2005

Powrót na stronę główną
Wywiady

Model liberalny nie buduje klasy średniej

Z trzech milionów bezrobotnych dajmy milionowi pracę, a osiągniemy 50 mld zł dodatkowych przychodów Prof. Julian Auleytner Polityk społeczny. Instytut Polityki Społecznej UW. Prorektor ds. naukowych WSP TWP. Autor wielu publikacji, m.in. „Polityka społeczna. Teoria i praktyka”, „Polityka społeczna, czyli ujarzmianie chaosu socjalnego”, „Polska polityka społeczna. Ciągłość i zmiany”. – Panie profesorze, czy polityka społeczna to przeżytek? Z tonu największych mediów można wnioskować, że ciąży ona państwu. Że gdyby jej nie było, Polska

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Bitwa o śląską telewizję

Człowiek, który wygrał w konkursie, nie mógł zostać dyrektorem ośrodka, żeby nie upartyjnić telewizji. Nowy dyrektor jest… członkiem śląskich władz PiS Andrzej Janicki pełnił funkcję szefa ośrodka TVP w Katowicach-Bytkowie od 1998 r. Na początku 2003 r. wygrał konkurs na to stanowisko, ale dyrektorem nie został. Zaakceptowali go wprawdzie ówczesny prezes TVP, Robert Kwiatkowski, i wiceprezes Tadeusz Skoczek, lecz Rada Nadzorcza TVP postanowiła wstrzymać się z aprobującą decyzją do czasu powołania nowego zarządu TVP. Kwiatkowski i Skoczek przestali pełnić swoje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nowa wojna teczkowa

Poprzednie uderzały w polityków. Ta uderzy we wszystkich… Wojnę teczek mamy za progiem. A w zasadzie ona już trwa. W Krakowie polityk Platformy Obywatelskiej, przyjaciel Jana Rokity, Zbigniew Fijak, powołał zespół, który lustrował środowiska Uniwersytetu Jagiellońskiego i „Tygodnika Powszechnego”. W Lublinie ujawnieniem list agentów SB działających na KUL zaczął grozić Ryszard Bender. W Gdańsku były dziennikarz „Tygodnika Solidarność”, Krzysztof Wyszkowski, ujawnił, że wśród inwigilujących tygodnik był agent o pseudonimie „Nowak”. I że jest to pseudonim

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Kto trzyma władzę?

Dlaczego w Polsce nie udało się stworzyć normalnego kapitalizmu Wszystko, co się teraz dzieje w Polsce wokół polityki – jak ten paraliżujący proces o łapówkę w sprawie licencji telewizyjnej dla Michnika, za którą do więzienia ma iść Rywin, albo dymisja od początku pozbawionego władzy Millera, którego miał zastąpić Belka, czy też nagły rozpad SLD zaraz po równie miażdżącym rozpadzie „Solidarności”, poprzedzonym żałosnym upadkiem Unii Demokratycznej – to przejawy rozkładu życia politycznego po upadku ekonomii. Nie udało

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Będzie dużo bólu

Fali ujawniania teczek nie powstrzymamy, ale cały proces lustracji może przebiegać tak jak dotychczas Prof. Leon Kieres, prezes Instytutu Pamięci Narodowej – Panie profesorze, mamy falę dzikich lustracji. W Krakowie Zbigniew Fijak zapowiada ujawnienie list agentów SB na Uniwersytecie Jagiellońskim i w „Tygodniku Powszechnym”, w Lublinie ujawnieniem agentów na KUL grozi Ryszard Bender. Pan zaczyna odgrywać rolę strażaka – ustalił pan z rektorem UJ, że teczkami zajmie się zespół historyków, a nie fundacja. Ugasił pan

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Katastrofa w obrazach

To, co najbardziej uwłacza ludziom, którzy zginęli podczas kataklizmu w Azji, to wiadomości, które zaczynają się tak: „Dobre wiadomości: nie zginął żaden Polak” Kilka dni po katastrofie w Azji Południowo-Wschodniej usłyszałam w radiu Tok FM mojego ulubionego prezentera, Jakuba Janiszewskiego. Mój ulubiony prezenter (ulubiony, bo inteligentny, wyważony, ale wyrazisty przy tym; to radio w ogóle ma niezłą ekipę prezenterów) wyznał, że właśnie się burzy z powodu zdjęć z katastrofy opublikowanych w „Przeglądzie”. Uważał, że naruszają granice jego wrażliwości i że nie uszanowano, publikując je,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Dokąd jadą Polskie Koleje Państwowe?

Notował Bronisław Tumiłowicz prof. Kazimierz Kłosek, budownictwo dróg kolejowych, Politechnika Śląska Nie kryję swojej sympatii dla kolei, ale takiej, która stanowi element systemu transportowego, a nie państwo w państwie. W kolejarzach nie widzę chęci współdziałania z innymi, myśli się tradycyjnie. Jako jedyni w Europie mamy np. odcinek toru szerokiego, którym można wozić towary nie tylko do Rosji, ale i do Chin. Jednak tym nikt się nie interesuje. Wolimy wozić powietrze niż dać młodzieży duże ulgi. Tymczasem rośnie nam pokolenie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Proces, który odmienił Niemcy

Dopiero kiedy część oprawców stanęła przed sądem, zaczęto rozumieć, czym był Oświęcim W końcowych dniach stycznia świat wróci pamięcią do wydarzeń sprzed 60 lat: to wtedy, 27 stycznia 1945 r., żołnierze radzieccy dotarli do Oświęcimia, ratując życie ostatniej garstce więźniów oczekujących na śmierć w obozie zagłady Auschwitz-Birkenau. O zbrodni oświęcimskiej napisano już tysiące książek, jeszcze więcej artykułów i opracowań, szeroko udokumentowano ten największy mechanizm eksterminacji. Jednego nie zdołano zapewnić – większość,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy warto przyśpieszać wybory o cztery miesiące?

pro Michał Ujazdowski, wicemarszałek Sejmu, PiS Warto przeprowadzić wybory nie później niż w czerwcu. Wiadomo, że powinny się one odbyć jeszcze w poprzednim roku, taka była zresztą obietnica Leszka Millera. Dlatego dziś nie ma już mowy o przyśpieszeniu, ale raczej o tym, czy opóźnienie będzie długie, czy bardzo długie. Uważam, iż po kompromitacji lewicy i chorobie demokracji w Polsce samo pytanie jest nie na miejscu. Termin czerwcowy jest w tym wypadku najmniej spóźniony. kontra Prof. Wiesław Chrzanowski, b. marszałek Sejmu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Nazywał siebie państwowcem

Edmund Osmańczyk nieraz powtarzał, że pojmuje i ocenia dzieje Polski z pozycji Odry, a nie Wisły Ta książka, „Kultura polityczna Polaków” – tłumaczy senator Dorota Simonides – powstała jako nasza odpowiedź na awanturę wokół grobu Osmańczyka w Opolu. Daremnie jednak szukać w kilkusetstronicowej publikacji choćby wzmianki na ten temat. A było tak: zbezczeszczono miejsce pochówku senatora. Opolski Komitet Społeczny zażądał od władz miasta monitoringu grobu. Ponadto – aby rok 2003 uchwalić rokiem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.