Obserwacje

Powrót na stronę główną
Obserwacje

Znajomi z Facebooka będą ci zazdrościć!

W Birmie kto może, chwyta się turystyki, choć „wejście w branżę” wciąż wymaga inwestycji – łapówki Korespondencja z Birmy* Przedstawia się jako Wendy, choć tak naprawdę nazywa się Meimei. Ma 20 lat, ale wygląda najwyżej na 15. Chociaż Azjaci z natury wydają się młodsi, niż są, to nieśmiały uśmiech daje Wendy dziecięcy urok. Do turystycznego Nyaungshwe nad jeziorem Inle przyjechała trzy miesiące temu. Turystycznego, bo Birma przyciąga dzikimi krajobrazami i gościnnością mieszkańców. W porównaniu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Jak wkładać spodnie w kosmosie

Z myślą o locie na Marsa postanowiłem sprawdzić, jak długo mogę wytrzymać w swoim ubraniu Z zewnątrz Międzynarodowa Stacja Kosmiczna przypomina wiele połączonych ze sobą olbrzymich puszek po napojach gazowanych. ISS składa się z pięciu członów – trzech amerykańskich i dwóch rosyjskich – połączonych wzdłuż osi podłużnej. Kolejne człony, zarówno te z Europy, Japonii, jak i ze Stanów Zjednoczonych, są podłączone jako odgałęzienia poprzeczne do lewej burty i do sterburty, a Rosjanie mają trzy własne, które przymocowano u góry

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Tato znaczy kąpiel

Od kilkunastu lat w Turcji toczy się wojna z prostytucją. Winne są kobiety. I transseksualiści Gdy po raz pierwszy przyleciałem do Stambułu, zdziwiła mnie liczba nowych białych samochodów na ulicach tego miasta. Nie wiem, czy było to złudzenie, czy po prostu trafiłem na godziny, w których służbowymi autami, a to te zazwyczaj są w tym kolorze, wszyscy wracali do domów. Ale tak zapamiętałem Stambuł – jako gwarną metropolię, po której ulicach jeżdżą białe samochody prosto z salonu. Po jednym z wywiadów nie wytrzymałem i zapytałem koleżankę, skąd taka ich liczba. Była zdziwiona

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Żony Państwa Islamskiego

Leila i Ayan, somalijskie nastolatki wychowane w Norwegii, postanowiły uciec do Syrii i dołączyć do ISIS Tej wiosny ukazał się manifest. Rozpowszechniany tak, jak lubili dżihadyści anno 2015 – za pośrednictwem internetu. Zamieściła go kobieca brygada Al-Chansa i nosił tytuł „Kobiety w Państwie Islamskim: manifest i studium”. Zwykle artykuły i dokumenty szybko tłumaczono na angielski, francuski i rosyjski. Ten manifest opublikowano wyłącznie po arabsku. Tym samym został przeoczony przez kobiety z Zachodu, którym chodziły po głowie myśli o życiu w Państwie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Ezoteryczne skandale w szpitalach

Szarlatani w Austrii mają się dobrze. Za energetyczne pierścienie ochronne i punkcje ziemi dostają tysiące euro z pieniędzy podatników Korespondencja z Wiednia Nowo budowany wiedeński szpital Krankenhaus Nord wydał 95 tys. euro z publicznych pieniędzy na analizę terenu, wykonaną przez badacza podświadomości. Dawny handlarz samochodów wyznaczył „pierścienie ochronne”, mające strzec obiektu przed złą energią. Zapewniał o „podnoszeniu wibracji na najwyższy możliwy poziom” i neutralizowaniu „nienaturalnych przepływów energii”. Dowcipnie skomentowała ten wydatek archidiecezja

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Starożytne świątynie rozkoszy

Hetery, dykteriady, flecistki, dziewczyny godziny dziewiątej Córy Koryntu Prostytucja pojawia się w Helladzie po Homerze, i to w dość niezwykłej formie. W Koryncie, przy świątyni bogini miłości Afrodyty. Jak donosił Strabon, służyło jej tam ponad tysiąc hierodul, prostytutek świątynnych, za sprawą których wyznawcy „łączyli się” z boginią. Kobiety trafiały tam m.in. jako dary od wiernych. Na przykład sto kupił w V w. p.n.e. niejaki Ksenofont w podzięce za zwycięstwo na igrzyskach olimpijskich. Podobne sanktuarium z prostytucją świątynną miało

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Tutaj nie ma wi-fi, zapomnij

Indian Tsachilas zostało tylko około 2 tys. Wielu z nich stara się żyć tak jak przed laty Korespondencja z Ekwadoru Miguel ma 46 lat, czerwone włosy i własnoręcznie namalowane słońce na bicepsie. To szaman z grupy Indian Tsachilas, zamieszkujących prowincję Santo Domingo de los Tsachilas w Ekwadorze. Przez dłuższą chwilę siedzimy w milczeniu na zwalonym drzewie i jemy wybornego kurczaka z ryżem i papają. Mężczyzna co jakiś czas zerka na mój telefon, aż w końcu mówi: – Tutaj nie ma wi-fi, zapomnij. Do obecnych czasów przetrwało

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Niewolnictwo XXI wieku

Amerykańscy więźniowie są masowo wykorzystywani do przymusowej pracy Sceny z wyprodukowanego przez amerykański liberalny magazyn „The Atlantic” filmu dokumentalnego „Angola for Life” mogłyby dziać się 150 lat temu na dowolnej plantacji gdzieś na amerykańskim Południu. Setki czarnoskórych robotników w pocie czoła na ogromnym, odsłoniętym terenie zbierają bawełnę. Często kaleczą sobie przy tym ręce, bo nie mają odpowiedniej odzieży ochronnej. Zdarza się, że muszą przysiąść na ziemi i odpocząć, gorączkowo poszukują też przynajmniej skrawka

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Po chrupaniu ich poznacie

Czyli co jedzą Norwegowie Jedzenie ma w Norwegii funkcję czysto praktyczną – musi dostarczać energii i w miarę dobrze smakować, choć to ostatnie akurat nie jest warunkiem koniecznym. Funkcje społeczne obiadu czy kolacji schodzą na dalszy plan, choć nie są zupełnie bez znaczenia – wspólne jedzenie taco zbliża nawet najbardziej zdystansowanych i zimnych Norwegów, a odmówienie tej chrupiącej przekąski może doprowadzić do sporego nieporozumienia. (…) Kubki smakowe Norwegów zdają się niezwykle odporne na ekstremalne doznania, a to z pewnością zasługa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Prawnicza pomyłka wyszła na zdrowie

Po przypadkowej legalizacji prostytucji mniej było gwałtów i chorób wenerycznych Korzenie tej sprawy sięgają lat 70., kiedy w amerykańskim stanie Rhode Island obywatelska grupa na rzecz odwołania starej, zużytej etyki, czyli Call of Your Old Tired Ethics (COYOTE), doprowadziła do usunięcia ze stanowych kodeksów przepisów o traktowaniu prostytucji jako przestępstwa. Wprawdzie miano ją wpisać do innego działu prawa, dotyczącego wykroczeń, ale przez niedopatrzenie nie zrobiono tego. Od 1980 r. prostytucja była więc tam legalna, choć nikt

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.