Opinie

Powrót na stronę główną
Opinie

Folkfeminizm, czyli spadaj facet, ale koniecznie wróć

Po ostatnim moim tekście, w którym omawiałam prowadzone w „Wysokich Obcasach” rozmowy panów Świetlickiego i Dyducha z innymi panami, kilka znajomych osób i czytelniczka zwróciło mi uwagę, że popełniam błąd. Taki mianowicie, jak ujęła to czytelniczka, że traktuję „Wysokie Obcasy” jak poważne pismo, podczas gdy to tylko „pismo z obrazkami”, a do panów Świetlickiego i Dyducha podeszłam jak do dorosłych ludzi, choć nie są oni dorośli. (Za list bardzo dziękuję!). Ale jednak jest tak, że z założenia nie rozróżniam rzeczy błahych i niebłahych. Nie zajmujemy się wszak tutaj

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Dlaczego ukrywa się, ilu mamy lekarzy?

Ministrowie zdrowia mają bardziej na względzie dobro kolegów niż pacjentów System ochrony zdrowia od kilkunastu lat jest nieustannie reformowany, ale są to reformy powierzchowne, pozorne. Od werbalnej zmiany sposobu finansowania z budżetowego na pseudoubezpieczeniowy (przecież składka ubezpieczenia zdrowotnego jest parapodatkiem) nie poprawiła się sytuacja finansowa systemu, przemiana wojewódzkich kas chorych na oddziały Narodowego Funduszu Zdrowia skutkuje narastającym chaosem. Może więc zacząć od refleksji nad kilkoma zasadniczymi sprawami, o których dyskutowano już 20 lat temu. Nie są to więc może

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Remanent na lewicy

W partii mogącej liczyć nadal na 10-procentowy, stabilny elektorat zaczęto myśleć o gaszeniu świec Jeśli wyborcy odwracają się plecami do Sojuszu Lewicy Demokratycznej, to nie oznacza jeszcze kryzysu lewicy w Polsce. Oznacza to tyle, że oferta uniwersalnej (żeby nie powiedzieć: zjednoczonej), z nazwy lewicowej partii przestała być dla ludzi atrakcyjna i potrzeba zdecydowanych zmian. W SLD zajmowano się strukturą. Nie zajmowano się ludźmi. W „partii władzy” nie było czasu (może ochoty) na refleksję programową dotyczącą lewicowych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Słaba Polska w słabej Europie

Polska odegrała poważną rolę w osłabieniu Unii Europejskiej wskutek swego jednoznacznego zaangażowania się po stronie Ameryki Generalna aprobata dla polskiej polityki zagranicznej, wyrażona niedawno w Sejmie zgodnym chórem przez koalicję i opozycję, zderzyła się z generalną dezaprobatą dla niej w krajach UE. Dlatego można było oczekiwać, że organizując konferencję pt. „Silna Polska w silnej Europie”, która odbyła się 16 lutego br., prezydent szuka pretekstu do reorientacji polskiej polityki zagranicznej z kierunku atlantyckiego na europejski.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Rosja Putina a polityka polska

W Polsce Putin jako reformator jest niemal zupełnie nieznany. Patrzy się na niego przeważnie przez pryzmat wojny czeczeńskiej Należy ubolewać, że czytelnicy prasy polskiej wkroczyli w rok 2004 wciąż zmuszani do skupiania uwagi na rozdętej do niebotycznych rozmiarów sprawie Rywina. Wielu publicystom przesłania ona rzecz nieporównywalnie ważniejszą, a mianowicie wyczuwalne zmniejszanie politycznego prestiżu i moralnego autorytetu Polski w Europie. Wagę tego faktu podkreślił Bronisław Geremek w przejmującym wywiadzie na łamach „Gazety Wyborczej” („Groziliśmy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Od Milczanowskiego do SLD

Karola Modzelewskiego sprzeciw wobec kanonu liberalnej poprawności wczoraj i dziś Ta mała objętościowo książeczka zawiera bardzo wiele wątków, poczynając od upadku rządu Hanny Suchockiej, poprzez aferę Milczanowskiego przeciw Oleksemu, eseldowską ustawę o eksmisji, Wałęsowe ciągoty autorytarne, aż do wywiadu udzielonego „Przeglądowi” w grudniu 2002 r. Skazuje to recenzenta na konieczność dowolnego wyboru paru wątków, w przekonaniu, że one najsilniej wyrażają poglądy i postawę autora wobec polskiej transformacji. Na książkę złożyły się głównie krótkie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Mili panowie, znawcy kobiet

Fartuszek, pantofelki i kompetencja – tak panowie z „Wyborczej” widzą kobietę w domu Jak wiele kobiet w tym kraju w sobotę przeglądam sobie „Wysokie obcasy” – ni to zwykłe pismo dla kobiet z modą, kosmetykami i jedzeniem, ni to pismo z kulturą, refleksją i literaturą, i w sumie za to poplątanie lubię „Wysokie obcasy”. To znaczy dalece nie wszystko w nich lubię. Nie przepadam np. za cyklem „Porozmawiajmy o kobietach”, gdzie o kobietach gawędzą z trzecim jeszcze panem panowie Świetlicki (poeta Świetlicki, którego lubię, nie będzie w to mieszany) i Dyduch. Kobieta

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Strateg sukcesu

Przez czterdzieści lat prezydenci USA realizowali doktrynę polityczną George’a Kennana Był luty 1946 r., gdy na biurkach prezydenta i sekretarza stanu USA wylądował liczący kilkadziesiąt stron telegram wysłany z ambasady USA w Moskwie. Dokument ten, nazwany „długim telegramem”, przedstawiał analizę i prognozę polityki ZSRR w świecie powojennym i proponował strategię obronną USA oraz ich sojuszników. Autorem „długiego telegramu” był radca minister w ambasadzie USA w Moskwie, George Frost Kennan. Urodzony 16 lutego 1904 r.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Rozwiązać SLD!

Ci ze Smolnej i ci z Ordynackiej nie widzą, że przeciętnego Polaka już nie interesują ich spory Pamiętam to z początku lat 90., może rok 1990 (?), ale dokładnej daty nie zdołam sobie przypomnieć. Po przyjeździe pociągiem z Katowic spotkałem się na dworcu w Warszawie z Janem Józefem Lipskim, który też gdzieś się wybierał pociągiem. Była to dla mnie ważna rozmowa, choć nie będę taił, że dziś, po latach, nie pamiętam dokładnie wszystkich wypowiedzianych w niej słów. Ale pamiętam dokładnie sens – zrobić wszystko, by w momencie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Dzieci do seksu!

Polskie prawo traktuje kobietę jak opakowanie do dziecka poczętego Wszyscy zakłopotali się polityką tak bardzo, że zewsząd słyszę rozważania na temat tego, co będzie z SLD, kto będzie z SLD i w SLD. Boże, głowa mi boli, jak mówiła moja znajoma Niemka, bo jej trochę szwankowały polskie zaimki. Już nie mogę, ale muszem się zajmować prognozami politycznymi, bo niestety ma to jakiś związek ze sceną polityczną tego kraju, a ten kraj ma związek ze sceną mojego życia i tak to się zazębia. Ludzie to rozumieją,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.