Tag "Bronisław Tumiłowicz"

Powrót na stronę główną
Kultura

Artyści przewidują przyszłość

Dziś już szkoda mi czasu na twórczość użytkową „muzycznego tapeciarza” Wojciech Kilar – Od ponad 50 lat jest pan związany ze Śląskiem, z Katowicami. Czy to miejsce osiedlenia i zamieszkania wpłynęło jakoś na charakter pańskiej twórczości? – Można odpowiedzieć biblijnym: „Po owocach ich poznacie”. Jeśli sięgnę pamięcią wstecz, to ze Śląskiem związało się bardzo wielu kompozytorów, którzy tu przybywali z różnych stron, wśród nich np. Henryk Mikołaj Górecki. Stąd pochodzą znakomici pianiści Krystian Zimerman i Piotr Paleczny.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy w Polsce można uczciwie robić duże interesy?

Tadeusz A. Mosz publicysta ekonomiczny TVP 1, autor programu „Plus minus” Można robić duże interesy, nie łamiąc prawa, ale nie można ich prowadzić bez koneksji towarzysko-politycznych. Żyjemy w sytuacji tak silnych związków polityki z biznesem, że nie sposób sobie wyobrazić, że mógłby w Polsce istnieć ogromny biznes bez udziału i poparcia polityki. Nie znaczy to jednak, że wszystko w tym układzie musi być aferą i przestępstwem. Prof. Zbigniew Szawarski filozof, etyk Uczciwość w interesach wymaga respektowania zasad moralnych i odpowiednich reguł

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy stosunki polsko-niemieckie oparte są na fałszywej przyjaźni?

Marian Podkowiński honorowy prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy RP, sprawozdawca z procesu norymberskiego Nie wierzę w to, by przywódcy związku przesiedleńców i ta miła pani, która ich reprezentuje, byli skłonni do przestrzegania jakiegokolwiek układu, np. o granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej. Gdyby poszli na jakiekolwiek porozumienie z Polską, oznaczałoby to ich bankructwo i musieliby się rozwiązać, a reprezentują może nawet 13 mln ludzi. Uważam za wielki skandal, że nie zostałem zaproszony na spotkanie w „Rzeczpospolitej”, a jestem człowiekiem, który miał odwagę zaraz po wojnie stanąć przed grupą kilku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Wysłuchane w Słupsku

O przyszłości polskiej pianistyki można myśleć z optymizmem Organizowany w Słupsku już po raz 37. Festiwal Pianistyki Polskiej wpisał się na trwałe w krajobraz kulturalny całego kraju. Trudno byłoby znaleźć dziś nazwisko liczącego się muzyka grającego na fortepianie, którego artystyczne szlaki nie zawiodłyby do Słupska – czy to na początku kariery jako uczestnika Estrady Młodych, czy w rozkwicie talentu i możliwości twórczych jako uczestnika jednego z koncertów symfonicznych, czy wreszcie w roli dostojnego pedagoga, który zasiada w komisji oceniającej produkcje najmłodszych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Dlaczego Polacy nie szanują swego państwa?

Prof. Tomasz Nałęcz, wicemarszałek Sejmu, historyk Znam wielu Polaków, którzy szanują swoje państwo, dostrzegam jednak również inne zachowania, które można objaśnić argumentami z dziedziny historii. Szacunek dla państwa rodził się w Europie wraz z upowszechnianiem się świadomości narodowej i politycznej od XVIII w., a więc w okresie, gdy Polska nie miała swojej państwowości. Tego nie było w stanie odwrócić dwudziestolecie międzywojenne, zaś okres PRL, kiedy ta forma państwowości nie była akceptowana przez wielu obywateli, odnowił stary sposób

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Wakacje to był dobry czas na…

Ks. Arkadiusz Nowak, doradca ministra zdrowia, laureat Busoli „Przeglądu” Czas na aktywny wypoczynek. W moim przypadku był on połączony z nauką języka obcego. Aktywny w tym rozumieniu, że człowiek nie tylko wypoczywał, ale pracował intelektualnie. Wiesław Ciesielski, wiceminister finansów Jakie wakacje? Tylko trzy tygodnie sierpnia. To był dobry czas, bo mogłem być w domu jednym ciągiem dłużej niż dwie doby. Pracę w ministerstwie traktuję jako sezonową, a jestem również dobry w uprawianiu marchewki i ogórków, mogłem więc jeszcze doskonalić

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Niezakoczona transformacja

Spotkania krynickie maj zapobiec funkcjonowaniu dwóch światów: Unia i reszta Na początku września (4-6) 2003 odbędzie się w Krynicy XIII Forum Ekonomiczne krajów Europy Środkowej i Wschodniej. Spodziewany jest udział 1,3 tys. uczestników, w tym sześciu prezydentów i czterech premierów. Od dwóch lat materiałem do dyskusji dla uczestników spotkania jest specjalnie przygotowywany raport. W ubiegłym roku miał on szczególną formę, obejmował 13 lat wstecz i dotyczył historii transformacji. W tym roku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Jaki błąd życiowy nauczył Panią/Pana najwięcej?

Prof. Ludwik Stomma, antropolog, wykładowca paryskiej Sorbony Nie uskarżam się na nadmiar błędów w życiu, ale sądzę, że wszystkie były większymi lub mniejszymi złudzeniami. Najbardziej łudziłem się co do ludzi, którzy dochodzą do władzy. Wydawało mi się, że zostają tacy sami, jacy byli wcześniej, i za każdym razem okazywało się to błędem. Teraz już w to nie uwierzę. Władza zmienia ludzi. Prof. Jerzy Bralczyk, językoznawca Chyba nie popełniam błędów albo mam dobrze wykształcony mechanizm zapominania. Pamiętam natomiast błędy ortograficzne, które

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Sztuka i bezprawie

Dr Morka, który występował przeciwko Zbigniewowi Porczyńskiemu i jego galerii, dał za wygraną – 31 grudnia 2002 r. zamknąłem sprawę i zakończyłem mój trwający już od dziesięciu lat bój o prawdę i sprawiedliwość – mówi dr Mieczysław Morka, historyk sztuki, który ośmielił się mówić o oszustwach Zbigniewa Porczyńskiego, założyciela galerii malarstwa na pl. Bankowym 1 w Warszawie, nazywanej też Kolekcją im. Jana Pawła II. Walenie głową w mur – Niestety, stwierdziłem, że nasze państwo nie funkcjonuje, jego aparat nie jest sprawny,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Jaki jest współczesny dowód miłości?

Ernest Bryll, poeta W ogóle nie ma takiego dowodu. Miłość to nie sąd, tu nie ma oskarżenia. Jest tylko przekonanie i wiara drugiej osoby, tej która wierzy w miłość. Kiedy pojawiają się dowody, zaczyna się proces. Co trzeba udowodnić? Np. niewinność albo winę. Udowadnia się to, co jest do udowodnienia. Ludzie jednak się kochają nie dzięki dowodom. Po prostu kochają, bo kochają. Anna Przybylska, aktorka Świat zwariował, jak w wierszu o globusie wielkości arbuza, któremu jakiś łobuz nabił guza. Współcześnie trudno o jakikolwiek dowód

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.