Opinie
Wykorzystać rezerwę NBP
Wykorzystanie części rezerwy rewaluacyjnej Narodowego Banku Polskiego w celu sprostania m.in. kosztom integracji Polski z Unią Europejską, a nade wszystko stworzenia lepszych warunków do finansowania szybkiego rozwoju społeczno-gospodarczego, jest głęboko uzasadnione racjami makroekonomicznymi i zarazem jest możliwe z punktu widzenia reguł konstytucyjnych oraz obowiązującego porządku prawnego. Chodzi tu o rezerwę na pokrycie ryzyka zmian kursu złotego do walut obcych. 15 miesięcy temu rezerwa rewaluacyjna NBP wynosiła 27,4 mld zł. Teraz (w warunkach porównywalnych)
Nie umierać za Hausnera
Polską racją stanu nie jest realizacja planu wicepremiera, ale zastąpienie go programem adekwatnym do realiów i akceptowanym przez większość Co najmniej do końca 2002 r. SLD przypominał o nieszczęściu spowodowanym przez rząd Jerzego Buzka – dziurze budżetowej. Potem przez rok Leszek Miller podkreślał, że Polskę uratował i dziurę zatkał. Od kilku miesięcy słyszymy jednak, że narodową sprawą… jest naprawa finansów publicznych. Potencjalny w dziele naprawy aliant – tzn. PO – ogłosił, że będzie współdziałać z rządem z pobudek patriotycznych. Od czasu gdy Rokita
Dotacje dla księży
Dlaczego szukając oszczędności, zapomina się o Funduszu Kościelnym? Rządowy program przewidujący uporządkowanie i ograniczenie wydatków publicznych, mający na celu uzdrowienie finansów państwa, zawiera bardzo duży pakiet propozycji. Wydaje się jednak niezrozumiałe pominięcie jakichkolwiek zmian związanych z Funduszem Kościelnym (FK), tym bardziej że wiadomo co najmniej od wejścia w życie konkordatu i powołania Komisji Konkordatowej, że kwestia ta wymaga niewątpliwie zmian, a ściślej: uzdrowienia, czyli sanacji. Od początku było jasne, że nie będzie to łatwe, bowiem nie idzie
Folkfeminizm, czyli spadaj facet, ale koniecznie wróć
Po ostatnim moim tekście, w którym omawiałam prowadzone w „Wysokich Obcasach” rozmowy panów Świetlickiego i Dyducha z innymi panami, kilka znajomych osób i czytelniczka zwróciło mi uwagę, że popełniam błąd. Taki mianowicie, jak ujęła to czytelniczka, że traktuję „Wysokie Obcasy” jak poważne pismo, podczas gdy to tylko „pismo z obrazkami”, a do panów Świetlickiego i Dyducha podeszłam jak do dorosłych ludzi, choć nie są oni dorośli. (Za list bardzo dziękuję!). Ale jednak jest tak, że z założenia nie rozróżniam rzeczy błahych i niebłahych. Nie zajmujemy się wszak tutaj
Dlaczego ukrywa się, ilu mamy lekarzy?
Ministrowie zdrowia mają bardziej na względzie dobro kolegów niż pacjentów System ochrony zdrowia od kilkunastu lat jest nieustannie reformowany, ale są to reformy powierzchowne, pozorne. Od werbalnej zmiany sposobu finansowania z budżetowego na pseudoubezpieczeniowy (przecież składka ubezpieczenia zdrowotnego jest parapodatkiem) nie poprawiła się sytuacja finansowa systemu, przemiana wojewódzkich kas chorych na oddziały Narodowego Funduszu Zdrowia skutkuje narastającym chaosem. Może więc zacząć od refleksji nad kilkoma zasadniczymi sprawami, o których dyskutowano już 20 lat temu. Nie są to więc może
Remanent na lewicy
W partii mogącej liczyć nadal na 10-procentowy, stabilny elektorat zaczęto myśleć o gaszeniu świec Jeśli wyborcy odwracają się plecami do Sojuszu Lewicy Demokratycznej, to nie oznacza jeszcze kryzysu lewicy w Polsce. Oznacza to tyle, że oferta uniwersalnej (żeby nie powiedzieć: zjednoczonej), z nazwy lewicowej partii przestała być dla ludzi atrakcyjna i potrzeba zdecydowanych zmian. W SLD zajmowano się strukturą. Nie zajmowano się ludźmi. W „partii władzy” nie było czasu (może ochoty) na refleksję programową dotyczącą lewicowych
Słaba Polska w słabej Europie
Polska odegrała poważną rolę w osłabieniu Unii Europejskiej wskutek swego jednoznacznego zaangażowania się po stronie Ameryki Generalna aprobata dla polskiej polityki zagranicznej, wyrażona niedawno w Sejmie zgodnym chórem przez koalicję i opozycję, zderzyła się z generalną dezaprobatą dla niej w krajach UE. Dlatego można było oczekiwać, że organizując konferencję pt. „Silna Polska w silnej Europie”, która odbyła się 16 lutego br., prezydent szuka pretekstu do reorientacji polskiej polityki zagranicznej z kierunku atlantyckiego na europejski.
Od Milczanowskiego do SLD
Karola Modzelewskiego sprzeciw wobec kanonu liberalnej poprawności wczoraj i dziś Ta mała objętościowo książeczka zawiera bardzo wiele wątków, poczynając od upadku rządu Hanny Suchockiej, poprzez aferę Milczanowskiego przeciw Oleksemu, eseldowską ustawę o eksmisji, Wałęsowe ciągoty autorytarne, aż do wywiadu udzielonego „Przeglądowi” w grudniu 2002 r. Skazuje to recenzenta na konieczność dowolnego wyboru paru wątków, w przekonaniu, że one najsilniej wyrażają poglądy i postawę autora wobec polskiej transformacji. Na książkę złożyły się głównie krótkie
Mili panowie, znawcy kobiet
Fartuszek, pantofelki i kompetencja – tak panowie z „Wyborczej” widzą kobietę w domu Jak wiele kobiet w tym kraju w sobotę przeglądam sobie „Wysokie obcasy” – ni to zwykłe pismo dla kobiet z modą, kosmetykami i jedzeniem, ni to pismo z kulturą, refleksją i literaturą, i w sumie za to poplątanie lubię „Wysokie obcasy”. To znaczy dalece nie wszystko w nich lubię. Nie przepadam np. za cyklem „Porozmawiajmy o kobietach”, gdzie o kobietach gawędzą z trzecim jeszcze panem panowie Świetlicki (poeta Świetlicki, którego lubię, nie będzie w to mieszany) i Dyduch. Kobieta
Rosja Putina a polityka polska
W Polsce Putin jako reformator jest niemal zupełnie nieznany. Patrzy się na niego przeważnie przez pryzmat wojny czeczeńskiej Należy ubolewać, że czytelnicy prasy polskiej wkroczyli w rok 2004 wciąż zmuszani do skupiania uwagi na rozdętej do niebotycznych rozmiarów sprawie Rywina. Wielu publicystom przesłania ona rzecz nieporównywalnie ważniejszą, a mianowicie wyczuwalne zmniejszanie politycznego prestiżu i moralnego autorytetu Polski w Europie. Wagę tego faktu podkreślił Bronisław Geremek w przejmującym wywiadzie na łamach „Gazety Wyborczej” („Groziliśmy








