Opinie
Wszyscy jesteśmy z PiS
Zbyt długo służyłem złej sprawie i zbyt długo milczałem Prawo i Sprawiedliwość jest partią o korzeniach solidarnościowych. To znaczy: odwołuje się do ruchu Solidarności i łączność tę wykazuje przez biografie niektórych swoich działaczy. W tym nawiązywaniu istnieje oczywiście sporo manipulacji – nieprzypadkowo takie ikony Solidarności jak Lech Wałęsa, Władysław Frasyniuk, Karol Modzelewski czy Adam Michnik znajdują się w pierwszym szeregu krytyków PiS. Lecz nawet wobec takich okoliczności warto pytać: czy ludzie Solidarności powinni
Kapitalizm jaki jest, nie każdy widzi
Rynkowi fundamentaliści maskują władzę wielkiego biznesu nad plastikowymi politykami Ratowanie przez państwo publicznymi funduszami przedsiębiorców przed bankructwem ma m.in. taki skutek, że musieli zmienić śpiewkę rodzimi fundamentaliści rynkowi. Kształtują oni poglądy o dobrze funkcjonującej gospodarce, orzekają, na co może sobie pozwolić państwo jako reprezentant potrzeb zdrowotnych, edukacyjnych i socjalnych całej wspólnoty. W mediach społecznościowych królowało radosne dziamborzenie o cudach wolnego rynku i błogosławionych przedsiębiorcach tworzących miejsca pracy, co prawda często dla księgowego na Malcie. Wielbicielom
Kogo kredytuje NBP – polemika z prof. Leszkiem Balcerowiczem
Nie ma żadnego dowodu na to, że rosnący dług publiczny powoduje wzrost stawek podatkowych W opinii wyrażonej w „Rzeczpospolitej” (25.03.2020 r.) prof. Leszek Balcerowicz uprzejmie przyznaje, że „nie dziwią postulaty, żeby państwo przyszło z pomocą firmom, branżom i pracownikom”. Z przedstawionych dalej czterech tez odnoszących się do krajowej polityki gospodarczej wynika jednak, że jest takim działaniom przeciwny. Egzegezę jego argumentów zacząłbym od końca. Teza czwarta jest peanem na cześć odpowiedzialnej polityki gospodarczej, jego zdaniem prowadzonej – w odróżnieniu
Rusofobia to (wielki) biznes robiony na Polakach
Nikt przy zdrowych zmysłach nie rozumie, dlaczego istotna część naszej klasy politycznej oraz mediów z uporem godnym lepszej sprawy głosi polski obowiązek nienawiści do Rosji i wszystkiego, co rosyjskie. Stanowi to unikatowy przypadek nie tylko we współczesnym świecie, lecz również w naszej, polskiej przeszłości. To prawda, że u zarania II RP, gdy wychodziliśmy z dziedzictwa zaborów, istniał silny nurt publicystyki politycznej posługujący się podobną narracją, ale, po pierwsze, istniał również konsekwentny nurt antyniemiecki, uzasadniający niechęć m.in. doświadczeniami grabieży okupacyjnej lat
Mściwe prawo
Ustawy o takich skutkach jeszcze w III RP nie było – 59 funkcjonariuszy emerytów po decyzji o zmniejszeniu świadczeń zmarło na zawał lub udar albo popełniło samobójstwo Prawno-politycznym wyróżnikiem pisowskiej tzw. ustawy dezubekizacyjnej z 16 grudnia 2016 r. jest złamanie przez nią obowiązującej w systemach demokratycznych zasady nienaruszania praw nabytych i niestosowania odpowiedzialności zbiorowej. Ustawa ma również wyjątkowe aspekty społeczno-moralne, jej powstanie bowiem poprzedzała bardzo zjadliwa, nienawistna propaganda, przedstawiająca funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa jako wyzutych
Nie dajmy się wrobić w IKE
Prywatyzacja kont emerytalnych będzie oznaczała przeniesienie ryzyka na przyszłych emerytów 30 grudnia do Sejmu wpłynął i został skierowany do pierwszego czytania rządowy projekt ustawy dotyczący przeniesienia środków z otwartych funduszy emerytalnych na indywidualne konta emerytalne. Ustawa ma wejść w życie 1 czerwca 2020 r. A to oznacza, że obywatele będą mieli zaledwie dwa – w dodatku wakacyjne – miesiące (od 1 czerwca do 1 sierpnia) na podjęcie decyzji o sposobie zabezpieczenia swojego bytu na emeryturze. Ustawa zakłada, że jeśli
Niegroźni podjudzacze
Nikt nie słucha naszego gadania o rosyjskim zagrożeniu, groźbie wojny hybrydowej czy zielonych ludzikach Myśląc o polityce wschodniej prowadzonej przez wszystkie polskie rządy minionego 30-lecia (liberalno-lewicowe, liberalne i prawicowe), należy wskazać co najmniej trzy rodzaje naszej aktywności międzynarodowej: narrację, stosunki gospodarcze i geopolitykę. Ów wschód jako przestrzeń polityczną rozumiem w sposób tradycyjny, czyli jako wschodnią część Europy, którą (przede wszystkim) wypełniają Rosja, państwa pozostałe po rozwiązaniu w 1991 r. Związku Radzieckiego i południowoeuropejskie
Kto się boi Adriana
Zastępy liberałów rzuciły się bronić państwa przed Zandbergiem i lewicowym podejściem do ekonomii Kurz bitewny nie zdążył w Sejmie opaść po debacie nad exposé premiera, a już do boju ruszyły zastępy fundamentalnych liberałów. W „Gazecie Wyborczej” Witold Gadomski – komentator, ale i poseł I kadencji Sejmu z ramienia Kongresu Liberalno-Demokratycznego, oraz Błażej Lenkowski – przedsiębiorca i prezes zarządu Fundacji Liberté!, w „Newsweeku” zaś Tomasz Lis – redaktor naczelny, i Cezary Michalski. Wszyscy oni rzucili się bronić państwa przed lewicową
Emerytalna obłuda
Dyskusja nad zmianami w emeryturach weryfikuje slogany głoszone w kampanii wyborczej Zgłoszony przez PiS projekt rezygnacji z limitu 30-krotności dochodów zwalniającego z płacenia składek na ZUS wywołał dyskusję, która ujawnia charakter naszego ustroju społecznego. Chodzi o wyznawane wartości i pokazanie ich na tle haseł Solidarności, nauczania Kościoła, a także historycznego kontekstu lewicowości PRL. Przypomnijmy, jak było przed 1999 r. Wtedy płaciło się składki od całych dochodów, a przy wyliczaniu wysokości emerytury brano pod uwagę dochody tylko do 250% średniego
PPK – droga donikąd
Polacy nie nabrali się na emerytalne pomysły PiS Polacy odrzucili pisowski pomysł oszczędzania na emeryturę i wbrew prognozom rządu wypisują się z pracowniczych planów kapitałowych. Nie pomogło automatyczne zapisywanie do programu kolejnych grup pracowników w wieku od 18 do 55 lat ani oferowanie zachęt przez państwo. Jak ujawnił raport przygotowany przez Instytut Emerytalny i kancelarię prawa pracy Wojewódka i Wspólnicy, wypisało się z niego średnio 60% pracowników dużych – zatrudniających ponad 250 osób – firm,






