2017
Z trąbką na rowerze
Czasem chodzi tylko o to, by złapać kontakt z publicznością Jerzy Małek – trębacz jazzowy Od początku pańskim instrumentem była trąbka? – Moim życiem pokierował przypadek. Zacząłem grać dosyć późno, w wieku 13-14 lat. Moje dzieciństwo nie było związane z muzyką, ale na progu dojrzewania tata zapisał mnie do tworzącej się właśnie w Markusach pod Elblągiem orkiestry dętej. Nie chciałem tam jeździć, ale szybko zdałem sobie sprawę, że daje mi to nowe możliwości, np. pryskania z domu pod przykrywką ćwiczenia na trąbce. Spełniłem
Aleksander Hercen – wielki przyjaciel Polski
Fundamentalna biografia autorstwa Wiktorii Śliwowskiej Kiedy przed 40 laty odbywałem studia doktoranckie w Moskwie, niemal co drugi dzień docierałem na ulicę noszącą imię Aleksandra Hercena. Mieścił się tam kompleks znanych sal koncertowych konserwatorium, a także (i to w domu, w którym niegdyś mieszkał najbliższy Hercena przyjaciel i współtowarzysz walki, Nikołaj Ogariow) kino starych filmów, w którym zawzięcie poznawałem rosyjską klasykę filmową. Otwarty właśnie dom-muzeum Hercena był jednym z pierwszych moskiewskich muzeów biograficznych, które sumiennie
Nieprzewidywalna polityka Trumpa wobec Rosji
Zagrożeniem ze strony Rosji niektóre siły próbują uzasadnić rekordowy wzrost budżetu wojskowego USA Donald Trump ma opinię prezydenta nieprzewidywalnego zarówno w polityce wewnętrznej, jak i zagranicznej. Przykładem zmienności jego poglądów jest polityka wobec Rosji. Zapatrywania Trumpa na relacje z Rosją przeszły ewolucję od konieczności poprawy stosunków do postulatu ich ograniczenia, a nawet wrogości. Przyjrzyjmy się tej sinusoidzie. Sztab na celowniku wywiadu Kontakty biznesowe z Rosją Trump nawiązał jeszcze w 1988 r. W 2013 r. zorganizował w Moskwie
Francja – wszyscy wygrali
Obóz reakcji, zmarginalizowany po II wojnie światowej i po wojnie algierskiej, wrócił na dobre Marks twierdził kiedyś, że Francuzi są narodem politycznym, tak jak Anglicy ekonomicznym, a Niemcy filozoficznym. Od rewolucji 1789 r. do Maja ‘68 Francji udawało się eksportować swoje idee i karmić światową opinię publiczną własną polityczną wyobraźnią. Do tego ciąg politycznych zbiegów okoliczności i nieśmiertelna geopolityka uczyniły tegoroczne wybory prezydenckie we Francji wydarzeniem światowej wagi. Na pozór ostatnie wybory potwierdziły kartezjański podział – jasny
Lula jak Franciszek?
Wielu Brazylijczyków uważa, że oskarżenia wobec byłego prezydenta to odwet za zmiany, jakie wprowadził w kraju Zeznania osób podejrzanych o udział w największym skandalu korupcyjnym świata, z brazylijskim koncernem budowlanym Odebrecht w roli głównej, uderzyły nie tylko w Partię Pracujących i byłego prezydenta Luiza Inácia Lulę da Silvę, ale również w cały brazylijski system polityczny. Sąd Najwyższy zadecydował o wszczęciu dochodzeń przeciwko 98 politykom, oskarżonym o przyjmowanie od Odebrechtu korzyści materialnych z naruszeniem prawa. Wśród polityków, którzy będą wzywani
Chłodny wiatr z Berlina
Zgrzyty w relacjach niemiecko-izraelskich Korespondencja z Berlina Kiedy w marcu jako powód przesunięcia wizyty Angeli Merkel w Waszyngtonie podano złą pogodę, obserwatorzy nad Sprewą zwietrzyli w tym znaki kryzysu dyplomatycznego. Do „zmian klimatycznych” dochodzi z reguły przed spotkaniami z przywódcami, którzy wcześniej obrzucali niemiecką kanclerz stekiem wyzwisk. Tymczasem podobne gesty pojawiają się ostatnio także w stosunkach z Izraelem, których pielęgnowanie Merkel nazwała w 2008 r. w Knesecie „niemiecką racją stanu”. 25 kwietnia szef niemieckiej dyplomacji Sigmar Gabriel
Terlikowski do Watykanu
Watykan ma świetną dyplomację, ale tego, niestety, nie dopilnował. Wybory papieża bez akceptacji Tomasza Terlikowskiego sprawiły, że ten ultrakatolicki publicysta nie jest zadowolony ze stanu Kościoła. A już z papieża Franciszka jest bardzo niezadowolony. Nawet coraz bardziej. Sytuacja robi się więc groźna. I to nie tylko dla Watykanu. Bo gdyby spojrzeć na wpływy Terlikowskiego, to pora się lękać o przyszłość papieża z dalekiej Argentyny. Najbardziej Terlikowskiego uwiera doktrynalne zamieszanie w Kościele, np. komunia dla rozwodników czy protestantów. I to, że Franciszek rozchwiał łódeczkę Kościoła. Przecież
Zaczęły się odloty
Kiedy do Polski przyleciały bociany, ktoś musiał odlecieć. Padło na Wacława Berczyńskiego, ksywa „Caracal”. To już drugi emigrant z twardego jądra smoleńskiego. Pierwszym był Cezary Gmyz, ksywa „Trotyl”. Nazywany tak z racji znalezienia śladów po materiałach wybuchowych na kadłubie samolotu, który rozbił się pod Smoleńskiem. W nagrodę za epokowe odkrycie „dobra zmiana” rzuciła Gmyza do Berlina. Na bajeczny kontrakt medialny. Płacony oczywiście z naszego abonamentu. A teraz do wylotu szykuje się też ponoć pisowska nadzorczyni prezydenta Dudy,






