2012

Powrót na stronę główną
Felietony Piotr Żuk

Sezon na bankructwa

SWOBODNE MYŚLI Z WROCŁAWIA Po kiepskim Euro w wykonaniu polskich piłkarzy przyszedł czas na olimpijską męczarnię w wykonaniu polskich sportowców. Nikt podczas imprezy w Londynie nie wspominał w mediach czasów PRL, kiedy Polacy przywozili standardowo po 20-30 medali – przykładowo w 1972 r. z Monachium 21 medali, w 1976 r. z Montrealu – 26, w 1980 r. z Moskwy – 32. W przedsiębiorczej, wolnej Polsce zarządzanej zgodnie z zasadami rynku od początku lat 90. mieliśmy regularny spadek liczby zdobywanych medali. Niewidzialna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Nikt nie przeprosi

Ostatnio do mediów przedostała się kolejna informacja ze śledztwa, jakie w sprawie okoliczności śmierci Stanisława Pyjasa prowadzi IPN. Przypomnijmy, w 1977 r. na klatce schodowej przy ul. Szewskiej w Krakowie znaleziono zwłoki studenta Stanisława Pyjasa. Ponieważ był on powiązany ze środowiskiem studentów nastawionych do władzy opozycyjnie, znaczna część społeczeństwa uznała od razu, że śmierć studenta jest wynikiem zbrodni bezpieki. Bezpieka w tym czasie, a był to okres „późnego Gierka”, już po Radomiu, gdy powstał i działał KOR, dokuczała na różne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Za mało Majewskich

Mizernie wyszła nam ta olimpiada. Medali mało jak na oczekiwania kibiców, choć tyle, ile przewidywali eksperci. Papierowi faworyci zawodzili, bo albo nie trafili z formą, albo nie potrafili sobie poradzić z psychiką. A dziś tak ważnych zawodów nie da się wygrać bez ładu w głowie. Łatwo się to pisze, ale nie znam nikogo, kto sam by chciał się zmierzyć z tak wielką presją. I z tym okropnym cierpieniem i bólem, jakie było widać z każdym wyjściem ciężarowca na pomost. Jaki jest sens skazywania młodych ludzi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Złoty chłopiec z Amber Gold

Nie ma problemu braku pieniędzy, jest tylko problem braku zaufania „Co, u licha, dzieje się z Amber Gold?”, pytały przez kilka dni największe polskie media. Wyszło na jaw, że inwestujący w złoto, platynę i tanie linie lotnicze czempion gdańskiego biznesu był nie tylko właścicielem upadłych linii lotniczych OLT Express, ale też przedmiotem zainteresowania Komisji Nadzoru Finansowego i prokuratury. Gdy napięcie sięgnęło zenitu, gruchnęła wiadomość, że prezes Marcin Plichta to osobnik czterokrotnie skazany w przeszłości za przestępstwa finansowe. Do tego syn

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Niebezpieczny kaznodzieja

Były ochroniarz Bin Ladena od lat mieszka w Niemczech W Bochum mieszka były ochroniarz Osamy bin Ladena, 36-letni Sami A. Poinformowała o tym niemiecka prasa. Zdumiewający fakt potwierdził prezydent Urzędu Ochrony Konstytucji Nadrenii Północnej-Westfalii, Burkhard Freier. „Zaklasyfikowaliśmy tego człowieka jako niebezpiecznego kaznodzieję”, oświadczył. Do tej pory próby deportacji Samiego A. spełzły na niczym. Niemieckie służby specjalne obserwują islamistę, który należy do radykalnego ruchu salafitów, już osiem lat. Od 2006 r. były

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Rozkoszny czasoumilacz

Nie wiadomo, ile osób sieć Plus zachęciła do wysłania bezpłatnego esemesa, sprawiającego, że dzwoniąca do nas osoba słuchała melodyjki zamiast zwykłego sygnału. Wiadomo jednak, że esemes może był bezpłatny, ale korzystanie z tzw. czasoumilacza już nie, o czym oczywiście Plus nie poinformował. Naturalnie, wszyscy, którzy po miesiącu dostali rachunek, żądali wyłączenia czasoumilacza. I tu ich Plus miał! Sieć przygotowała bowiem drogę przez mękę. Najpierw trzeba było się dodzwonić, wielokrotnie słuchając reklam i zapewnień, że „wszystkie stanowiska

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Lewandowski kopie w Smudę

Odezwał się jeszcze jeden asiorek z reprezentacji. I zepsuł powietrze. Lewandowski cały problem widzi w Smudzie. Bo źle przygotował drużynę fizycznie. Bo choć coś tam w szatni mówił, to piłkarze i tak grali swoje. Bo to, co ustalili sami piłkarze, było rozsądniejsze od poleceń Smudy. Z tego, co mówi Robert Lewandowski, wynika, że z tą ekipą nawet genialny Mourinho nic by nie zwojował. Getry i majtki opadają. Widzieliśmy efekty gry naszych orzełków. Z takimi myślicielami jak Lewandowski czy Błaszczykowski ta reprezentacja nie ma żadnych szans

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Jakie są przyczyny klęski polskich sportowców w Londynie?

Zbigniew Pacelt, pływak i trener, b. wiceminister sportu, poseł PO Indywidualnie niektórzy strasznie zawiedli. Żal mi Dołęgi, który był 95-procentowym kandydatem do medalu. Znam go tyle lat i to naprawdę porządne chłopisko. Jednak trzykrotnie spalił próbę, a mógł przecież niżej zacząć. Żal mi niespełnionych marzeń szermierzy, pływaków, siatkarzy, ale wiem, że czasem drobny błąd kosztuje utratę zwycięstwa. Bywa, że zajmuje się czwarte miejsce, i to też może być gorzką pociechą, jeśli się jest np. mistrzem świata.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Czas zwykłych śmiertelników

Polskę oplata niebiesko-zielona ośmiornica, która żeruje na społeczeństwie i ma się bardzo dobrze Czy nie odnoszą państwo wrażenia, że Polska zaczyna przypominać krainę Harry’ego Pottera, mugoli i czarodziejów? Mugole to my wszyscy, także moi rówieśnicy czy osoby odrobinę młodsze, pracowite, wykształcone, które chciałyby pracować zgodnie ze swoimi kwalifikacjami. Chciałyby! Piszą więc setki CV, wysyłają je do setek firm i instytucji. I nic! Odbijają się od drzwi gabinetów i od szklanych sufitów.Ale w naszym kraju mieszkają też czarodzieje – oni przenikają przez zamknięte dla

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Wojna o abonament

Rząd nie ma pomysłu na kłopoty finansowe mediów publicznych, choć projekt ustawy miał być gotowy już w sierpniu – Marszałek Komorowski podjął się roli osoby, która będzie koordynowała wszystkie toczące się prace legislacyjne związane z mediami – powiedział dziennikarzom w Sejmie prezes TVN Piotr Walter. Rzecz miała miejsce 29 kwietnia 2008 r., w trakcie wspólnej konferencji prasowej prezesów: TVP – Andrzeja Urbańskiego, Polsatu – Zygmunta Solorza-Żaka i TVN z ówczesnym marszałkiem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.