2005
Złą passę trzeba odwrócić
Nie może być tak, że odpowiedzialność za sport ponoszę ja sam, a inni chowają się za filary Stefan Paszczyk, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego – Panie prezesie, już dawno walka o fotel szefa Polskiego Komitetu Olimpijskiego nie zapowiadała się tak emocjonująco. – Chyba nigdy. Kiedy się ubiegałem o to stanowisko po raz pierwszy, otrzymałem 96% głosów poparcia, po raz drugi poparło mnie 94% delegatów. Dzisiaj realia się zmieniły. Dlatego jestem ciekaw, jak te wybory będą
Czy w obecnej sytuacji należy zakazać komornikom zajmowania kont szpitali?
PRO Bożena Banachowicz, przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Tak. Na dzień dzisiejszy zbyt małe środki są przekazywane z Narodowego Funduszu Zdrowia na szpitale, na leki, na wynagrodzenia. Zabieranie każdej złotówki przez komornika grozi załamaniem tych placówek i nieudzielaniem świadczeń medycznych. Nasz protest głodowy i akcje w całej Polsce są wymierzone właśnie w przepisy kodeksu postępowania cywilnego, które umożliwiły zajmowanie kont szpitali. Akcje będą trwały do skutku. KONTRA Prof. Stanisław Waltoś, nauki prawne, postępowanie
Kto zarżnie polskie kino?
Rzadko u nas, naprawdę rzadko, głos mediów zdecydowanie różni się od zgodnej opinii ludzi kultury. Tych zasłużonych i kontestującej młodzi. Tak było w zeszłym tygodniu. Ale tym razem opór nie dotyczył tylko wartości kulturalnych. W Polsce nadal obowiązuje ustawa o kinematografii z 1987 r. A ściślej strzępy tej ustawy. Nie mamy nowoczesnych regulacji, zwłaszcza dotyczących współpracy z krajami UE. Wyklucza to w praktyce koprodukcje z bogatymi producentami. Jaki jest stan polskiego kina, każdy widzi. Czy raczej nie widzi, bo kuse budżety
Atomowy Bush
Prezydent Stanów Zjednoczonych, świeżo wybrany na drugą kadencję, może właściwie robić, co mu się żywnie spodoba, ponieważ nie musi już martwić się swoją popularnością wśród elektoratu. Obecny prezydent lubi szczególnie działania spektakularne i nie bierze pod uwagę budżetu USA, który cierpi z powodu jego poczynań i popada we wciąż rosnący deficyt. Bush uruchomił kosztowny program doskonalenia amerykańskiej broni jądrowej, który składa się z części racjonalnej i irracjonalnej. Racjonalne jest w nim to, że broń atomowa szybko
Literatura po 1989 roku
Wyborna poezja, średnia proza, rodzima literatura feministyczna… Prawdziwa literatura nie rozwija się w rytmie wydarzeń i przełomów politycznych, więc nie ma powodów oczekiwać, by w III RP powstały jakieś dzieła, które wcześniej nie mogły. Literatura powstaje, kiedy chce, co najwyżej nie jest wydawana z jakichś głupich politycznych powodów. W latach 90., a w zasadzie to już pod koniec lat 80., pojawiła się u nas fala literackich zaległości emigracyjnych, które jak najsłuszniej wreszcie wydano, choć niesłusznie uznano, że wszystko to są arcydzieła. Ta fala
Numerek dla Rzeczypospolitej!
Znajomy – Złota Rączka – podczas naprawy kolanka pod zlewem usilnie prosił, bym sprawdziła w Internecie, czy on jest na liście. – Muszę być – chełpił się – bo jak byłem w wojsku, to zgłosiliśmy się z kolegą do politruka, że chcemy walczyć z Amerykanami, co męczą Wietnamczyków napalmem. Major mówi, że naszych wojsk tam nie ma, a my na to, że pojedziemy na szkolenie do Moskwy, a potem do Wietnamu. A stamtąd chcieliśmy prysnąć do Ameryki. Sprawdziłam, Złotej Rączki nie ma, choć nazwisko ma niepospolite. Jak to jest,
Precz z Jałtą!
W swojej dyplomacji prezydent Aleksander Kwaśniewski za bardzo liczy na dobry skutek poklepywania po plecach. Opozycji – a nie ma już w Polsce niczego prócz opozycji – nie da się poklepać po plecach. Do 8 maja będzie ona wszystkimi swoimi telewizjami i gazetami wywierać presję na prezydenta aby – jeśli już pojedzie do Moskwy na wielkie święto zwycięzców drugiej wojny światowej – wyrządził gospodarzom jakiś afront. Uchodzący za umiarkowanego przewodniczący Platformy Obywatelskiej, też umiarkowanej, Donald Tusk
W Strasburgu też nie oddają
Byli właściciele jeszcze nic nie wygrali przed unijnymi trybunałami To gehenna i droga przez mękę narzeka Ryszard Zwierzyński, od dziesięciu lat bezskutecznie procesujący się przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu o zwrot kamienicy, którą jego ojciec utracił ponad pół wieku temu w Łomży. Dotychczas przed sądami krajowymi i unijnymi odbyło się 40 rozpraw, moje koszty przekroczyły 100 tys. zł podsumowuje. Zwierzyńscy kontra Polska Ostatni wyrok na jego korzyść w Strasburgu zapadł
Na pięćdziesiąt procent
Jeden z moich znajomych zwykł był mawiać, że „Polska jest krajem na pięćdziesiąt procent”. Znaczyło to, że jest tu zawsze na pięćdziesiąt procent źle, ale z drugiej strony na pięćdziesiąt procent dość nieźle, na pięćdziesiąt procent panuje wolność, ale też i na pięćdziesiąt procent rządzi ucisk, społeczeństwo zaś nasze jest na pięćdziesiąt procent mądre i przenikliwe, a na pięćdziesiąt procent lekkomyślne i nierozważne. Ta sceptyczna opinia sprawdza się także dzisiaj. Dlatego też jest całkiem możliwe, że obecne srogie zamieszanie, wyglądające
Szpieg w pałacu prezydenta
Czołowy doradca prezydenta Meksyku był wtyczką narkotykowych gangów Prezydent Meksyku, Vicente Fox, ogłosił frontalny atak i bezlitosną wojnę, „matkę wszystkich bitew”, z narkotykowymi kartelami. Do akcji wysłano żołnierzy, pod bramami więzień stanęły czołgi. Lecz kokainowi gangsterzy są silniejsi niż kiedykolwiek przedtem. Umieścili nawet swego szpiega u boku szefa państwa – w samym sercu elity władzy. 42-letni Nahum Acosta Lugo został aresztowany w pałacu prezydenckim Los Pinos w stolicy kraju. Pełnił






