Opinie

Powrót na stronę główną
Opinie

Niechciani politycy

Nie powinno dziwić, że w polityce mamy do czynienia z „nadprodukcją” recept i pomysłów na jej doskonalenie Narzekanie na stan klasy politycznej przestało już być ciekawe (nie daje żadnej satysfakcji) i nie jest efektywne (nie wpływa na jej poprawę). Nieprzejmowanie się jakością polityki jest możliwe – postępuje tak coraz więcej obywateli, ale nie gwarantuje, niestety, ani powodzenia, ani dobrego samopoczucia (od polityków mimo wszystko wiele zależy). Polityka jest ważnym i niezbywalnym elementem życia zbiorowego, dobra pomaga, zła szkodzi,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Stambuł zamiast Kijowa

Lepiej głosować za przyjęciem Turcji do Unii, niż uporczywie wciągać do niej Ukrainę Kompromis brukselski, zakończony przyjęciem konstytucji dla Europy, jest powodem do zadowolenia zwłaszcza delegacji polskiej. Słusznie. Z sześciu postulatów całkowicie udało się załatwić trzy, dwa częściowo, jeden zaś – dotyczący wpisania tradycji chrześcijańskich i Boga – nie został załatwiony według życzeń Polski. Jednak nawet pod tym względem polski rząd okazał się zwycięski, otrzymał bowiem nagrodę pocieszenia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Za co kochamy Gombrowicza?

Liberum veto Za to, że wielki był, jak się dziś prawie powszechnie uznaje, dzięki czemu mamy Rok Gombrowicza i wszelkie związane z tym imprezy – konferencje, sympozja, spektakle, koncerty, bankiety (sic!), zwłaszcza zaś rozmowy, mniej lub bardziej nagłośnione. Wynika z nich, że każdy kocha albo i nie kocha Gombrowicza za coś innego, na przykład za to, że nie lubił komunizmu albo że bliski mu był egzystencjalizm, albo że można dopatrzyć się w nim prekursora postmodernizmu. Itd., itp. Tak się składa,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Płacz dzieci kapitalizmu

Rodziców nie ma, nie ma opieki, dzieci dorastają samopas – taki świat wyłania się z książek najmłodszych pisarzy z wschodniej i środkowej Europy Przez pierwsze kilkanaście lat po transformacji pisarze i poeci (zwłaszcza płci męskiej) trzymali się z dala od społecznych i politycznych opisów rzeczywistości. Gdy nie ma opisu, znaczy to, że nie ma też idei, które mogłyby być jego narzędziem. Wielu starszych i młodszych polskich literatów program ostentacyjnego trzymania się na dystans od rzeczywistości i idei uczyniło swoją zasadą. Może jako

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Spiskowa teoria dziejów

NA SKROŚ MITÓW NASZYCH To u nas jedna z większych obelg intelektualnych: być pomówionym o wyznawanie spiskowej teorii dziejów. Brzmi to w odbiorze społecznym mniej więcej jak zarzut paranoi: wierzyć w spiski! Zarzut ten jest jednak podejrzany. Przecież zakłada on, że jest jakaś w miarę wiarygodna teoria dziejów, tyle że nie „spiskowa”, tymczasem obelga ta jest rzucana akurat przez tych, którzy deklarowali niewiarę w jakąkolwiek teorię procesu historycznego. Głównym punktem krytyki marksizmu przez opozycję demokratyczną w czasach PRL

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Parada nierówności

Geje i lesbijki manifestują nie swoją orientację seksualną ani tym bardziej nie „upodobania seksualne”, tylko swoją ludzką godność Niedawno zadzwoniła do mnie pani redaktor z TVN z zaproszeniem do debaty na temat mody na homoseksualizm. Homoseksualizm podobno jest trendy. Modne jest chodzenie do lesbijskich i gejowskich klubów, uczestniczenie w imprezach, oglądanie występów drag quinns i drag kings. – Tak, bycie homoseksualistą w Polsce jest tak samo modne – powiedział mój przyjaciel – jak modne było być Żydem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Zachód jednak ma granice

Polemika z tezami Paula Johnsona, sławnego historyka brytyjskiego, na temat zderzenia cywilizacji i Polski w Unii Tego nie było w Polsce, a bodaj na świecie: to FAKT! Plebejski tabloid dławi skondensowaną sensacją bliźniaczego SUPER-rywala, zarazem zaś sięga po czytelników z najbardziej elitarnej półki, oferując im co środa dodatek „Europa – Tygodnik Idei” – osiem kartek filozofii. Kogo tam nie ma! Hutton, Habermas, Ratzinger, Bauman, Staniszkis, Soros, Besancon, Weigel, Keppel, Scruton, Cohn-Bendit, Pipes, Stiglitz. Mózg

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Póki świat światem…

Czy Polacy zawsze byli przeciwko Niemcom Według zgodnej opinii polskich kronikarzy średniowiecznych, Galla Anonima (zm. po 1113 r.), Kadłubka (1223) i Długosza (1480), „najzacieklejszymi wrogami Polaków” (Polonorum infestissimi inimici – Gall) byli Czesi. Z ówczesnej perspektywy na zachód od Polski mieszkali Sasi (do nich też słusznie zaliczył Długosz Brandenburczyków). Niemcy bowiem jako kraj stanowiły aż do 1806 r. luźną konfederację państewek plemiennych i feudalnych, nosząc oficjalną nazwę Cesarstwa Rzymskiego. Zdaniem Długosza, przeciwko

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Z USA przeciwko Europie

Uwikłaliśmy się w konflikt globalny po właściwej stronie, ale w niewłaściwy sposób Polska jest uwikłana w konflikt globalny. Uwikłaliśmy się w ten konflikt po właściwej stronie, ale w niewłaściwy sposób. Zasadnicze błędy polskiej polityki zagranicznej mają źródło w nieadekwatnie rozumianych i niewłaściwie realizowanych polskich ambicjach do odgrywania wiodącej roli w polityce globalnej. Dlatego zabiegaliśmy o członkostwo w NATO i Unii Europejskiej. Z racji swych sporych rozmiarów oraz nowego usytuowania geopolitycznego czujemy się uprawnieni do sprawowania podmiotowej roli w świecie. Ambicja

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Konsumeryzm z ćwiekiem w nosie

Po obejrzeniu wielu reklam dociera ich przesłanie: jesteś nikim. Będziesz kimś, kiedy będziesz miał tę rzecz Swego czasu dorywczo oglądałam program z Michałem Wiśniewskim, w którym pokazywano go na co dzień. Gwiazdor ów jest skrajnie uzależniony od tego, czy jest widziany i czy ma uznanie w cudzych oczach. Bez cudzego spojrzenia, uwagi, uznania – rozpada się. Było mi trochę żal Michała Wiśniewskiego, który jest, zdaje się, inteligentnym facetem. Ale często jesteśmy inteligentni, rzadko – mądrzy. Michał Wiśniewski ma dla siebie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.