Tag "Brexit"
Nowe znaki sprzeciwu
Przedłuża się ogólnopolskie poszukiwanie chętnego do przesłuchania najważniejszego dewelopera w kraju. Nikt do tej pory się nie zgłosił, mimo że upływa właśnie miesiąc od zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa i są już spisane zeznania cudzoziemca, który postanowił szukać sprawiedliwości w polskim sądzie. Dziwne, że nie pali się do tej roboty prokurator generalny, który dostał do ręki wymarzony materiał do pokazania, jak mocno sam wierzy w to, co mówi, a mówił do niedawna, że w Polsce nie ma i nie będzie świętych krów. Prawda, że o świętych deweloperach nie wspominał, ale niby dlaczego akurat
Graś a brexit
Wstrzemięźliwy stosunek Tuska do rozwiązywania problemów jest jego życiową busolą. Ryzykowne decyzje omija z niezwykłą zręcznością. Robi to tak skutecznie, że wyjeżdżając do Brukseli, zostawił nam państwo teoretyczne. A tam ćwiczy tę metodę na brexicie. Chcecie dowodu? Proszę bardzo, oto tweet Tuska: „Jeśli porozumienie jest niemożliwe, a nikt nie chce braku porozumienia, to kto wreszcie będzie miał odwagę powiedzieć, jakie jest jedyne pozytywne rozwiązanie?”. Tusk oczywiście nie powie. Zostaje więc Graś. Żelazny przyboczny. Zaplecze
Eurołamacz
Rząd PiS gromko woła, że kocha Unię Europejską, ale czyny temu przeczą. W ostatnim czasie Polska co najmniej dwukrotnie wymierzyła unijnej jedności solidnego kopniaka. Nie pozostało to bez echa. Symptomatyczne były komentarze po wypowiedzi ministra Czaputowicza, że groźba brexitu bez umowy zostałaby oddalona, gdyby Unia zgodziła się, by tzw. backstop obowiązywał przez pięć lat. Nie będziemy tu tłumaczyć, co to backstop i kwestia Irlandii, bo ani miejsca na to nie ma, ani powodu. Istotne jest to, że za czasowym backstopem opowiada się Wielka Brytania,
Nowy rok
Mija kolejny rok. Nieco starsi wzdychają: „Jak szybko minął, ten czas pędzi coraz szybciej”. To oczywiście złudzenie, ale powszechne i dojmujące. Odkryłem, skąd się bierze. Długa wydaje nam się droga, którą idziemy po raz pierwszy, bo wszystko jest nowe i co chwila przykuwa uwagę; ta droga skraca się, kiedy idziemy nią po raz kolejny. Tak samo w życiu – z wiekiem wszystko się powtarza i staje się znane, stąd złudzenie przyśpieszenia. Lata dzieciństwa,
Ucieczka z tonących Wysp
Brytyjczycy szukają najróżniejszych sposobów, by zabezpieczyć się przed brexitem Noeleen Hayes, 42-letnia mieszkanka Fermanagh w Irlandii Północnej, ma dwóch nastoletnich synów. Choć obaj są jeszcze w wieku, w którym bliżej im do przedszkola niż na uniwersytet, ich matka postanowiła już teraz zadbać o ich akademicką przyszłość. A przynajmniej realnie zwiększyć szanse na dobrą edukację. Podobnie jak ponad 1,8 mln jej rodaków – Irlandczyków z północy, będących jednocześnie poddanymi brytyjskiej królowej, Hayes i jej rodzina mogą ubiegać
Porażka prawicowych populistów
Wybory lokalne w Wielkiej Brytanii przyniosły rozsypkę skrajnej prawicy Najważniejszą nowością, którą przyniosły wybory samorządowe przeprowadzone w Wielkiej Brytanii 3 maja, jest spektakularna porażka najważniejszej partii populistycznej prawicy. Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP), która jeszcze niedawno była trzecią polityczną siłą na Wyspach i potrafiła wymusić referendum w sprawie wyjścia kraju z Unii Europejskiej, straciła w sumie 123 radnych i utrzymała lub zdobyła zaledwie trzy takie stanowiska. Wszystkie oddane na nią
Wyścig o unijne instytucje
20 lat zwolnienia z wszelkich opłat oferuje Dania, aby ściągnąć z Londynu Europejską Agencję Medyczną Korespondencja z Kopenhagi W związku z Brexitem mająca siedzibę w Londynie Europejska Agencja Medyczna (EMA) będzie w kwietniu 2019 r. przenoszona do innego miasta. Już w tej chwili wśród chętnych do jej goszczenia wymieniane są Amsterdam, Wiedeń, Mediolan i Barcelona. Z interesującą ofertą zgłosiła się również Kopenhaga. W imieniu duńskiej stolicy formalny wniosek złożył premier Lars Løkke Rasmussen. Agencji oferuje się
Samotność Brytyjczyków
Brexit i ostatnie zmiany w światowej geopolityce skazują Wielką Brytanię na międzynarodową izolację Od czasu zakończenia zimnej wojny Wielka Brytania zajmowała niemal idealną pozycję na arenie międzynarodowej. Mimo instytucjonalnego rozpadu jej imperium wpływy handlowe oraz uniwersalność języka i postkolonialnych modeli administracyjnych pozwalały czerpać korzyści z układów bilateralnych z krajami niemal z każdej części świata. Londyn był wymarzonym partnerem dla większości krajów postkomunistycznych. Brak restrykcji dotyczących zatrudnienia dla obywateli krajów przyjętych
Skała niezgody
Wychodząca z Unii Wielka Brytania kurczowo trzyma się Gibraltaru Skalny przyczółek na skraju Europy niemal od momentu przekazania go pod jurysdykcję Wielkiej Brytanii na mocy podpisanego w 1713 r. traktatu z Utrechtu pozostaje osią konfliktu Londynu i Madrytu. Dziś realia geopolityczne są inne, oba państwa należą do NATO, a Wielka Brytania zlikwidowała w Gibraltarze ważną niegdyś i prestiżową bazę marynarki wojennej. Jednak retoryka polityków brytyjskich i hiszpańskich w kwestii półwyspu zajmującego niecałe 7 km kw. przypomina mowę
Czas gęstnieje
Od Brexitu czas gęstnieje z natłoku sensacyjnych wydarzeń. Sensacyjnymi stają się nawet te zupełnie niesensacyjne, jak np. zwyczajowe już zamachy terrorystyczne dokonywane m.in. w liberalnych krajach Europy przez fanatycznie nieliberalnych wyznawców Mahometa. Dlaczego wydarzenia tak przewidywalne za każdym razem wywołują sensację? Dlatego prawdopodobnie, że natychmiast po każdym zamachu na nowo ustala się przewaga poglądu, że wybuchy terroru nie mają nic wspólnego z napływem milionów imigrantów, a nawet przeciwnie, ci imigranci w przeważającej masie uciekli właśnie spod rządów terrorystycznych






