się anonimowa. A o dawnej popularności telewizyjnej właściwie zapomniałam Natalia Rybicka – aktorka warszawskiego Teatru Studio. Debiutowała w musicalu „Piotruś Pan”, mając zaledwie 12 lat. Mając 15, pojawiła się w serialu „Więzy krwi”. Jako studentka Akademii Teatralnej w Warszawie zagrała główną rolę w „Londyńczykach”. Grała w polskich fabułach „Żurek” i „Chrzest”, ale także w zagranicznych – w niemieckiej „Lawinie” i holenderskiej „Onder Ons” („Wśród nas”). Niedawno zakończyła zdjęcia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Głośniej w filharmoniach

Filharmonie muszą się zbliżyć do ludzi, inaczej nie wypełnią sal nawet w połowie Sezon koncertowy polskich filharmonii zakończył się jak zwykle mocnymi akcentami, stanowiącymi dobrą zapowiedź nowego, który od początku będzie przebiegał pod znakiem 17. już konkursu chopinowskiego. Ta ogromna i prestiżowa impreza odbywająca się raz na pięć lat to okazja do skumulowania największych emocji – muzycznych i… sportowych. W centralnej instytucji muzycznej kraju, czyli w Filharmonii Narodowej – to tu będą się toczyć

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.