2005
Piraci wracają na morza
Współcześni morscy rabusie mają wyrzutnie rakiet, radary, wizytówki i karty kredytowe Współcześni piraci stają się coraz bardziej okrutni. Atakują jachty, kutry rybackie, ale także wielkie zbiornikowce. Ich napady przynoszą światowej żegludze straty w wysokości 16 mld dol. rocznie. Po katastrofie tsunami wielu kapitanów odetchnęło z ulgą. Wielka fala, która 26 grudnia 2004 r. spustoszyła południową Azję, zniszczyła także liczne łodzie pirackie. Wielu morskich rabusiów utonęło, inni
Genetycy na tropach homo sapiens
Analiza DNA wyjaśni zagadki pochodzenia ludzkości Amerykański genetyk, Spencer Wells, głosi: To projekt przełomowy, antropologiczny odpowiednik lądowania na Księżycu. Rozpoczęto największe do tej pory globalne badania materiału genetycznego człowieka, które potrwają pięć lat i będą kosztować 40 mln dol. Umożliwią one odtworzenie korzeni homo sapiens i szlaków jego wędrówek, pomogą rozwiązać wiele zagadek historii. Poprzez analizę DNA uda się prześledzić genetyczną rzekę każdej populacji z ogrodu
Mój osobisty PIT
Lewica na Śląsku straciła azymut, straciła wybitniejsze jednostki, umysłowości Kazimierz Zarzycki, poseł SLD – dziennikarz, polityk, poseł na Sejm IV kadencji. Od 1965 r. dziennikarz Polskiego Radia w Katowicach, potem osobisty sekretarz Edward Gierka (1969-1970), redaktor naczelny „Wieczoru” (1972-1980), ośrodka telewizyjnego w Katowicach (1981), tygodnika „Tak i nie” (1983-1990). W latach 1990-2001 przedsiębiorca. Autor książek będących politycznym rozliczeniem ze Śląskiem i śląską lewicą – „Między nie i tak” oraz „Czarna msza III RP?”. –
Lewy mocny
Cimoszewicz zadrwił z kreujących się na wszechwładnych posłów śledczych. Załatwił ich prostym prawniczym kruczkiem. Obnażył ich zadufanie i nieróbstwo umysłowe. Lżej jest przecież posłom śledczym zatrudniać za sejmowe, nieobciążające poselskiej kieszeni pieniądze, przychylnych im ekspertów, niż przeczytać do końca ustawę o komisji śledczej. No i jeszcze ją zrozumieć. A Cimoszewicz czyta. I ustawy, i regulamin Sejmu RP. I dodatkowo potrafi z lektury użytek czynić. Cimoszewicz jest pierwszym w tej kadencji Sejmu marszałkiem, który opanował blokady mównicy, poskromił
2 metry seksu
Wysoki wzrost to dar w koszykówce. Ale nie w kraju, gdzie przeciętny facet ma 177 cm Po rozegranym turnieju we Francji jest party. Strzela szampan. Do Kasi podchodzi chłopak, prosząc do tańca. Jesteś pewny? pyta ona, jeszcze siedząc przy stoliku. Of course! on pożera ją wzrokiem. Wstaje 197-centymetrowa (w szpilce 203) Kasia Dydek. Z chłopaczyną, który sięgał jej: pod pachę, przetańczyła całe Dirty dancing, tuląc go do piersi. Kasia, dziś asystentka trenera koszykarek
Na drodze do jakości
PTU SA to jedyne towarzystwo ubezpieczeniowe w Polsce, które zdołało o własnych siłach wyjść z kłopotów i dziś równa do najlepszych Wiele towarzystw ubezpieczeniowych w Polsce wpadło w kłopoty finansowe, wprowadzano w nich zarząd komisaryczny. Kończyło się to w taki sam sposób – upadłością, z tej drogi nie było odwrotu. Wyjątkiem okazało się jak dotychczas tylko Polskie Towarzystwo Ubezpieczeń. PTU SA to jedyna firma ubezpieczeniowa w naszym kraju, która miała zarząd komisaryczny, była w stanie wdrożyć z powodzeniem program sanacyjny,
Przesłanie Ambroziaka
„Swoje wiem i piszę” to tytuł książki z najlepszymi felietonami, jakie Zdzisław Ambroziak publikował przez kilka lat w „Gazecie Wyborczej”. Ambroziak, znakomity siatkarz (brązowy medalista Mistrzostw Europy, uczestnik IO), a potem dziennikarz sportowy zmarł w styczniu ub.r. Odszedł niespodziewanie, pokonany przez ciężką chorobę. Na szczęście przed tym z wielkiego sportowca stał się wielkim dziennikarzem sportowym. Zostawił po sobie dorobek, który żona Ewa wraz z rodziną i przyjaciółmi, postanowiła złożyć w książkową całość. Mimo że każdy felieton, jaki
Najtańszy do kupienia jest sędzia
Były prezes polskich sędziów ujawnia, kto handlował meczami piłki nożnej Janusz Hańderek, b. przewodniczący Polskiego Kolegium Sędziów PZPN W ostatnim dniu czerwca do dymisji podał się przewodniczący Polskiego Kolegium Sędziów PZPN, Janusz Hańderek. Większość uważa, że była ona wymuszona, po pierwsze, kategorycznym żądaniem szefa Komisji Etyki, Jana Tomaszewskiego, by Hańderek jako „kapitan statku” zrezygnował; po drugie, postawą redaktora Hańderka podczas stanu wojennego; po trzecie, koniecznością całkowitej odnowy (personalnej
Polityk w sieci
Internetowe żarty są dosadniejsze od kawałów zawodowych satyryków Zdaniem miłośników dobrego żartu, satyra polityczna zeszła pod strzechy po kablach od Internetu. Kabarety, które przez długie lata bawiły Polaków samymi aluzjami politycznymi, są odbierane jako zbyt grzeczne, zbyt delikatne, jakby bały się kogoś urazić. Anonimowi dowcipnisie w sieci takich oporów nie mają. Dostarczają humoru niczym nieskrępowanego (także dobrym smakiem). W dodatku dziś każdy, kto chce sobie poużywać na polityku, może to zrobić przed szeroką






