Opinie

Powrót na stronę główną
Opinie

Lekcja Karskiego

Był tak samo odważny wobec wroga, jak i swoich rodaków 13 lipca br. minęła piąta rocznica śmierci Jana Karskiego. Człowieka, którego amerykański magazyn „Newsweek” uznał za jedną ze stu najwybitniejszych postaci XX w. Równocześnie w polskiej świadomości zbiorowej obecnego ledwie nieco ponad dziesięć lat. Krótko, lecz wyraziście. Prof. Janusz Zawodny, człowiek który nie dopuścił do pogrzebania pamięci Katynia, przyjaciel Karskiego, mówi: „Cała definicja tego człowieka zamyka się w starym angielskim określeniu Nobility

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Goła prawda

W Rosji Żyrinowski powołał już do życia „Prawdę Żyrinowskiego”. Ministerstwo Prawdy za chwilę powołają Kaczyńscy. W tradycji rosyjskiej antytezą prawdy jest krzywda, a i u nas antytezą prawego jest lewy. Poprawczak przecież z lewego czyni jakoby prawego. Prawda prawosławnych Rosjan jest względna i wieloraka. Bezwzględna i jedyna jest tylko Prawda Boża, czyli Istina, której nie da się poznać rozumem. W założeniu czucie i wiara więcej mówią do nich, niż szkiełko i oko Leona Kieresa. Ponieważ mam sympatię

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Z czego lewica nie może zrezygnować

Stawianie postulatów społecznych nie jest brakiem odpowiedzialności Dyskusja o lewicy w III RP wyraźnie ożywiła się wraz z upadkiem gabinetu Leszka Millera, realizującego polską wersję trzeciej drogi. Podobnie jednak jak w przypadku samochodów oferowanych nad Wisłą, które w standardzie są o wiele uboższe od tych znad Tamizy czy Sekwany, tak i gabinet Millera w standardzie miał tylko przekonanie o nieodwracalności neoliberalnego porządku w gospodarce. Nowolewicowe postulaty, charakterystyczne dla zachodnich wersji trzeciej drogi, zaliczały się już do zbytków, na które Polacy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Mity postsolidarnościowej bohemy

IPN to nie piąta władza w Czwartej Rzeczypospolitej, to już pierwsza władza w Trzeciej, zdolna obalić konstytucyjnego premiera i rząd W 1989 r. społeczeństwo, działając z pobudek nadzwyczajnych i w nadzwyczajnym stanie uniesienia zbiorowego dokooptowało do władzy ludzi tzw. opozycji antykomunistycznej, wśród których znajdowały się jednostki wybitne, ale także – niestety, w przewadze – elementy nieodpowiedzialne, nieprzystosowane, anarchizujące i snobistyczno-kawiarniane. Znajdujące się dziś w opłakanym położeniu politycznym polskie państwo jest zakładnikiem ówczesnego niedemokratycznego „rozdania kart” i nie jest w stanie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Korpusy kobiece (ale nie wojskowe)

I Jelinek, i Masłowska piszą o beznadziei systemu, o ludzkiej karłowatości, o złudzeniach i mitach życia. Ale jakże inaczej W sklepach mięsnych sprzedaje się tzw. korpusy kurze, czyli tułów kury bez nóg, skrzydełek i, rzecz jasna, bez głowy. Drogie to nie jest, bo, powiedzmy sobie, niezbyt też odżywcze. Oprócz korpusów kurzych występują na rynku także korpusy kobiece, te jednak nie służą do odżywiania się. Widziałam już wazonik, który był ukształtowany na wzór korpusu kobiety, górą biust, poniżej tzw.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Prawo do śmierci

Eutanazja nie zawsze jest zbrodnią. Są sytuacje, kiedy śmierć może być dla pacjenta większym dobrem niż życie Chociaż od pewnego czasu coraz więcej mówi się o eutanazji, rzadko się zdarza, aby osoby używające tego słowa miały świadomość, co ono znaczy. Większość sporów i dyskusji na ten temat bierze się właśnie z nie dość jasnego rozumienia pojęcia eutanazji. Wiadomo powszechnie, że samo słowo wywodzi się z greki i oznacza dobrą, bezbolesną śmierć. Starożytni

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Nijakie billbordy

Dlaczego Partia Demokratyczna ma tak kiepski marketing Rozpoczęła się kampania billboardowa partii, z którą wiąże nadzieję wielu rodaków. Zwłaszcza tych, którzy wierzą, że w polityce jest jeszcze miejsce na rozsądek, umiarkowanie, kompromis i kulturę. Nasuwa się jednak wątpliwość, czy kilka lat, które unioniści spędzili poza parlamentem, zaowocowało strategią marketingową gwarantującą temu ugrupowaniu sukces wyborczy – triumfalny, obfitujący w mandaty powrót na ulicę Wiejską. Aury „europejskiej wiosny 2004”, towarzyszącej zdobywaniu mandatów brukselskich,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Wyroki bez dowodów

Za sprawą nieobliczalnego przypadku tego samego dnia, w którym w Moskwie sąd wydał wyrok w sprawie winy rosyjskiego magnata, Michała Chodorkowskiego, i jego współpracownika Płatona Lebiediewa, w Warszawie podano do wiadomości decyzję sądu o zawieszeniu wykonania kary wobec producenta filmowego, Lwa Rywina. Obu spraw, obu problemów, obu postaci nie łączy absolutnie nic poza ową przypadkową zbieżnością. W obu sprawach ochoczo i tłumnie wypowiadają się w Polsce dziennikarze i wszelcy komentatorzy od spraw wszelkich. Z komentarzy tych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Wiwat homo, bi, hetero, wiwat policyja, wiwat wszystkie stany!

Jestem z siebie zadowolona, wykazałam się odwagą. Odwagą się wykazuje ten, kto się boi, ale broi. Otóż 11 czerwca w dzień Parady Równości, zanim wyszłam z domu, zadzwonił mój przyjaciel i powiedział, że pod Sejmem jest jakieś 500 osób, czyli tragicznie mało, bardzo zła Młodzież Wszechpolska i sporo policji. Chojrak jest ze mnie umiarkowany, nie przepadam za byciem wzywaną do rozchodzenia się, bo mam tendencję, żeby się wtedy rozchodzić, a to dlatego, żeby nie być pałowaną, polewaną, a aresztowaną to już

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Piąte pokolenie

W SLD doszło do zmiany pokoleń. Zaręczam, nikogo ona nie minie. Nie tylko nasi poprzednicy zdarli się przez lata funkcjonowania w polityce Mówiono: pokolenie pierwszej kadrowej i pokolenie legionowe… Potem: pokolenie Kolumbów, najmocniej zresztą odciśnięte w polskiej pamięci historycznej i patriotyczno-narodowej legendzie – ze względu na stosunkową historyczną bliskość wydarzeń, ale przede wszystkim ze względu na nieogarniony ogrom poświęcenia. Ale było też przecież pokolenie budowniczych Polski Ludowej, z pokoleniem pryszczatych za plecami – pierwszych niepokornych. Wreszcie pokolenie „Solidarności”

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.