2017

Powrót na stronę główną
Historia

Gdyby nie było Rewolucji

Rewolucja w Rosji okazała się niedocenianym obecnie sprzymierzeńcem sprawy polskiej Czy świat bez rewolucji październikowej byłby lepszy? Z pewnością byłby inny, bo żadne wydarzenie nie zaważyło tak bardzo na dziejach ludzkości w XX stuleciu jak zdobycie władzy przez bolszewików w 1917 r. Rewolucja październikowa nie była dziełem opłaconych przez niemiecki Sztab Generalny agentów, zapakowanych do zaplombowanego wagonu i przewiezionych do Piotrogrodu z zadaniem zniszczenia Rosji oraz jej siedmiomilionowej armii walczącej – w 1917 r. coraz częściej wiecującej – u boku ententy z państwami

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Roman Kurkiewicz

Jarek premierem – planszówka

Przedstawiamy Państwu popularną, ale nie populistyczną, grę planszową, przeznaczoną dla całej rodziny (nie musimy chyba dodawać, że zbudowanej i trwającej wedle tradycyjnego, staropolskiego modelu: ociec, matka, dziatki, ewentualnie dziadki). W ostateczności można grać w ferie ze znajomymi, kiedy dziatek nie ma w domu. Jest idealna do grania w jesienno-zimowe wieczory. Po Nowym Roku nie wykluczamy aktualizacji, na życzenie dosłane zostaną dodatkowe zadania i wątki. Gra jest prosta, nie wymaga żadnego przygotowania ani doświadczeń. Można nawet powiedzieć, że niejakie kompetencje,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Nie słyszą, nie widzą

Już nie anonimowy Piotr S. z Niepołomic, ale Piotr Szczęsny, 54-latek o poglądach demokratycznych, zrobił coś, o czym Piotr Bukartyk śpiewa, że „to się nie chce zmieścić w głowie, w środku miasta płonął człowiek”. Ta śmierć nas zaskoczyła. Wszystkich. A tych z władzy dodatkowo tak zirytowała, że dorobili do niej motywację psychiatryczną. W sumie nic nowego. Tak rządzący, i to w różnych krajach i systemach, zwykle reagują na samobójcze podpalenia. Wszyscy jesteśmy wobec nich bezradni. A władza wie, że ten niemieszczący się w głowie akt

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Równość ostatnią deską ratunku

Chciałabym wykorzystać mężczyzn do walki z przemocą wobec kobiet Dr Sylwia Spurek – zastępczyni rzecznika praw obywatelskich ds. równego traktowania, prawniczka, współautorka pierwszej ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Akcja #Me too zatacza coraz szersze kręgi. To już nie tylko problem Hollywood. Na całym świecie, również w Polsce, tysiące kobiet opowiedziało o doświadczeniach molestowania. Dlaczego akurat teraz ruszyła lawina? – Ja bym zapytała, dlaczego tak późno. Cała dyskusja wokół #Me too pokazuje, jak trudno mówić

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Życie z kalifatem w CV

Wyparci z Iraku i Syrii europejscy bojownicy opuszczają ISIS i wracają na kontynent Słowo weteran nie wydaje się w tym kontekście adekwatne. W końcu ludzie ci walczyli w szeregach organizacji, która elementy prawdziwej państwowości miała tylko w nazwie. W praktyce to niezwykle potężna organizacja terrorystyczna, odpowiedzialna za brutalną śmierć tysięcy cywilów i wywołanie jednego z największych współczesnych kryzysów uchodźczych. Niemniej jednak wielu z ponad 5 tys. zidentyfikowanych Europejczyków, którzy gotowi byli zginąć dla kalifatu, przez lata zachowało paszporty swoich krajów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Odmawiam uczestnictwa w hejcie

Dziś, niestety, trzeba być w kontrze albo bezkrytycznie popierać. A najlepiej nienawidzić Kinga Preis – aktorka Widziała pani w internecie filmik, który przedstawia tort w kształcie Polski? Z offu dobiega głos Olgierda Łukaszewicza cytującego wyzwiska miotane przez polityków różnych opcji. Tymczasem tort gnije i na koniec się rozpada. – Nie, nie widziałam. Nie zagląda pani do internetu? – Coraz rzadziej. Właściwie nie oglądam również telewizji, wystarczą mi książki. Mam wrażenie, że niewiele mogę zmienić wokół siebie.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Noc w noc

Czy są jeszcze didżeje, którzy przeprowadzają ludzi przez noc? Czy tylko komputery, systemy, maszyny losujące? Mimo wszystko lubię sobie wyobrażać, że to jakiś człowiek, zaspany mężczyzna z kubkiem kawy z automatu, który wybiera dla nas piosenki, a potem chodzi palić na radiowy parking. Rzadko słuchałam nocnych audycji radiowych, chociaż lubiłam czerwone światło odbiornika, które lśniło w ciemności jak sygnalizacja jakiegoś lądowiska. Kiedy nasz syn był mały, stawał przy ciemnej szybie, przyklejał do niej otwarte dłonie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Koczownicy z dworca Zoo

Po zabójstwie 60-letniej Niemki w Tiergarten berlińskie władze chcą deportować bezdomnych Polaków Korespondencja z Berlina Elisa zakrywa dłonią twarz. – Proszę nie robić zdjęć! – krzyczy. Bezdomna Niemka jest rozmowna, choć do medialnej popularności zachowuje dystans. Elisa ma 57 lat i pochodzi z kolońskiej dzielnicy Auweiler. Najpierw straciła pracę, potem męża. Do Berlina przyjechała dwa lata temu. Wcześniej przez rok wędrowała po kraju. – W małych miastach nie ma szans na przeżycie. Tutaj jest doskonała

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Zdrowie

Sześć godzin na wagę życia

Aby lepiej ratować ludzi, należałoby stworzyć 30-40 centrów interwencyjnych, do których trafialiby pacjenci po udarze Dr hab. Adam Kobayashi – Kierownik Centrum Interwencyjnego Leczenia Udaru i Chorób Naczyniowych Mózgu oraz Zakładu Neuroradiologii Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie Właśnie wrócił pan z kolejnego sympozjum naukowego w Stanach Zjednoczonych. Co się tam mówiło o udarach? – Sporo się mówiło o trombektomii, czyli mechanicznym usuwaniu skrzepliny powodującej udar niedokrwienny mózgu przez zatkanie naczynia mózgowego. Jest to najnowocześniejsza metoda

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

SZOŁKEJS

Oj, zeby nie ta dziura w desce

Chodzą plotki, że pewna Kasia, dokładnie nie wiadomo która, jest w ciąży z rolnikiem szukającym żony. Ale to nic pewnego i niech Telewizja Polska jeszcze odczeka parę miesięcy, zanim ogłosi sukces w postaci własnego wkładu w rozwój dzietności w naszym kraju. Żaden reality show nie jest odporny ani na błogosławione, ani na przeklęte skutki uczestnictwa młodych ludzi w telewizyjnej zabawie. Co się działo, kiedy 17 lat temu w Sękocinie rozpoczęła się budowa domu Wielkiego Brata i TVN zapowiedziała

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.