Tag "Antoni Macierewicz"

Powrót na stronę główną
Aktualne Przebłyski

Picer stulecia

Picer stulecia zostawił armię nie tylko bez broni, ale nawet bez hełmów. Gdyby nie zapasy z PRL, trzeba by żołnierzom uszyć takie mycki, jakie nosi Macierewicz. Wybuchowego ministra już nie ma, ale po picerze Antonim została wielkanocna Akcja Malowania (jak jego inicjały). Z tą różnicą, że wojsko zamiast jaj zleciło malowanie hełmów. Tych przeznaczonych kiedyś dla ORMO i ZOMO. Niestety, picer Antoni, jak to ma w zwyczaju, nie zapłacił za malunki, więc hełmy zamiast do koszar trafiły do niewoli.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Jaruzelska zastępuje dowódców

Jak długo jeszcze te kilkanaście procent z najtwardszego jądra PiS będzie trzymało za gardło prezesa i jego partię? Sam jestem ciekaw, jak długo obowiązywać będą w PiS ich poglądy w sprawie katastrofy smoleńskiej, degradacji generałów czy ustawy mundurowej. Kiedyś byli potrzebni w walce o powrót do władzy. Z czasem uwierzyli, że są sumieniem partii i państwa. Że suweren to właśnie oni. Na szczęście realny suweren zaczyna się budzić z hipnozy, w którą wprowadziła go ekipa dobrej kasy. Gdy prezydent Duda

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Zamach na rozum

Mamy wielkie smoleńskie oszustwo, które trwa latami. Kto na nim skorzystał? Na ósmą rocznicę katastrofy smoleńskiej miał być gotowy raport podkomisji Antoniego Macierewicza, pokazujący „prawdę”, pokazujący, „jak było”. Raportu nie będzie. To znaczy – będzie cząstkowy. Dwa lata dobrze opłacanej pracy tzw. ekspertów, których zgromadził Macierewicz, i spektakularna klapa. W ósmą rocznicę Jarosław Kaczyński, który przecież co miesiąc zapowiadał, że już za chwilę poznamy prawdę, będzie musiał kluczyć i zwodzić. „Być może

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Roman Kurkiewicz

Co nam po tym Smoleńsku?

Niby żadna okazja, niby żadna wyróżniająca się rocznica, niby nic nowego, a jednak domyka się jakiś dziwny dziadowsko-chocholi cykl wokół smoleńskich histerii, manipulacji, pseudodociekań, ćwierćżałób politycznych. Będzie ostatni nietriumfalny przemarszyk przez zamkniętą część miasta. W tym samym czasie pod kopułą namiotu na zmilitaryzowanym placu Piłsudskiego wznoszony jest po kryjomu pomnik ofiar katastrofy. W tym samym czasie z państwowej kasy płyną kolejne przelewy mające uzasadnić bezowocne wieloletnie wysiłki dowiedzenia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Dworczyk siedział też na Ukrainie

O tym wynalazku PiS można powiedzieć, że jest jak mina przysypana piaskiem. Michał Dworczyk był wychowankiem i prawą ręką Macierewicza. Razem tak zdemolowali armię, że żaden wróg nie zrobiłby tego skuteczniej. W nagrodę partia zrobiła Dworczyka szefem kancelarii premiera. Stał się znowu prawą ręką, tyle że Morawieckiego. Nadzoruje zespół rozmawiający z Izraelem. Nudno urzędnikom kancelarii na pewno nie będzie. Takiego szefa jeszcze nie mieli. Może Dworczyk opowie im, jak go Ukraińcy zamknęli do aresztu?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Odetchnijmy od polityki. Akurat

Nie mam złudzeń. Nadal rządzi Jarosław Kaczyński, centrum dowodzenia nadal mieści się przy ul. Nowogrodzkiej, coraz częściej Ciemnogrodzką zwanej. Nowy rząd nadal będzie realizować archaiczną, autorytarną wizję państwa skrojonego na wzór XIX-wieczny. Premier Morawiecki, o ile w ogóle będzie miał ambicje „wybicia się na niepodległość”, ma małe szanse dokonania tego. Jego pozycja w partii rządzącej jest słaba. Nie tylko nie był członkiem Porozumienia Centrum, jak większość dzisiejszych liderów PiS, ale nawet w samym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Rekonstrukcja, czyli PiS po nowemu

Do głosu dochodzi nowe pokolenie polskiej prawicy. Bardziej technokratyczne, lepiej znające świat, lepiej wyglądające, ale równie nieprzejednane w poglądach No to mamy zapowiadaną od lipca rekonstrukcję rządu. Nie, to nie była nudna wymiana jednego mało znanego ministra i dwóch sekretarzy stanu. To była de facto zmiana rządu. Rozwścieczyła prawe skrzydło PiS, zwolenników Antoniego Macierewicza i „Gazety Polskiej” – bo to oni zostali ograni. Prawe skrzydło, najbardziej nieprzejednane, antyeuropejskie, zostało w wyniku rekonstrukcji rozbite. To rozbijanie trwało

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Macierewicz 21 (tysięcy)

Tak nas wzruszyła ciężka harówka pisowskich polityków, że postanowiliśmy się upewnić, czy są za to odpowiednio nagradzani. Zaczęliśmy od Antoniego Macierewicza. Absolutnego rekordzisty w samochwalczych oświadczeniach. Człowieka dokonującego herkulesowych wręcz wysiłków na rzecz wojska. Czy będzie miał z czego żyć po dymisji? Sami oceńcie. W 2016 r. Antoni M. dostał 191 904,43 zł jako minister, 27 305,76 zł z diet poselskich i 36 818,10 zł z emerytury. Razem dało to 256 028,29 zł, czyli 21 335 zł miesięcznie.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Polityczne wzloty, upadki, odkrycia i rozczarowania roku 2017

No to minął rok 2017. I to jak z bicza strzelił. 12 miesięcy temu mieliśmy próbę wyeliminowania opozycji z prac parlamentu. Była wielka awantura, był strajk posłów, ale wszystko jakoś się rozeszło po kościach. Teraz mamy bój o sądy, w zasadzie już zakończony – bo PiS je przejmuje, tak jak swego czasu przejęło telewizję publiczną, służby specjalne itd. Ech… PZPR też wszystko kontrolowała, a potem się okazało, że nie kontroluje niczego. Nie twierdzę, że podporządkowanie sądów PiS to nic

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dlaczego taka decyzja?

Mateusz Morawiecki, bankowiec i milioner, to dla działaczy PiS obca osoba Temat „rekonstrukcji rządu” do debaty publicznej wrzucony został dwa-trzy miesiące temu. Początkowo w PiS tłumaczono to koniecznością podsumowania dwóch lat pracy rządu, no i wymiany najsłabszych ogniw. W kuluarach rozpuszczano informacje, że wymiana będzie niewielka. Rząd jest popularny, więc dotknie ona dwóch-trzech ministrów. Potem pojawiła się informacja, że „rekonstrukcja” będzie faktyczną wymianą premiera, a fotel szefa rządu obejmie Jarosław Kaczyński. Że

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.