2012
Najtrudniej jest stworzyć rzeczy najprostsze – rozmowa z Renatą Pawlicką
Seniorzy radzą sobie z bankowością internetową tak samo dobrze jak ludzie młodsi. Jeśli się do niej przekonają. Renata pawlicka, zastępca dyrektora Departamentu Systemu Płatniczego Narodowego Banku Polskiego Rozmawia Andrzej Dryszel Seniorzy nie są na ogół zbyt innowacyjnie nastawioną grupą. Czy łatwo ich zachęcić do korzystania z bankowości internetowej? – Osoby w wieku 60+ statystycznie nieco rzadziej korzystają z jakichkolwiek usług bankowych niż reszta Polaków. Konto bankowe posiada ok. 63% seniorów (grupa obejmuje
Kiedy warto z kartą
Kredyt bez odsetek? To możliwe. Nie każdy kredyt musi być oprocentowany. Jeśli będziemy pamiętać, by uzupełniać w terminie niedobór środków na karcie kredytowej, może ona stać się dla nas darmową, comiesięczną instytucją pożyczkową. Za pomocą kart kredytowych należy przede wszystkim płacić za zakupy. Natomiast pieniądze z bankomatu należy pobierać za pomocą karty debetowej, a nie kredytowej! Banki bowiem nie tylko pobierają wysoką prowizję od wypłaty gotówki przy użyciu karty kredytowej, ale też zaczynają naliczać odsetki
W sieci rządzi wojna
Internet stał się nowym polem walki. Kontrola nad nim zapewnia przewagę strategiczną 29 kwietnia 2011 r., podczas protestów w Darze, syryjskie władze zatrzymały 13-letniego Hamzę Alego al-Chatiba. Miesiąc później władze zwróciły rodzinie ciało chłopca. Wstrząśnięci ludzie opublikowali w sieci zdjęcia świadczące o tym, że był torturowany. W ciągu kilku dni oburzenie tym faktem wyraziło na Facebooku ponad 100 tys. osób, a 3 czerwca Syryjczycy wyszli na ulice. Dla wielu stało
Długa historia metra
Kurzawka nieraz zatrzymywała warszawskich budowlańców. Budowę metra musiano przerwać na ćwierć wieku. Nie do końca wyjaśnione są okoliczności zaniechania rozpoczętej w latach 50. budowy warszawskiego metra. Sądząc po problemach, jakie wystąpiły obecnie na budowie drugiej linii, można przypuszczać, że tamtych budowniczych też pokonała kurzawka, choć przez kilka lat wykonano sporo prac na ziemi i pod nią. Gdyby inwestycję kontynuowano, to mimo opóźnień co najmniej dwie linie, północ-południe i wschód-zachód, zostałyby ukończone do początku lat 70. Stało się
Rodzina – kryzys czy nowy model? – rozmowa z dr Małgorzatą Sikorską
Dr Małgorzata Sikorska – socjolog, adiunkt w Instytucie Socjologii UW Rozmawia Paweł Dybicz W jednej z publikacji napisała pani, że nieuprawnione są głosy o kryzysie polskiej rodziny. To wbrew temu, co mówią hierarchowie katoliccy, a do tego pewnie zmartwiła pani feministki. – Nie wycofuję się z tego, co napisałam. Bo co miałoby świadczyć o kryzysie polskiej rodziny? To, że rośnie liczba rozwodów? W historii społeczeństw to już się zdarzało, a poza tym w Polsce liczba rozwodów nie rośnie liniowo, są pewne wahania. Nie jest też
Polska to nie Ambergoldland – rozmowa z prof. Wojciechem Łukowskim
Prawicy nie uda się rozkręcić nowej afery Rywina Prof. Wojciech Łukowski – socjolog polityki, pracownik Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego i Wydziału Historyczno- -Socjologicznego Uniwersytetu w Białymstoku Rozmawia Krzysztof Pilawski Przed rozmową z panem kopałem dość głęboko, by dotrzeć do korzeni afery Amber Gold. Dokopałem się do słów: „O nierządne królestwo i zginienia bliskie, / Gdzie ani prawa ważą, ani sprawiedliwość / Ma miejsca, ale wszytko złotem kupić trzeba! / Jeden to marnotrawca
Finał wieńczy dzieło
Za Gowina resort sprawiedliwości stał się ministerstwem spraw niepotrzebnych: urzędnicy pracują nad przepisami, które są wyłącznie odrzucane. Czy minister sprawiedliwości Jarosław Gowin stanie się specjalistą od pomysłów szeroko reklamowanych, ale niedopracowanych, niemądrych, szkodliwych i wywołujących powszechną krytykę? W każdym razie trzeba się cieszyć, że na razie finał nie wieńczy dzieł, które minister przygotowuje i firmuje. Żylibyśmy wtedy w kraju, w którym można byłoby nabierać, naciągać, kłamać, ujawniać tajemnice chronione prawem, naruszać prywatność, podrabiać, wprowadzać w błąd – bez ponoszenia konsekwencji.
Upały szkodzą
Politycy są w sierpniu na wakacjach, więc niby mamy spokój. Ale jeśli to jest sezon ogórkowy polityki, aż strach pomyśleć, co będzie jesienią! Igrzyska olimpijskie nie dostarczyły nam takich emocji jak zazwyczaj. Jeśli idzie o sport, to złoty medal należy się nam za urodę ministry Muchy (czy ona wciąż jeszcze ministra, czy może z powrotem jednak minister?). Poza tym kiepsko. Z braku olimpijskich emocji politycy, media, a w ślad za nimi reszta narodu, żyli czym innym. Najpierw, dzięki sekretnym
Dajcie im Zamek Królewski
Nawet prawdziwym twardzielom stanęły łzy w oczach. Takie nieszczęście. Prawdziwy koniec świata. Przyjdzie znowu zapytać premiera Tuska: jak żyć? Jak ma żyć IPN bez luksusowego, 12-piętrowego wieżowca w centrum Warszawy? Wieżowca od piwnic po dach wypełnionego misją. A że misja kosztuje, to czym jest te kilka miliardów złotych, które od 1999 r. podatnicy już przekazali na ten instytut… Co prawda, nikt ich nie pytał o zdanie, ale czy byłby sens pytać ludzi, których PRL tak skutecznie ogłupiła, że ciągle uważają białe
Aktorski najazd
W Bieszczadach długo kulturą był poker, potem telewizor,aż wreszcie zaczęły tu przyjeżdżać ekipy filmowe W latach 50. i jeszcze nawet 60., kiedy w wielu osadach i wsiach z braku prądu panowały egipskie ciemności, nikomu nawet nie przychodziło do głowy, żeby pracującym tu ludziom zapewnić dostęp do choćby elementarnej kultury. Owszem, gdzieniegdzie dochodziły gazety, czasem nawet pojawiła się nyska z nie pierwszej nowości książkami, robiąca za objazdową bibliotekę – ale na tym koniec. (…)Życie kulturalne w leśnych bazach opierało się








