Tag "Attaché"
Notes dyplomatyczny
Niespodziewane zwolnienia to pomysł na zarządzanie MSZ przeniesiony wprost z życia korporacyjnego. Tydzień temu napomknęliśmy o tym, że w MSZ mamy kadrowe ścinanie głów. I że w jednym dniu odwołanych zostało pięciu dyrektorów i wicedyrektorów. Wycinka nastąpiła w pionie dyrektora generalnego, w jednostkach jemu podległych. Odeszli więc wicedyrektor Biura Łączności, wicedyrektor kadr, wicedyrektor Biura Administracji, pani wicedyrektor Biura Zamówień… Oficjalnie usłyszeliśmy, że odwołania nastąpiły dlatego, że osoby te są szykowane do wyjazdów na placówki. Może i tak, ale o wyjazdach nic na razie
Notes dyplomatyczny
Ha! Są w MSZ ludzie, którzy wciąż wierzą, że minister Sikorski opuści resort dyplomacji i przeniesie się (a raczej premier go przeniesie) na stanowisko szefa MON. Swoje rachuby opierają na tym, że Sikorski, po pierwsze, ma sentyment do MON, a po drugie, osobowościowo bardziej pasuje do ludzi trzaskających obcasami niż do ostrożnych analityków ważących słowa. Ta teoria o zauroczeniu Sikorskiego wojskiem ma jeszcze jedną wersję – otóż mówią, że zabiega on o stanowisko wicepremiera, szefa MSZ, a przy okazji nadzorującego MON. Lada chwila przekonamy
Notes dyplomatyczny
Jeżeli nie walnie grom z jasnego nieba, Radosław Sikorski będzie najdłużej urzędującym ministrem spraw zagranicznych w historii III RP. Cztery lata urzędował Krzysztof Skubiszewski, pracując dla pięciu premierów. Teraz przeskakuje go Sikorski, choć szefa ma jednego. W takiej sytuacji siłą rzeczy nasuwają się porównania, zwłaszcza gdy spotka się trzech dżentelmenów, którzy pamiętają tamte czasy. Tylko co tu porównywać, kiedy więcej różnic niż podobieństw? Skubiszewskiemu przyszło pracować w czasach wielkiej zmiany, kiedy
Notes dyplomatyczny
Zaprzyjaźniony pracownik MSZ, gdy go zapytaliśmy, co się u niego dzieje, odparł przekornie: „Zajrzyjcie, panowie, na stronę internetową, zobaczycie, jaka to jest dzisiaj dyplomacja”. Zajrzeliśmy więc. W piątek, 14 października, w dziale „Aktualności” takie informacje były na czele: Minister spraw zagranicznych Niemiec z wizytą w Polsce. „Polska dla wszystkich” – ogólnopolska akcja pod patronatem Ministra Radosława Sikorskiego. Sekretarz Stanu w MSZ wręczył polską nagrodę Bernardowi Kouchnerowi. Konkurs na projekt kartki świątecznej. Oświadczenie MSZ w sprawie
Notes dyplomatyczny
Czas wyborów to czas gorący w MSZ. Wiadomo, jest więcej spotkań, trzeba w placówkach przygotować punkty wyborcze itd. Pracy jest tu sporo. Ale to nie znaczy, że ludzie w MSZ zapomnieli o bożym świecie i stracili ochotę na pogaduszki. O, na przykład, paru dżentelmenów dyskutowało niedawno, że po MSZ najłatwiej można poznać, czy rządząca ekipa właśnie szykuje się do porażki, czy też się spodziewa wygranej. Bo wtedy, kiedy oczekuje klęski, furkoczą formularze wyjazdowe, ewakuują się na zagraniczne placówki wysocy rangą
Notes dyplomatyczny
PiS ma sporo racji, gdy nazywa ministra Sikorskiego Twitterem, podśmiewając się z jego miłości do tej formy komunikowania. Bo rzeczywiście to śmieszne i sami to ministrowi wytykaliśmy. Ale poza tym racji ma niewiele. Z wielkim szumem politycy tej partii zaatakowali i premiera, i MSZ za to, że podczas szczytu Partnerstwa Wschodniego państwa Europy Wschodniej nie podpisały deklaracji krytykującej Białoruś za nieprzestrzeganie praw człowieka. I że to wielka kompromitacja Donalda Tuska i polskiej dyplomacji. Ha! Rozsądniej by prezes PiS zrobił, gdyby się pohamował z tym oburzeniem.
Notes dyplomatyczny
Pewien czytelnik poprosił nas, byśmy napisali coś przyjemnego o MSZ. Taką ma potrzebę. I taki podobno czas. O! Z wielką przyjemnością! Możemy np. napisać o konsulacie we Lwowie. Że jest. To znaczy – od maja działa nowy budynek. W ten sposób zakończyła się wielka resortowa epopeja. Bo najpierw budynek miał zostać ukończony w roku 2009. Potem w 2010. Potem mieliśmy awanturę z firmą budującą, która zażądała 3,5 mln zł na dokończenie inwestycji. Potem była pikieta jej
Notes dyplomatyczny
W jesiennej atmosferze kilku dżentelmenów próbowało dociec, skąd się biorą różne MSZ-owskie pomysły, żeby czyścić, wyrzucać, zwłaszcza tych najbardziej doświadczonych. Teorii wyjaśniających takie zachowanie jest wiele. Najprostsza mówi, że to zwykła walka pokoleniowa o stołki. Ale minister Sikorski nie musi już walczyć o stołek, bo go ma. Powinno mu raczej zależeć na tym, żeby instytucja, którą kieruje, działała sprawnie. A osiągnie to, mając sprawnych urzędników. To logiczne. Jak więc wytłumaczyć fakt, że odsyła na zieloną trawkę tak wielu dobrych
Notes dyplomatyczny
Portal Wikileaks ujawnił depeszę ambasadora USA w Polsce Victora Ashe’a z 2006 r. na temat ówczesnej szefowej MSZ Anny Fotygi i ówczesnego MSZ. Nie ma sensu powtarzać jej treści, bo wszyscy zainteresowani już zdążyli ją przeczytać. Ciekawsze jest coś innego – na jakiej podstawie amerykańska ambasada formułowała swe oceny minister Fotygi i jej działań. Sama zainteresowana twierdzi, że opinie te powstawały pod wpływem intryg wrogich jej urzędników resortu, tych z geremkowskiego nadania. Pani minister, odmawia
Notes dyplomatyczny
No to minęły nam dwa miesiące prezydencji. Jeszcze trzy (w grudniu ludzie myślą o świętach) i koniec. Opędzi się sprawę paroma spotkaniami na szczycie i będzie sukces, choć nie było nic. Tak właśnie rozmawiało paru dżentelmenów, zbierając papiery potrzebne do emerytury. Ładnie mówili, choć zapomnieli o czymś jeszcze – już mamy dwa miesiące prezydencji, ale nie wiemy, po co ją mamy. Jeszcze pół roku temu opowiadano na przykład, jakie to cele ma Polska do zrealizowania w czasie naszej prezydencji. O! Mieliśmy







