Czy w kryzysie ubywa uczuć?

Czy w kryzysie ubywa uczuć?

Czy w kryzysie ubywa uczuć?

pro

Prof. Zbigniew Nęcki, psycholog, UJ
Niestety w obliczu „zmniejszającego się ciastka” każdy zwija ogon pod siebie. Sam przeżywa napięcia i niepewności, zagubienie, a to złe dla realizacji uczuć. Zamiast zrozumieć, że wszyscy płyniemy na tej samej łodzi, i współpracować, bo zła sytuacja ekonomiczna dotknęła także naszych bliskich, traktuje się innych instrumentalnie lub jako wrogich rywali, manipuluje nimi. Trzeba się jednak przeciwstawić „cwaniackiej teorii kryzysu”, bo inaczej wszyscy zatoniemy.

kontra

Prof. Krystyna Skarżyńska, psychologia społeczna, SWPS, PAN
Kryzys może odkryć przed nami uczucia, o które siebie nie podejrzewaliśmy. Doświadczenie kryzysu pozwoli nam przefiltrować nasze przyjaźnie i autorytety, przeciwności losu mogą pogłębić relacje z innymi i stanowić punkt zwrotny w osobistym rozwoju. Może przy tej smutnej okazji czegoś się nauczymy o sobie i innych. Społeczna reakcja na kryzys może mieć też istotne znaczenie dla preferencji wyborczych, bo będziemy szukać przywódców zdolnych zapewnić nam bezpieczeństwo.

Wydanie: 6/2009

Kategorie: Pytanie Tygodnia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy