2007

Powrót na stronę główną
Pytanie Tygodnia

Czy nieustanny wzrost długu publicznego jest groźny dla polskiej gospodarki?

PRO Prof. Wacław Wilczyński ekonomista Dług publiczny, który wynosi 51-52% PKB, w jakimś sensie jest groźny dla gospodarki. Politycy zarządzający gospodarką zapominają, że przyrost długu rocznie o 30 mld zł sprawia, iż rzeczywiste tempo wzrostu PKB nie wynosi 6-7%, ale tylko 3%. Ponadto wysokie są koszty obsługi tego długu, raty i odsetki, w sumie 27-28 mld zł rocznie, które płacimy i w związku z tym nie mamy w budżecie tych pieniędzy na służbę zdrowia, na naukę i oświatę. Nie mamy na nic

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Piłkarski uniwersytet

Polska wraca do rozgrywek minimundialu po 24 latach Maciej Korzym oznajmił, że woli z Legią Warszawa grać w Pucharze Intertoto. Kamil Grosicki z Pogoni Szczecin opowiadał coś o testach we Francji, a w rzeczywistości finalizował transfer do Legii, Adam Marciniak zaś postanowił ze swoim ŁKS Łódź pojechać na posezonowy relaks do Stanów Zjednoczonych. W ten sposób trzech utalentowanych juniorów na własne niejako życzenie wykluczyło się z wyjeżdżającej na kontrolny turniej do Jordanii reprezentacji Polski do lat 20 (Under-20). Dobrze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Bóg, seks i aborcja

Amerykanie są z jednej strony społeczeństwem wysoce zmaterializowanym, z drugiej zaś wysoce religijnym W Stanach Zjednoczonych toczy się wojna o moralne i duchowe wartości. Nie ma już wśród Amerykanów konsensu w sprawie religii, Boga, w ocenie tego, co jest dobre, a co złe. Polaryzuje się stanowisko społeczeństwa wokół dwóch różnych grup, jednej religijnej i drugiej świeckiej. Obie grupy nie tylko walczą ze sobą, lecz także starają się wpłynąć na szerokie kręgi osób niezależnych i niezdecydowanych. Do takich wniosków doszedł amerykański

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Paryski emigrant Sławomir Czarlewski, co już odnotowaliśmy, został ambasadorem w Belgii. Co oznaczało, że wciąż jest do obsadzenia stanowisko ambasadora we Francji. A w zasadzie – było. Gdyż, jak w MSZ mówią, jest już stuprocentowy kandydat na Paryż. A jest to prof. Michał Seweryński, lat 68, najpierw minister edukacji w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza, poprzednik Romana Giertycha, a teraz Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego. A poza tym, były rektor Uniwersytetu Łódzkiego, szef katolików świeckich, kandydat na europosła z listy Macieja

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Teraz lustruje Kurtyka

Lista 500 miała osłabić Kwaśniewskiego i przestraszyć wykształciuchów. Chyba się nie udało Nowa lista nazywa się „listą 500” albo „listą Kurtyki”. Świat dowiedział się o niej za sprawą prezesa IPN, Janusza Kurtyki, który ogłosił w mediach, że IPN taki zestaw przygotował. Bo „lista Kurtyki” to spis współpracowników PRL-owskich służb specjalnych, obecnie zajmujących ważne pozycje w życiu publicznym. „Lista” już strzela. W sobotę Kurtyka ogłosił jej istnienie, w poniedziałek prawnicy przypomnieli, że w świetle prawa jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Polacy chcą referendum

„Tarcza antyrakietowa” w oczach opinii publicznej Od wielu miesięcy wiemy, że czeska opinia publiczna jest przeciwna instalacji na terenie republiki elementów „tarczy antyrakietowej”. Ponad 70% Czechów w badaniach opinii publicznej wyraża taki właśnie pogląd. Dyskusja na temat udziału Czech w projekcie amerykańskim jest u naszych południowych sąsiadów burzliwa i emocjonalna. Publikowane wyniki sondaży pokazują, że stosunek Polaków do instalacji w naszym kraju „tarczy antyrakietowej” są niemal identyczne jak w Czechach. Skąd ta zbieżność postaw Czechów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Noce Wielkich Żagli

Zlot żaglowców w Szczecinie może przynieść miastu tyle korzyści, co Euro 2012 Poznaniowi czy Wrocławiowi Największe i najpiękniejsze żaglowce świata przycumują na trzy sierpniowe dni i trzy noce do reprezentacyjnych Wałów Chrobrego w Szczecinie. Od wielu miesięcy miasto szykuje się do tego wydarzenia. Pogłębiono już Odrę, wyremontowano nabrzeża, wielu miejscom nadano nowy blask. Przygotowuje się specjalny program dla załóg i licznych gości, którzy wtedy do Szczecina zjadą. Zlot żaglowców to tradycyjny finał wielkich regat

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Romulus – wódz rozbójników

Legendarny założyciel Wiecznego Miasta być może istniał naprawdę Tradycyjne opowieści o założeniu Rzymu naukowcy długo uważali za zbiór pięknych bajek. Ostatnio jednak mnożą się dowody, że w tych mitach jest więcej niż ziarno prawdy. Włoski archeolog Andrea Carandini twierdzi, że miasto Roma wraz z pałacem władcy i sakralną granicą powstało już w VIII w. p.n.e., twórcą zaś wspólnoty politycznej Rzymian był legendarny Romulus. Carandini odnalazł materialne ślady rzekomo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Meldunki tajnych agentów

Reakcje warszawiaków na wydarzenia Czerwca ’56 w świetle dokumentów Urzędu Bezpieczeństwa 28 czerwca 1956 r. robotnicy poznańskich zakładów pracy wyszli na ulice Poznania zaprotestować przeciwko podwyższanym normom, złym warunkom pracy, fatalnym warunkom socjalno-bytowym. Protestowali też przeciwko nałożonemu tzw. podatkowi akordowemu, który uderzał w najbardziej wydajnych i tym samym najlepiej zarabiających robotników. Około godziny 6.00 rano na ulice miasta wyszli pracownicy największego poznańskiego zakładu pracy – wówczas Zakładów im. Józefa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Zwycięstwo, czyli porażka, lub odwrotnie

W wyborach parlamentarnych Francuzi po raz drugi postawili na prawicę, choć jej impet osłabł dopiero w drugiej turze wyborów Korespondencja z Paryża Słynne powiedzonka Lecha Wałęsy pasują jak ulał do aktualnej sytuacji powyborczej we Francji. W niedzielę, 17 czerwca, Francuzi wybrali nowy skład izby poselskiej. Na 577 parlamentarnych foteli 324 przypadły UMP, czyli prawicowej większości prezydenckiej, socjaliści zyskali 205 reprezentantów, Partia Komunistyczna – 18, centryści „lewicowi” – cztery, a centryści

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.