Opinie
Obłudna polityka edukacyjna
Po tekście „Szkoły lansu i balansu” Demoralizacja wykładowców i studentów, chałturnictwo i fasadowość kształcenia to skutki skrajnego, żywiołowego urynkowienia studiów Cieszę się, że „Przegląd” się trzyma i zachowuje wysoki poziom merytoryczny. Lektura kolejnych numerów pozostaje przyjemnością i pokrzepieniem chyba dla każdego człowieka lewicy czy racjonalisty. Trwacie w roli oazy zdrowego rozsądku. Ale w numerze 2. zaskoczyła mnie niespójność i nonszalancja w prezentacji problemów szkolnictwa wyższego i polityki naukowej. Wymowa trzech tekstów na ten temat (artykułu
Europa bez Tołstoja i Czechowa?
Anna Tatarkiewicz (utopistka) Można by wymienić jeszcze kilku, jeśli nie kilkunastu rosyjskich twórców – pisarzy, kompozytorów, reżyserów – których dorobek stanowi integralną część kultury europejskiej, a właściwie euro-amerykańskiej. Tymczasem wydaje się, że w związku z Partnerstwem Wschodnim jakbyśmy o tym nie wiedzieli… Nie odważyłabym się napisać tego tekstu, gdyby nie wypowiedź Lecha Wałęsy w programie „Dziś wieczorem”, która – o ile mi wiadomo – przeszła bez echa. Otóż pierwszy wybrany w powszechnym głosowaniu prezydent III RP stwierdził, że nie rozumiemy
Marnowanie talentów
Czy uzdolniony informatyk jest mniej wart od uzdolnionego sportowca? Tysiące polskich nastolatków utalentowanych ruchowo chodzi do specjalnych szkół sportowych, ma trenerów, masażystów, psychologów itp., korzysta ze stypendiów przewyższających niejednokrotnie średnią płacę w kraju, wyjeżdża na zgrupowania w Polsce i na świecie, otrzymuje sprzęt o wartości tysięcy złotych. Nikt nie wyobraża sobie, że mogliby odnieść jakikolwiek większy sukces tylko dzięki szkolnym lekcjom WF, dodatkowym zajęciom SKS i podwórkowej zaprawie z kolegami. Za oczywiste też uważa się, że trenerzy wybitnych
Wejście smoka
Chińczycy na nowo odkrywają Europę Środkowo-Wschodnią 1+16 to nowa formuła wszechstronnego rozwoju stosunków Chin z 16 państwami Europy Środkowej i Wschodniej. Chiny od pewnego czasu umacniają swoją obecność na rynkach światowych, nie tylko tradycyjnie w Stanach Zjednoczonych i w Europie, lecz także w Afryce, w Azji, na Bliskim Wschodzie i w Ameryce Łacińskiej. Ta wzmożona aktywność nie tylko służy globalnym interesom Chin, ale przede wszystkim jest poszukiwaniem sposobu na utrzymanie wysokiego tempa wzrostu gospodarczego, który charakteryzuje ten kraj od ponad ćwierć wieku. To wysokie
List w obronie filozofii
Polski nie stać na likwidację dziedziny odpowiedzialnej za czyste myślenie Do minister nauki i szkolnictwa wyższego pani prof. dr hab. Leny Kolarskiej-Bobińskiej W całej Polsce – z wyjątkiem Krakowa, Poznania i Warszawy – sytuacja finansowa studiów filozoficznych jest tragiczna. Wydziały filozofii zostały w ciągu dwóch ostatnich lat spauperyzowane przez wprowadzenie opłat za drugi kierunek studiów oraz oparcie finansowania działalności szkół wyższych na przelicznikach ilościowych. Wprowadzenie opłat za drugi kierunek zniechęciło do studiowania filozofii większość zainteresowanych nią studentów.
Iść czy nie iść ku chadecji?
PSL nie powinno być partią chrześcijańsko-demokratyczną Bieg spraw publicznych i państwowych w dużej mierze zależy od oblicza i jakości partii politycznych. Dlatego nie może być nam obojętne, co się w nich dzieje, jak toczą się poszukiwania programowe. Wyjście poza wieś W Polskim Stronnictwie Ludowym nie od dziś trwają rozważania, jak poszerzyć wpływy na nowe środowiska i grupy społeczne, jak sprawić, aby w powszechnym odbiorze formacja nie kojarzyła się tylko czy głównie ze środowiskiem rolniczym i wiejskim, ale z ogólnonarodowym. Poważnie rozważa
Wątpliwe argumenty obrońców OFE
Wiara w to, że fundusze zgromadzone na rynku kapitałowym są pewniejsze niż wypłacalność państwa, nie ma potwierdzenia w rzeczywistości Opóźnione i chaotyczne działania rządu w sprawie otwartych funduszy emerytalnych dają ich obrońcom czas na kampanię agitującą za pozostaniem w funduszach. Główny nurt obrony OFE polega na krytyce propozycji rządowych, także przez znane osoby, które mają oddziaływać swoim autorytetem. Argumentacja merytoryczna idzie w kilku kierunkach. Fakty i mity o II filarze W emitowanych ostatnio spotach telewizyjnych podnosi się argument, że OFE
Globalne ocieplenie to nie mrzonka
Polemika z artykułem „Klimatyczne wróżenie z fusów” Zmartwił mnie Krzysztof Kęciek artykułem „Klimatyczne wróżenie z fusów” („Przegląd”, nr 45). Wprawdzie autor prawidłowo przedstawił główne wnioski V raportu IPCC (Intergovernmental Panel on Climate Change), ale zaraz potem pozwolił sobie na jawny brak obiektywizmu. Mimowolnie przyłączył się do tych, którzy orzekli, że pojęcie globalnego ocieplenia „wymyśliła lewica osłabiona politycznie po sukcesach rządów Reagana i Thatcher”, nie zaś Jean Baptiste Fourier czy Svante Arrhenius 100 lat wcześniej. Wolał
Upupić Tuwima!
Jest fajnie, jarmarcznie, współcześnie – w duchu kultury masowej. Tylko wielka poezja patrona roku gdzieś się zgubiła Miał Tuwim wrócić w chwale. Z wesołością w czubie i w piętach, z przemodlenia, z przeomdlenia senny, któremu „drzewia pełni pszczelą”, a on sam wznosi modlitwę: „Niech prawo zawsze prawo znaczy, a sprawiedliwość – sprawiedliwość”. Mieliśmy z szacunkiem i sympatią witać jego samego, jak również otaczającą go świtę w składzie wymiennym, np. strasznych mieszczan widzących wszystko oddzielnie, dziewczynę z pokoiku na Hożej, ślusarza






